Playbook: Heat grają starą zagrywkę Celtics

1
fot. AP / grafika własna

Miami Heat wygrali 11 meczów z rzędu i są w „beast-mode”. W miesiącu lutym zdobywają średnio 116.0 punktów na 100 posiadań, co pozwoliło im wskoczyć na pierwsze miejsce w lidze w efektywności ofensywnej. LeBron James skutecznie wyprowadził mnie z błędnego przekonania, że Kevin Durant może być MVP, a Dwyane Wade zaczyna łapać odpowiedni rytm. Heat znów wyglądają jak pewniacy do obrony mistrzowskiego tytułu.

Latem 2012 roku do drużyny z Miami dołączył Ray Allen, rekordzista NBA pod względem trafionych trójek w karierze. Uczyniło to spacing Heat jeszcze lepszym i daje Jamesowi jeszcze więcej miejsca do kreowania. Ray znany jest także z trafiania wielkich rzutów w końcówkach spotkań, co znacznie poszerza ich repertuar akcji specjalnych. Spójrzmy na shot-chart Raya z tego sezonu:

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułPodsumowanie dnia: Grizzlies po raz siódmy
Następny artykułAkademicki zrzut (14): Dziesięć trójek Williamsa…

1 KOMENTARZ