Podsumowanie dnia: Dzień w cieniu Lakers

5
fot. Armando Arorizo / Newspix.pl

Cały czas tematem numerem jeden pozostaje sytuacja w LA i to jeszcze przez co najmniej kilka najbliższych dni się nie zmieni. Ale poza tym, byliśmy świadkami niezwykłego comebacku Suns i kluczowych bloków Gortata. W Minnesocie też gospodarze wygrali dopiero na samym finiszu. A do tego Przemek Karnowski efektownie rozpoczął swoją przygodę w NCAA. Dzieje się.

WASHINGTON 91, MILWAUKEE 101

BUCKS: Dopiero po raz drugi w swojej historii wygrali 2 pierwsze mecze wyjazdowe w sezonie.
Monta Ellis zdobył 22 punkty po raz pierwszy trafiając co najmniej połowę rzutów z gry.

WIZARDS: 0-4, oni i Pistons to jedyne drużyny bez zwycięstwa w tym sezonie

ROOKIE WATCH: Bradley Beal rozegrał swój jak dotąd najlepszy mecz w NBA. Zdobył 22 punkty (7/14 z gry), po tym jak w 3 pierwszych spotkaniach łącznie miał ich 26. Poza tym zaliczył 4 zbiórki, 2 asysty i 2 przechwyty. Jednak nie zakończył go w dobrym stylu. W ostatnich sekundach został wyrzucony z boiska za faul na Ellisie. Razem z nim wyleciał Jennings, który bronił swojego kolegi.

STAT MECZU: obie drużyny popełniły łącznie 41 strat. Backcourt Jennings-Ellis miał ich 12

RANDOM FACT: Trevor Ariza i Emeka Okafor zdobyli wspólnie 26 punktów, dokładnie tyle samo co łącznie w 3 poprzednich spotkaniach.

ORLANDO 68, BROOKLYN 107

NETS: dwa dni wcześniej przegrali 30 punktami w Miami, wczoraj odbili to sobie pokonując Magic różnicą 39. W ten sposób przerwali serię 10 kolejnych porażek w Orlando i zanotowali najwyższe wyjazdowe zwycięstwo w swojej historii.

MAGIC: po wygraniu 2 pierwszych spotkań, teraz mają serię 3 porażek, a w ostatnich dwóch meczach zdołali zdobyć ledwie 143 punkty. Wszystko wraca do normalności.

STAT MECZU: zawodnicy Magic tylko 8 razy stawali na linii, trafili 4 razy, czym wyrównali niechlubny rekord klubu. Co ciekawe, żaden z zawodników pierwszej piątki nie rzucał wolnego.

Z DRUGIEGO SZEREGU: MarShon Brooks na porannym treningu skręcił kostkę, dzięki czemu 38-letni Jerry Stackhouse mógł po raz pierwszy w tym sezonie wyjść na parkiet. W 10 minut zdobył 11 punktów, trafił 3 trójki, a Nets byli wtedy +21

RANDOM FACT: Deron Williams widział UFO w czasie gdy huragan szalał po Nowym Jorku.

BOSTON 100, PHILADELPHIA 106

SIXERS: do zwycięstwa poprowadzili ich Jrue Holiday (21 punktów i 14 asyst) i Evan Turner (25 punktów i 11 zbiórek), dla obu był to najlepszy występ w tym sezonie

CELTICS: po 5 meczach mają już 3 porażki, ale nie zamierzają panikować tak jak w LA. Wiadomo, że Doc może być spokojny o swój stołek. Pierce nie będzie nikogo zabijał wzrokiem – “I’m very patient. I understand it’s a process. We’re only five games in. We’re still building.”

STAT MECZU: gdzie się podziała obrona Celtics? Sixers w pierwszych 4 meczach ani razu nie zdobyli więcej niż 88 punktów (średnio 83.3), a w Bostonie gospodarze pozwolili im aż na 106.

BIG STAT: Rajon Rondo zanotował 20 asyst. Od początku sezonu 2010/11 ma już 5 meczów z 20 asystami, podczas gdy reszta ligi tylko 3.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić 3-miesięczny abonament w promocyjnej cenie 27 zł, albo abonament roczny (4 miesiące gratis) za 120 zł.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE