Tony Parker nie wie co to wolna agentura, podpisał przedłużenie kontraktu ze Spurs

1
fot. NBA League Pass
fot. NBA League Pass

Po trzech sezonach w NBA, w 2000 roku Tim Duncan został wolnym agentem. Co prawda miał już na swoim palcu mistrzowski pierścień, ale miał też wokół siebie starzejący się zespół i nie był wtedy jeszcze pewien, że chce całą karierę spędzić w San Antonio. Był młody, zastanawiał się nad swoją przyszłością, a Orlando Magic kusili go połączeniem sił z Grantem Hillem. Tracy McGrady też chciał się przyłączyć i niewiele brakowało, żebyśmy oglądali Wielką Trójkę na Florydzie 10 lat wcześniej, zanim LeBron James i Chris Bosh postanowili przenieść się do Miami. Po latach Timmy przyznał, że poważnie brał pod uwagę Magic, ostatecznie jednak po rozmowie z Davidem Robinsonem został w Spurs. Później już nie wyobrażał sobie, że mógłby opuścić San Antonio i kiedy kończyły się jego kolejne kontrakty nie rozmawiał nawet z innymi drużynami.

Tony Parker nigdy nie miał takiego dylematu. Ani razu w swojej 13-letniej karierze nie miał nawet okazji wysłuchać co inni proponują, jak starają się go przekonać, ponieważ nigdy nie był wolnym agentem. Zawsze załatwiał sprawę wcześniej. Rok przed zakończeniem debiutanckiej umowy podpisał 6-letnie przedłużenie, miał trafić na rynek w 2011, ale już w 2010 porozumiał się w sprawie nowego kontraktu. I teraz sytuacja się powtarza.

W 2015 miał być jednym z dużych nazwisk bardzo silnej grupy wolnych agentów, ale nie będziemy słyszeć plotek o tym, kto zamierza na niego polować, nie odbędzie też touru niczym Melo, dając innym złudną nadzieję, że może do nich dołączyć. Parker nie chce czekać i sprawdzać jak wygląda wolna agentura, już teraz zdecydował się na przedłużenie.

Za Adrianem Wojnarowskim z Yahoo Sports:

Tony Parker podpisał trzyletnie przedłużenie kontraktu z San Antonio Spurs warte $43.3 milionów.

Parker zarobi $12.5 milionów w sezonie 2014/15, a przedłużenie rozpocznie się od sezonu 2015/16. W ramach nowej umowy dostanie $13.6, $14.4 i $15.4 milionów.


__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

__________________________________

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni120 zł

0

KOMENTARZE

  1. Walter Hermann wraca po latach do Drużyny Argentiny!
    Wielki zawodnik, którego talent NBA nie potrafiła wykorzystać.
    Dla tych co nie wiedzą to Moc Waltera dała Albicelestes zwycięstwo nad USA i Mistrzostwo Olimpijskie, jedyny zespoł poza sztucznymi tworami Jugosławią i ZSRR oraz USA, który zdobył ten tytuł.
    Walter jest w świetnej formie, jest Leo Gutierrez, Nocioni, Scola kompanii z Igrzysk 2004 plus Prigioni … i teraz pomyślmy, ze byłby również Ginobili i Delfino, a w miejsce Oberto jest dobre zastępstwo w postaci Delii plus mamy tak solidnych grajków jak Mata, Campazzo, Laprovittola … i teraz dodajmy, że Argentyńczycy wobec problemów USA zdobyliby Mistrzostwo Świata.

    “OSTATNI MARSZ ENTÓW” musi Argentina przenieść na 2016 … i niestety wtedy może byc już za póżno … za póżno wiekiem …
    Pozdrawiam Was Argentinos Carajo – Chwała Wam!

    Lubię to: 0