Z Majami to żadna zabawa

5
fot. The Associated Press

Na dwie i pół minuty przed końcem pierwszej kwarty meczu z New Orleans Hornets – we are talking about practice? – LeBron James próbował ustawić się na szybki post-up pod samą obręczą. Ściął więc z prawej strony pola trzech sekund pod kosz, mając za plecami trzeciego obrońcę poprzedniego sezonu wg Synergy Sports, Lance’a Thomasa, ale sędziowie, konkretnie jeden, odgwizdał faul ofensywny. Erik Spoelstra wpadł w furię i od razu do sędziego, James leżał twarzą na parkiecie. Trzymając się za pachwinę zaciskał zęby jak kuń. Wyglądało jak koniec sezonu, koniec dynastii – nie przymierzając – koniec świata.

DALLAS, MIAMI 95:110

Więcej dramy niż w meczu ostatniej nocy w Dallas.

Sytuacja miała miejsce 8 grudnia, Heat wygrali 106:90, a tamten faul Jamesa był jego ostatnim.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE