40 dni do końca sezonu regularnego: Co musi zrobić Chicago, aby mieć miejsce na Carmelo (podpowiedź: więcej niż mówi to maszyna hype’u ESPN)

20

carmelo derrick rose

Na fotoszopie powyżej Carmelo Anthony ma odwrotnie cyfry – cyfry, które przedstawia Chris Broussard też są nie tak.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (41): Dzień naczosów
Następny artykułDraft Ranking (13): Sporo zmian w drugiej dziesiątce – K.J. McDaniels atakuje!

20 KOMENTARZE

  1. a te minimalne kontrakty to napewno musza sie miescic pod salary cup po ewentualnym podpisaniu melo? bo napewno po przekroczeniu SC mozna podpisywac takie kontrakty, poza tym zostaje jeszcze MLE

    Lubię to: 0
  2. Broussard musiał być nietrzeźwy jak to wygłaszał, bo każdy średnio ogarnięty wie, że aby CHI podpisało Melo musi spuścić Gibsona za free.
    Ale Rose/Butler/Melo/Mirotic/Noah musi rozpalać wyobraźnię. Nawet jeśli nie będzie nikogo wartościowego na ławce ;)

    Idealnie by było Boozer + Snell + dwa picki za Carmelo. Cudne, nie? Nawet NYK nie mogłoby czuć się wydymane.

    Lubię to: 0
  3. Jako fan 76ers czuje, ze jesli cos bedzie na rzeczy i Bulls rzeczywiscie bedą szukac cap space’u na Carmelo to Philadelphia ze swoimi pickami w 2 rundzie moze byc w to zaangażowana. Hinkie z checia by przytulil te pierwszorundowe picki, ktore aktualnie posiadają Bulls.

    Lubię to: 0
  4. Jakoś tego nie widzę. Jeżeli Melo miałby zejść ze swojej pensji w zamian za granie o misia to poszedłby do Miami, poza tym nie wiadomo czy Rose w ogóle wróci do zdrowia.

    Lubię to: 0
  5. jeśli Melo będzie bardzo chciał dołączyć do Bulls i walczyć o misia to musi być świadomy, że Gibson to ważny element układanki. Myślę, że jest taka szansa, że Człowiek Melo zgodzi się grać za 13,14 mln. Tak żeby stworzyć duety Anthony/Noah i Gibson/Mirotic. Do tego Rose/Butler i noł-nejmy walczaki pod batutą TT i jest potencjał.

    W BIG 3 w Miami też mało kto wierzył, a już ja w ogóle. A tu bach, zgodzili się grać za mniej. IMO jest duża szansa na powtórkę.

    Lubię to: 0
  6. Nie ma możliwości by CHI miało i Melo i Gibsona. Na pewno na rzecz perspektywy walki o misia Anthony jest w stanie zejść ze swoich wymagań finansowych ale nie do poziomu 13 mln gdy może dostać 22 mln. A Bulls aby być realnym kontenderem Gibsona potrzebują, a i tak dalej kluczowe byłoby ile zostało Rose’a w Rose’ie… Jeśli ma tak dalece zejść z finansów to Miami jest po prostu bezpieczniejszym wyborem. Mimo wszystko kolana D-Wade’a pozwolą mu być solidnym role playerem.

    Lubię to: 0
    • Wszystko sie zgadza oprócz tego, że wcale kluczowa nie byłaby dyspozycja Rose’a. Na moje oko dodanie Melo do składu ściąga z Rose’a gro odpowiedzialności za ofensywe byków. Wystarczyłoby, żeby grał solidnie, wcale nie musiałby wchodzić na poziom MVP, gdyby na takim poziomie grał Melo. Gdyby Chicago miało w składzie Taja, Mirotica i Noah to, nawet jak w Rosie został przeciętny na standardy NBA rozgrywający, można coś z tego sklecić.

      Ale wracając na ziemie… Taj musi zostać, a Melo za 13 mln nie zagra. Żeby Chicago mogło walczyć o tytuł przy jednoczesnym pozbyciu się Taja, Mirotic musiałby naprawdę być jeszcze wiekszym boostem niż większość zakłada.

      Lubię to: 0
  7. Jestem absolutnie przeciwko. Stracić Gibsona, Kirka Hinricha, Nazra Mohammeda, DJ’a Augustina, Jimmera Fredette’a Erika Murphy’ego, a zyskać przepłaconą, płaczliwą, obrażalską, niebroniącą gwiazdkę?

    Lubię to: 0
    • Jest ale na Carmelo potrzebna jest wolna kasa w salary i dlatego trzeba pozbyć się picków aby nie blokowały pieniędzy. Dwa wolne miejsca są tańsze ( 1 mln $) niż dwa picki w I rundzie (w tym przypadku ok 3 mln $).

      Lubię to: 0
  8. Jak dla mnie to za dużo „ale” w tej całej układance. Czy Melo zgodzi się na mniej kasy? Czy Rose będzie nadal Rose’m? Czy Mirotic okaże się czymś więcej niż drugim Kukocem? Czy LaLa będzie chciała mieszkać w Windy City? Za dużo pytań bez jasnych odpowiedzi.
    Moim zdaniem nic z tego nie będzie bo Melo po prostu nie pasuje mi do Byków i wizji coacha Thibodeu. Nie ma gwarancji, że Melo ugnie się do systemu a wówczas będzie tylko obciążeniem. A sam drużyny nie pociągnie, co udowadnia w NYK. Poza tym ja nie oddałbym mu swojej drużyny nawet za 13 mln.

    Lubię to: 0