Nowy Hakeem z Kansas

8
fot. The Associated Press

Kamerun. Państwo leżące w środkowej Afryce, liczące ok. 20 milionów osób. Kraj pod względem ludności dwa razy mniejszy od Polski, ale również zapisał się w jakiś sposób na kartach historii NBA. Kamerun „wyprodukował” dwóch graczy, którzy biegali/biegają po parkietach najlepszej ligi świata. Ruben Boumtje-Boumtje, środkowy, który w latach 2001-2003 reprezentował Portland Trail Blazers oraz bliżej nam znany Luc Mbah a Moute, obecnie swingman Minnesoty Timberwolves.

To cała, dość skromna historia Kamerunu w NBA, ale to zawsze jakaś historia. Kolejną historią tej historii (ale jak to brzmi?!?) jest utalentowany dzieciak z Kansas Jayhawks, którego do przodu w jakimś stopniu pchnął były gwiazdor UCLA Bruins. Tak, Mbah a Moute był znaczącą osobą w życiu Joela Embiida, która namówiła go do gry w koszykówkę. I była to prawdopodobnie najlepsza decyzja w krótkim życiu nastolatka mierzącego 213 cm. Ta decyzja zaprowadziła go do miejsca, w którym obecnie się znajduje. Kampus ekipy Kansas Jayhawks w Lawrence jest dla Joela Embiida przepustką do milionów, gry na jeszcze lepszym poziomie, a Andrew Wiggins i Jabari Parker już powinni się martwić o upragnioną jedynkę w Drafcie 2014.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

5

KOMENTARZE

  1. Czy w swoich draftowych rankingach będziesz umieszczał Dante Exuma? Wiem że nie gra w NCAA. Ale jak będziesz miał chwilę napisz o nim coś więcej. Gość może pójść nawet w TOP 5. O ile zgłosi się do draftu

    Lubię to: 0
    • Na całe szczęście shmucks mają swojego Sandersa, i jeśli będą mieli wybierać między Embiidem, Parkerem, a Wigginsem to raczej wybiorą kogoś na obwód.

      Lubię to: 0
  2. Koles jest zwinny jak łasica w rui. Drugi Hakeem? Żeby chociaż nie Thabeet ;)

    Troche martwia jego niewielka masa i malo zbiorek. Ale moze to system gry? Za to mega ciesza takie bloki przy drivach, zwlaszcza fakt, ze nie boi sie zostac splakatowanym (Brandon Knight style! ;)

    Lubię to: 0
    • Thabeet w UConn też miał problemy w ataku był raczej defensywną maszyną. Embiid to w ataku już teraz inna para kaloszy. Ma manewry, których Thabeet nie ma przez kilka lat w NBA. Jest dużo bardziej zwinny i mobilny. Wiadomo, że przeskok może być duży bo masy mięsniowej mało. Ale w perspektywie 3-4 lat rokuje wyśmienicie dla tego zespołu, który go wybierze.

      Lubię to: 0
      • Nie porównujmy Thabeeta, który nadrabiał sporo wzrostem, a chociażby DeJaun Blair za każdym razem robił z niego miazgę w Big East. Thabeet był słaby mentalnie, myślał, że już wszystko potrafi. Embiid jest inny, wyjątkowy. Tak jak piszesz – inna para kaloszy :)

        Lubię to: 0