Pierce przejął rolę lidera i poprowadził Nets do zwycięstwa w Miami

2
fot. NBA League Pass
fot. NBA League Pass

Paul Pierce tak samo jak cała drużyna Nets miał słaby początek sezonu. W grudniu został przesunięty na ławkę, pogodził się z tą nową dla siebie rolą i powoli grał coraz lepiej. Po kontuzji Brooka Lopeza na dobre wrócił do wyjściowej piątki, natomiast od stycznia w obniżonym składzie jest wystawiany jako podstawowy silny skrzydłowy i radzi sobie zaskakująco dobrze, sprawiając sporo problemów broniącym go podkoszowym rywali (jako PF ma PER 22.0). Z czasem w nowym otoczeniu zaczął odnajdywać się również Kevin Garnett, wracając do swojej obrony i po rozczarowującym starcie rozgrywek, na Brooklynie przypomnieli sobie, dlaczego w wakacje zrobili trade z Celtics.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykuł35 dni do końca sezonu regularnego: Spoza Top10 Draftu do poziomu All-Star
Następny artykułFlesz: 30/15 Griffina z Warriors, gorący Granger, wielkie zwycięstwo Brooklynu w Miami, kontuzja pleców Aldridge’a w San Antonio

2 KOMENTARZE