Między Rondem a Palmą (73): Czy to jest przestępstwo wpuścić sąsiada do sąsiadki?

24

Dziś w Święto Pracy postanowiliśmy popracować (jedni kończyli na prawym boku) i Palma miała jakieś cztery godziny, ale udało się ją obciąć do poziomu słuchalności.

Zaczęliśmy od końca, czyli od dymisji Pana Czipsiaka (początek MRAPa jest trudny i jest tak o dwa włosy od rzucenia słuchawką), potem zastanawiamy się czy Shaq nie powinien zostać zmuszony do sprzedania swojego miejsca w TNT.

Wreszcie o playoffs. Starczo deliberujemy, czy w serii POR-HOU widzieliśmy już wszystko i czy J. Lin nie żyje w jakieś innej rzeczywistości. Maciek wpuszcza sąsiada i podobno schodzi po schodach w nie-japonkach.

Potem kilka zdań na bezdechu o „o mało co LOL” Toronto. Prawie wcale o derbach Teksasu.

Za to dużo o derbach Madrytu (ESZETOKA)! I jeszcze bardziej zaskakująco historycznie o występach polskich drużyn w Lidze Mistrzów (czy wtedy był śnieg na Łużnikach?). Krótka refleksja o dziennikarstwie sportowym w czasie popkultury – czyli między blachą falistą a tamponem.

Maciek wyczerpująco odpowiada PWoloszunowi o problemach OKC (i tu wycinamy jakieś dwie godziny nagrania – kiedy Maciek dochodzi do 132 zagrywki S. Brooksa.). Czekamy jednak nadal na pytania z sali.

Jest chwila ciekawej refleksji, dlaczego ludzie nie potrafią medialnie skrzywdzić K. Duranta, a L. James jest zawsze na cenzurowanym.

Zapowiadam koniec wszystkich serii tej nocy, a Maciek jak rasowy baca się waha. Na koniec witamy na świecie małą Emilkę –której Tata Łukasz i Mama Sylwia obiecują puszczać Palmę do kołyski. Szczęśliwego przewijania.

PS. Edyta Górniak chce kupić LAC, myśląc że to Atlanta.

Hej! Miłych spotkań na stacji benzynowej!

DOWNLOAD

Między Rondem a Palmą (01-05-14, odc. 73) by Między Rondem A Palmą on Mixcloud

0
Poprzedni artykułTony Parker tym razem nie przespał czwartej kwarty i Spurs wygrali
Następny artykułDobry Russell, zły Russell

24 KOMENTARZE

  1. Bóg zapłać za analizę OKC.

    Już mi brakuje frywolnych wąsów ofensywnego Mike’a. zNYKający zniesie każdą obelgę, najgorsze upodlenie – gość jest psychicznie niezniszczalny. ALE! delikatnie napomknij, że D’Antoni jest dobrym coachem…

    100krotne dzięki za świąteczną palemkę i powodzenia na CPNie!

    Lubię to: 0
    • W zeszłym roku próbowałem koledze pokazać piękno NBA, więc obejrzeliśmy razem 4 mecz zeszłorocznych playoffs BKN-CHI. Normalnie uznałby, że dobrze trafił, bo były 3 dogrywki, ale niestety właśnie przez przerwy na żądanie w crouchntime się nie przekonał. Nigdy nie zapomnę jak w Thibs brał kolejny czas, a on nagle krzyknął: „No nie mów, że ten sk@#%#^ znowu bierze czas, przecież zostało tylko 2.x sekund.”

      Niestety, durne amerykańskie reklamy zabijają ten sport.

      Lubię to: 0
  2. W imieniu Emilki serdeczne podziękowania za gratulacje. Pierwszą swoją w życiu Palmę pięknie przespała – połączenie listy zagrywek Scotta Brooksa z opowieścią taty o bramce Leszka Pisza w meczu z Rosenborgiem zadziałało niezawodnie :)

    Lubię to: 0
  3. Pomysł na nowych Lakers, żeby byli mocniejsi już w tym roku? Gdzieś w którymś mocku przeczytałem, że Marcus Smart jako jeszcze nienajlepszy ofensywnie gracz powinien grać obok kogoś bardzo dobrego w ofensywie w NBA, Kobe? Dodatkowo Nash mógłby być niezłym mentorem dla Smarta i „nauczyć” go trochę gry w ataku. Dodatkowo podjąłbym opcję w kontrakcie Marshalla i przedłużył Bazemore’a i backcourt jakoś już wygląda. Dalej: przedłużenie Xaviera Henry’ego (w tym momencie mamy około 20-23 mln w salary przy salary cap 63mln na 14-15). Jeśli z kimś miałbym podpisywać długi kontrakt to moim zdaniem powinien to być jakiś rim-protector (żeby za sezon dokoptować do niego K.Love’a), z dostępnych zawodników to… słabo to wygląda (Jordan Hill – wątpię czy przedłuży, Gortat – za drogi dla Lakers, Okafor – jeśli zdrowy to na sezon można spróbować)Liczę tutaj na Mitcha i jakiś sprytny sign-and-trade Gasola, albo przedłużenie Pau na jakimś solidnym kontrakcie. Potrzeba tu jeszcze jakichś jednorocznych kontraktów, żeby zrobić miejsce dla Love’a za rok a zespół już powinien wyglądać nieźle.

    PS. I broń Boże trade’ować mi ten pick!

    Lubię to: 0