Smallball Sixers i nowa twarz Nicka Younga

8
fot. Chris Szagola / Newspix.pl

PHILADELPHIA 106, TORONTO 98

Andrew Bynum nie tylko łamie się na parkiecie, ale również i na torze do kręgli potrafi doznać urazu, co jest już sporym wyczynem, ponieważ kręgle raczej nie należą do najbardziej kontuzjogennych sportów na świecie. W jego przypadku powiedzenie „sport to zdrowie” zupełnie nie pasuje, a Sixers tylko dostarcza to problemów. Bez Bynuma są zmuszeni rozpoczynać mecze z Kwame’m Brownem w piątce i dawać ponad 20 minut Lavoy’owi Allenowi, który grając blisko kosza trafia tylko 38% swoich rzutów. W efekcie, mają dużą dziurę pod koszem. Są trzecią najgorszą drużyną pod względem punktów z pomalowanego, piątą najgorszą w zbiórkach w ataku i dziesiątą od końca w punktach drugiej szansy.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułRazem z Mike’m
Następny artykuł138 punktów gościa z NCAA

8 KOMENTARZE

  1. w pierwszym zdaniu „…ponieważ kręgle raczej nie należą do najbardziej korupcjogennych sportów na świecie” – chyba powinno być kontuzjogennych :) ale w sumie nie wiem co autorowi chodzi po głowie :P

    Lubię to: 0
    • na … 1/2 Andrzeja B. Nie licząc tego jego kolana. Bynum może doznać kontuzji grając w ping ponga a i tak dostanie kasę od Philly. Nie po to oddawali AI#2 żeby zostać z niczym. Dadzą mu maksa i będą liczyć, że cudownie ozdrowieje i zmądrzeje.

      A tak w ogóle to PHI ma jeszcze amnestię? Bo to ważne jakby może być.

      Lubię to: 0
      • A co ma amnestia do nowego kontraktu Bynuma? Amnestiować można tylko kontrakty ze starego CBA.

        W Philly doskonale pamiętają pana Eltona Branda. Po takich wspomnieniach może być im bardzo ciężko dać kontrakt kolejnemu kontuzjogennemu zawodnikowi. Trzeba to brać pod uwagę, sir. :)

        Lubię to: 0
    • Akurat od tych 2 trójek bardziej zdumiewające są 4 asysty na koncie Nicka. Oraz 5/5 z gry. No i może 53.8% za trzy w ostatnich 3 spotkaniach. Hmm, może jednak coś się zdarzyło? Mówimy przecież o Nicku „rzucę sobie, a co mi tam” Youngu.

      42% w karierze bez asysty :O To chyba jakiś rekord :D

      Lubię to: 0