Ibaka i Artest przytulają się, Jackson płaci

3
fot. Kevin Sullivan / Newspix.pl

Stephen Jackson pozostaje od 19 listopada poza grą z powodu złamania małego palca w rzucającej ręce. Mały palec rzadko bywa jednak przydatny do stukania w klawiaturę, więc Captain Jack może nadal korzystać z Twittera. W ostatni weekend kosztowało go to 25 tys. dolarów.

Serge Ibaka na przestrzeni dwóch ostatnich sezonów coraz wyraźniej próbuje pójść w ślady Kendricka Perkinsa i pełnić rolę ochroniarza Kevina Duranta i Russella Westbrooka. Jest też sporo zepsutej krwi pomiędzy OKC Thunder, a Los Angeles Lakers po incydencie z końcówki poprzedniego sezonu. Wtedy to Ibaka właśnie poszedł na Rona Artesta, wykrzykując w jego kierunku różne rzeczy, po tym jak ten powalił Jamesa Hardena.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułHetman: Jaki jest upside Mayo?
Następny artykułW Oakland znowu mogą wierzyć

3 KOMENTARZE

  1. aaa tam wyolbrzymianie. Przecież to faceci grają w kosza, a nie dzieci w szachy. Sport jest jakby przedłużeniem dawnych wojen, więc nic dziwnego, że czasem musi polać się krew. ;)

    Lubię to: 0