Mike Brown zwolniony… Phil Jackson?

21

https://szostygracz.pl/wp-content/uploads/2012/11/paumike.png

LIVE-BLOG:

Miała być Dniówka i byłem już w połowie. Skreśliłem, nie była najlepsza. Uff Lakers zwolnili Mike’a Browna.

Czeka na mnie komedia z Zachiem G i Willem F, ale ponoć znów można się pośmiać z Mike’a Browna. Można?

Wg USA Today Los Angeles Lakers zwolnili Mike’a Browna po tym jak LakeShow rozpoczął sezon od 1-4.

To jest i nie jest szokujące. Jest, bo Lakers nie zwykli reagować tak szybko. Nie jest, bo wystarczyło zobaczyć mowę ciała ich graczy, choćby w ostatnim meczu z Utah (“Kryzys zaufania w L.A.”). Jest, bo zdobywanie wiedzy, zwłaszcza gdy dzieje się to w bólach, raczej nie prowadzi do entuzjazmu. Czego więc mielibyśmy się spodziewać? Otwarcia Biedronki? Nie jest, bo Mike Brown nie ma papierów na zaufanie potrzebne do wprowadzania Princeton Offense. Jest, bo Lakers mają 6. ofensywę ligi wg efektywności.

Jeszcze w czwartek Jim Buss – syn być może najlepszego właściciela w najnowszej historii ligi – powiedział dla ESPN L.A., że Brown ma jego pełne zaufanie. Dzień później Brown został zwolniony, po tym jak miał do dyspozycji Steve’a Nasha na tylko jedno spotkanie i połowę drugiego.

Czyli jednak preseason ma znaczenie.

Będziemy update’ować tę historię, a moja madame czekać będzie z najlepszą komedią z L.A. w tym roku, ponoć.

Mike D’Antoni, Jerry Sloan, Nate McMillan i Chuck Person (asystent Browna) są obecnie wymieniani w gronie głównych kandydatów do posady. Kilka źródeł informuje jednak, że D’Antoni przeszedł co dopiero operację kolana i przed nim jeszcze sześć tygodni rehabilitacji.

W dzisiejszym meczu Lakers poprowadzi Bernie Bickerstaff.

Rasheed Wallace ma najwyższy PER w lidze, Jeremy Lin jest w Houston, Steve Nash w Lakers, Lakers nie mają trenera. A teraz cofnijmy się do czerwca.

Wg A.Wojnarowskiego, Lakers rezygnują z Princeton Offense “This thing was about offense. More than anything else”. Warto pamiętać, że plan wprowadzenia Princeton został zaakeptowany i był propagowany przez Kobe’go Bryanta, zanim jeszcze sprowadzono Steve’a Nasha i Dwighta Howarda. To nie tak, że Brown robił to co chciał. Inna rzecz, że zmiany, które zaistniały w Lakers w lipcu/sierpniu przyniosły im potencjalnie najlepszy duet pick-and-roll w lidze, a nie kolejny element Princeton… Mogę Was np przekonać, że Charlotte Bobcats grają najlepszy pressing w lidze itd… Będziemy trochę mądrzejsi po tym wszystkim.

Kobieta mi zasnęła. Dzięki Lakers

Lakers powinni jeszcze zwolnić Vinny’ego Del Negro, skoro już przy tym są.

Serio, czekałem na piątek wieczór


Zanim Lakers zatrudnili Browna, faworytem do posady coacha po Philu Jacksonie był Brian Shaw. Chciał go Kobe, chciał go Fish, chciał go Pau. Oczywiście, skład się zmienił (jest Chris Duhon między innymi), ale Shaw mógłby być najlepszym kandydatem obecnie, gdyby nie jego kontrakt w Indianie jako asystenta Franka Vogela… Nie to, że Pacers nie potrzebują akurat wsparcia z ławki, ale być może to dałoby się rozwiązać i Shaw mógłby jeszcze powędrować do Lakers za dni kilka.

Szkoda, że Steve Nash i Pau Gasol nie mogą (jeszcze) trenować Lakers. Jako duet.

Mo Williams zwolnił Mike’a Browna!

Press release Lakers:

“This was a difficult and painful decision to make. Mike was very hard-working and dedicated, but we felt it was in the best interest of the team to make a change at this time. We appreciate Mike’s efforts and contributions and wish him and his family the best of luck.” – Mitch Kupchak

 

Chris Broussard (ESPN) o tym, że Mike D’Antoni byłby zainteresowany i że chętnie by posłuchał co mają do powiedzenia Lakers. Następnie zapytałby się ich czy mogą mu przynieść coś z kuchni albo podać pilota.Woj pisał, że czeka go sześć tygodni rehabilitacji po operacji kolana.

“Mike’s a good man, a very hard-working coach … the bottom line is that the team was not winning at the pace we expected. No input from the players that I’m aware of.”” – Kupchak

 

“It’s more likely that we would look to coaches that aren’t presently employed.” – Kupchak

 

Czyli to raczej może nie być Shaw.

“When there’s a coach like Phil Jackson…and he’s not coaching, I think we would be negligent not to be aware that he’s out there” – Kupchak

Negligent – nonszalancki; niedbały

Taki talent, że i Phil Jackson by się skusił

Jackson miał być jednym z mówców na przyszłotygodniowej konferencji Charlesa Schwaba, ale zastąpi go Alan Alda. Muszę raz jeszcze obejrzeć cały MASH – jak tylko skończę Cheers. Jesteśmy młodzi… raz jeszcze.

Jak już pisałem – i Jackson by się skusił

Jackson był ponoć w czwartek na obiektach treningowych Lakers (via ESPN), ale ponoć to przypadek i to dlatego, że jest chłopakiem Jeannie Buss. To jedna z rzeczy, które imponują mi w Jacksonie najbardziej – ma 70 lat i jest czyimś chłopakiem.

Więc… Lakers są teraz jak Knicks, a Knicks jak Lakers?

—-

Kobe na fejsie:

“Tough day. I’ve seen coaches as well as friends come and go. No matter how many years I’ve been playing, it’s still hard to deal with. I had a good relationship with Mike and I will continue to have one. I wish him and his family nothing but the best. I spoke with him today and thanked him for all of his hard work and sacrifice. As a team, we must focus our energy on tonight’s game. We must block out the weight of today’s news and simply do our jobs to the best of our ability. I’m not sure what direction we are heading in next. All I can do is focus on the here and now. Mamba out.”

 

Tylko Phil. Każdy inny – przy caaałym szacunku – będzie w tym momencie rozczarowaniem. W swoim ostatnim sezonie Jackson nie wykazywał jednak większego zainteresowania, np tym jak zatrzymać Peję i J.J’a Bareę w playoffach. Inna rzecz, że jeśli po przerwie będzie faktycznie chciał wrócić (a nie wierzę w to, że Lakers wybiorą kogoś innego, jeśli Phil chce wrócić), to może dlatego, że znalazł głód, motywację, mapę i kompas. Mamba out.


__________________________________

Chciałbyś mieć dostęp do większej ilości takich artykułów?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, przeczytaj więcej darmowych artykułów, a przekonasz się, że naprawdę warto.

__________________________________

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni120 zł

0

KOMENTARZE

  1. SvG ? żarty sobie robicie. Stan rozstał się w stanie wojny z Dwightem i nie sądzę, aby którykolwiek z braci VanGundy był brany pod uwagę.
    Chuck Person to ewentualnie trener tymczasowy, do czasów ściągnięcia BigName. Brian Shaw to opcja rezerwowa. W zasadzie wchodzą w gre tylko dwa nazwiska – Phil Jackson, jako powrót na jeszcze sezon/dwa oraz Jerry Sloan, z którego zadowoleni byliby Dwight i Steve (John/Karl) ale raczej nie Kobe. Obstawiam mimo wszytko Phila.

    Lubię to: 0
  2. Uff wreszcie… Od razu gdy dowiedzialem, sie ze brown bedzie trenerem lakers wiezdialem, ze to tragiczne posuniecie. Facet jest beznadziejnym trenerem, nie wiem dlaczego tak rzadko sie o tym mowi(tak samo jak o tym, ze metta nie umie juz grac w koszykowke). Nigdy nie zrobil z lakers teamu z killer defense (warto odnotowac, ze pewien pan o inicjalach T.T. dokonal tego w zespole z boozerem i rosem w s5 w pare miesiecy), a ofensywa wygladala jakby jej wogole nie cwiczyli. Inna sprawa, ze ktos kto ma w zespole nasha i howarda mowi, ze nie bedzie gral picknrolli bo to nie zaskoczy przeciwnikow, powinien zostac zwolniony od razu po wykonaniu mu testu na zawartosc alkoholu we krwi. Zabijanie najwiekszej broni 1 z najlepszych pg w nba – genialny pomysl, chyba zapozyczony od terry portera. Moim faworytem na nowego trenera jest jerry sloan. On wiedzialby co zrobic z takim zespolem, a ponadto, nidy nie prowadzil zespolu z takim talentem i nigdy nie wygral mistrzostwa. Najwyzszy czas to zmienic :]

    Lubię to: 0
      • Jesli porownywac tylko te dwie pary zawodnikow to ja rowniez wyzej cenie duet z utah, ale z tego co pamietam w tamtych jazz obok stocktona nie biegal najlepszy sg w lidze, a obok malone’a pod koszem gral ostertag, a nie pau gasol. To dlatego uwazam, ze suma talentu w obecnych la jest znacznie wyzsza.

        Lubię to: 0
  3. mi imponują efekty pracy trenerskiej Jacksona, a nie to, że jest 70-letnim “chłopakiem” jakiejś pani; ciekawe co “kobieta” autora na takie testy:)

    Lubię to: 0
  4. Widziałbym tam Mcmillana. Dobra obrona i pięknie ułożony offense – lubiłem oglądać jego Portland. Wolne tempo, ale piłka szła “jak po sznureczku”.

    Lubię to: 0
  5. a już miałem się kłaść lulu.. Rok temu kiedy ogłoszono, że Mike Brown poprowadzi Lakers wysłałem koledze SMS’a “Brown w LAL. Co oni robią!?”. Jestem pewien, że 8/10 zapytanych kibiców (przynajmniej przeciętnie zorientowanych) odpowiedziałoby, że Brown w Los Angeles to zły pomysł. Pamiętamy jak indywidualnymi decyzjami przegrywał playoffy jeszcze w Cavs. Nabijaliście się z niego na blogu, nabijałem się ja w szkole. Że zostanie zwolniony to było więcej niż pewne. Mimo wszystko zaskoczenie, że to już teraz, bo rzeczywiście za dużo Nasha nie miał w składzie. Inna sprawa, że po co komu Nash grający bez piłki? I co by z nim zrobił? Zapytał o zagrywnę w czasie timeoutu? Tu leży też wina kogoś z góry. Princeton offense? Taki skład i mają w 3 miesiące opanować zupełnie nowy styl gry? Oglądałem mecz z Jazz i tak sobie myślałem, że to koszmar te ich próby. Beztroski Howard, Krnąbrny Bryant i Nieogarnięty Artest nauczą się grać w nowy sposób? No way! MWP trójkątów nie potrafił załapać.

    No i już. Browna nie ma, życzę mu wszystkiego najlepszego. Chwila odpoczynku, a potem niech spróbuje z team’em z niższej półki, gdzie nie będzie takiej presji i gdzie w spokoju będzie mógł implementować swoje pomysły. Było, nie było – Cavaliers pod jego ręką potrafili bronić.

    Nowy coach? Mike D’Antoni – jaaasne. Przecież to kropka w kropke ta sama sytuacja co z Brownem. Jego bezdefensywny warsztat trenerski to jedno (nie będę rozwijał bo aż tak dobrze go nie znam), ale drugie to jak sobie poradził z gwiazdami w NYK. Ktoś kojarzy effort Melo pod jego batutą? Do Lakerlandu się Mike Antoni nie nadaje. Tak jak pisze Maciek, jeśli tylko Phil Jackson chce wrócić to ma posadę zaklepaną. Jeżeli nie to ja stawiam na Jerrego Sloan’a. Z przeciętnych Jazz (tych niedawnych, nie tych z JS-KM) potrafił wycisnąć więcej niż maksa. Pick’n’rolle plus flex offense z Generałem Nashem na parkiecie i rozpoczynamy marsz po misia. Kto wie? Może to nawet lepszy pomysł niż Jackson i (prawdopodobny) powrót to triangle. Inni kandydaci? JvG – za bardzo lubię go słuchać żeby życzyć mu jakiejś nowej posady. Jest w dobrym miejscu, więc niech tam zostanie. SvG? Żarty. Choćby ze względu na sytuację z Howardem to nigdy nie przejdzie. Shaw, Parsons? Chyba za małe nazwiska i osobowości żeby teraz pociągnąć ten wózek. Potrzeba kogoś komu bezgranicznie zaufają wszyscy gracze, a nie będą sobie memłać tak jak z Jazz. Bez jaj, bez serca i bez głowy.

    Jak ja kocham NBA ;) Za wielowątkowość. Zawsze coś się dzieje! I’m stayin tuned!

    PS
    Maciek, jak już oglądniesz The Campaign to daj znać jak wrażenia ;) Miałem się zabierać za seans, ale nie byłem przekonany ;) Pozdro

    Lubię to: 0
  6. Aaaa zapomniałem o Nate McMillan’ie ;) On też (wg mnie) pasowałby na trenera Lakers, gdyby się okazało, że Jacksonowi i Sloanowi wygodnie na swoich emeryturkach. Wolne i precyzyjne granie sprzyjałoby starym kościom Nasha i Kobe’go

    Lubię to: 0
  7. Dwight teraz zobaczył jak genialnym trenerem był Van Gundy, że z takiego niczego jakie było w orlando 2009 potrafił zrobić zespół, który doszedł do finałów. Powtarzam kolejny raz jeśli Lebron w całym Miami pozostanie zdrowy to Miami zdobędą mistrzostwo. Jedynym konstruktywnym przeciwnikiem dla miami wydaje się koniec świata w grudniu.

    Lubię to: 0