Dniówka: Rozmowy Lakers i Cavaliers stanęły, dziś GSWarriors w Miami

6

Styczeń przed nami. To najbardziej dłużący się miesiąc sezonu, bo sporo już wiemy o drużynach, a jesteśmy jeszcze kilka tygodni przed trade-deadline. Będzie więc dużo plotek i trzymania kciuków za zdrowie graczy.

Brian Windhorst i Ramona Shelburne informują dziś, że stanęły rozmowy pomiędzy Los Angeles Lakers i Cleveland Cavaliers w sprawie potencjalnego trade’u Pau Gasola za Andrew Bynuma. Dziwnie brzmi ten deal nawet w 2014. Sam deal nie jest dziwny, bo – o czym już pisał Adam – mógłby pozwolić Lakers zejść poniżej luxury-tax, za czym poszłyby oszczędności w kolejnych sezonach.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMcCollum pomoże Blazers, jeśli się dostosuje
Następny artykułW szatni z Mattem Barnesem: James i James niczym Paul i Griffin

6 KOMENTARZE

  1. „ale wcześniej Bulls musieliby zwolnić dużo, bardzo dużo miejsca w cap-space. Nie tylko pożegnać się z Dengiem, ale także amnestionować Carlosa Boozera i przesunąć kontrakt Taja Gibsona do innego klubu”

    Deng zarabia 14-15 milionów, Melo dostałby koło 18-20 (chyba nie więcej w pierwszym roku, poprawcie mnie jeśli się mylę), więc wydaje mi się, że to wcale nie aż taka nadwyżka, żeby trzeba było pogonić i Boozera i Gibsona jednocześnie?

    Lubię to: 0
    • Bez Booooozera i Denga za rok Bulls mają 47,7 mln w payrollu czyli plus minus 12 mln cap space. Czyli tak. Będą musieli się pozbyć niewygodnych 8 mln Gibsona jeśli będą chcieli mieć Melo.

      Lubię to: 0