LeBron jest clutch

5
fot. Zou Zheng / Newspix.pl

Miami Heat kontynuują swoją niezwykłą serię zwycięstw i robią to w coraz bardziej wymyślny sposób. Tak żeby nas nie zanudzić. Ciągłe wygrywanie nie byłoby tak interesujące, gdyby nie dramatycznie zwroty akcji. Zwycięstwa w meczach, które wydają się już przegrane. W których trzeba gonić rywali, a wynik rozstrzyga się do ostatnich sekund. Tak było wczoraj w Cleveland. To był ich najefektywniejszy, ale nie pierwszy comeback podczas tego 24-meczowego streaku. W Bostonie odrobili 17 punktów straty.

To wszystko sprowadza nas do rozmów o niezwykłej skuteczności obrońców tytułu w decydujących momentach. Kiedy mamy wyrównaną końcówkę i w ostatnich minutach ważą się losy spotkania, oni potrafią z tego wybrnąć jak nikt inny. CLUTCH. To słowo klucz, które ostatnio bardzo często pojawia się w kontekście Heat. Podczas swojej serii mieli 14 meczów z sytuacjami clutch, czyli 5 minut do końca czwartej kwarty lub dogrywki i różnica nie większa niż 5 punktów. W sumie były to 52 minuty i w tym czasie pokonali swoich rywali 149-79. 70 punktów na plusie. To jest jeden z najlepszych statsów tej serii. Totalna dominacja. Jeśli mecz wchodzi w decydującą fazę, są bezlitośni dla swoich rywali. Dlatego też nie przegrali już od 47 dni.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułPodsumowanie dnia: Anthony Davis wygrał mecz
Następny artykuł3-na-3: seria Miami Heat

5 KOMENTARZE