Rookie Ranking (11): Lillard ma już połowę ROY

4
fot. Associated Press

Wszystkie drużyny rozegrały już co najmniej 41 meczów. To oznacza, że pierwszą połowę sezonu mamy za sobą, a Damian Lillard ma połowę nagrody Rookie of the Year. Bezsprzecznie był najlepszym debiutantem pierwszej części rozgrywek. Zdeklasował konkurencję. Trudno będzie mu odebrać ROY, ale jeszcze wszystko się może zdarzyć. W związku z połową sezonu tym razem opisy rankingowe podsumowujące krótko to, jak dotychczas grali najlepsi rookies.

1. (1) Damian Lillard – Blazers [draft nr 6]
G 42   MIN 38.5   PTS 18.3   FG% .423   3P% .355   AST 6.6   REB 3.5   STL 1

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułTrenerzy wybrali rezerwowych. Curry i Lopez poza ASG
Następny artykułDniówka: I ty możesz wygrać

4 KOMENTARZE

  1. Andre aka Dlaczego dopiero teraz dostaje odpowiednie minuty Drummond w końcu na odpowiednim miejscu. Odczuwam potężny pojar tym gościem i mam nadzieje że za max w sezony będzie mega bestią(bye bye mr. Howard)

    Lubię to: 0
  2. MKG to jest kocur, jest niesamowity w defensywie (piszę to jako osoba, która obejrzała 3/4 spotkań Bobcats w tym sezonie), pokuszę się o stwierdzenie, że w tym elemencie gry jest dużo lepszy od Davisa, który przed sezonem był kreowany przez masę ekspertów jako zawodnik, który ma realną szanse na tytuł defensora roku.

    Lubię to: 0
  3. Ooo, nie ma żadnego komentarza o tym, że Lillard jest pierwszy w tym wyścigu, bo gra najwięcej minut ;-)

    To chyba dobrze, bo bez niego w RipCity byłoby strasznie smutno. A tak przynajmniej kibice w Rose Garden mogą zapomnieć o ostatnich latach i kontuzjach Odena i Roya

    Lubię to: 0