Lakers zastrzegą dziś numer Shaqa – „34” – i może być mokro

3
fot. KAMIL KRZACZYNSKI / Newspix.pl

Nie było nawet niewielkiej szansy na to, aby 30 sierpnia zeszłego roku ktoś mógł bezpiecznie wślizgnąć się ze swoim komentarzem i poddać w wątpliwość to czy zaplanowane na 2 kwietnia 2013 roku zawieszenie numeru 34 pod kopułą Staples Center będzie tego dnia najważniejszym wydarzeniem dla Los Angeles Lakers. 30 sierpnia potwierdzona przez ESPN LA informacja o tym była jak „Super, ale Steve Nash, Dwight Howard będą niedługo grać razem z Kobe’m i Pau w koszykówkę…”. Też i dlatego, że o tych planach mówiło się wcześniej przez kilka miesięcy.

Ale proszę, jesteśmy na dwa tygodnie przed zakończeniem sezonu regularnego 2012/13 i dzisiaj Lakers Kobe’go Bryanta zmierzą się z Dallas Mavericks gorącego jak diabli Dirka Nowitzkiego w meczu, który może jednej z tych drużyn podstawić nogę na ostatniej prostej w rywalizacji o awans do playoffów. Nie w meczu o 5-6 miejsce Zachodu czy w przypadku Lakers o przewagę parkietu przez całe playoffy w Konferencji Zachodniej.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułJedna miłość
Następny artykułFlesz: Lakers pokonali Mavericks, „We want Phil!” podczas ceremonii Shaqa, 50 punktów Melo w Miami

3 KOMENTARZE