Mecz Collisona, zwycięstwo Westbrooka

7
fot. AP Photo

Russell Westbrook i Darren Collison spędzili wspólnie dwa lata na uczelni UCLA. W pierwszym sezonie Westbrook był zmiennikiem Collisona, w drugim wszedł do pierwszej piątki, ale to nadal Collison prowadził grę drużyny. W NBA Russell szybko stał się gwiazdą, podczas gdy Darren nadal jeszcze musi udowadniać, że nadaje się na podstawowego rozgrywającego. W ich poprzednich bezpośrednich pojedynkach za każdym razem lepiej wypadał Westbrook. Collison w starciu ze swoim byłym kolegą nigdy nie zdobył więcej niż 11 punktów, aż do wczoraj. Kilka dni temu Darren dowiedział się, że ponownie może wrócić do piątki Mavs, po tym jak Derek Fisher uznał, że tęskni za rodziną i opuścił Dallas. Musi tylko udowodnić trenerowi, że to on powinien być podstawową jedynką, nie Dominique Jones. W Oklahomie pokazał na co go stać.

OKLAHOMA CITY 111, DALLAS 105 OT

Już w pierwszej kwarcie zdobył 14 punktów, zapewniając Mavs bardzo udany początek tego spotkania. Był najlepszym strzelcem gości, a w trzeciej kwarcie jego trójka dała im najwyższe prowadzenie w meczu, +11. Natomiast w samej końcówce czwartej kwarty trafił równo z końcową syreną desperacki rzut za trzy, który doprowadził do dogrywki.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. Fantastyczny rzut na dogrywkę, ale powiedzmy sobie szczere – ciężko gościa chwalić za “rzut”. To raczej 95/5 szczęście/świadomy rzut.

    Cisnął w kierunku kosza trafił.

    Nie zmienia to faktu, że piękne! :-)

    Lubię to: 0
  2. Jak dla mnie to nie Oklahoma wygrała ten mecz tylko Mayo go przegrał. Dwie straty chyba w dwóch ostatnich akcjach 4tej kwarty, później jeszcze jedna pod koniec dogrywki, do tego nie wykorzystane rzuty wolne na koniec dogrywki. Zupełnie nie rozumiem po co go trzymali na boisku?

    Lubię to: 0