Pierwsza ratunkowa: LeBron – Allen i ich pierwszy gamewinner

7

Tuż przed samym rozpoczęciem sezonu zastanawialiśmy się – nieco przewrotnie – kiedy LeBron James po raz pierwszy zostanie skrytykowany za to, że rezygnuje w crunchtime z rzutu i czy przypadkiem nie stanie się to akurat wtedy, gdy odda piłkę do Ray’a Allena i ten wygra mecz trójką z jego asysty.

Nie trzeba było długo czekać. Miami Heat przegrali tablice 32-47, oddali 72 punkty z paint, nie poprawili swojej 30. póki co obrony w lidze, ale w najlepszym meczu ostatniej nocy pokonali Denver Nuggets 119:116.

Ostatnie pięć minut było bardzo efektywne ofensywnie – inaczej mówiąc: rzut za rzut – Nuggets trafili 5/12, a Heat 5/7 w crunchtime. Andre Iguodala rzutem z półdystansu sprzed Dwyane’a Wade’a wyprowadził Denver na jednopunktowe prowadzenie na 14,1 sekund przed końcem.

Ostatnia akcja należała do Miami.

Pierwsza zasada: zawsze uważaj na tego kto wybija piłkę z autu…

Tutaj jednak Heat wprowadzą małą wariację na ten temat, przeprowadzając Allena na drugą stronę boiska. Zwróćcie uwagę na Kennetha Farieda, który komunikuje się z Danilo Gallinarim (schowany za Jamesem w polu trzech sekund) i przypomina mu, że będzie switch. James czeka na zasłonę z góry do dołu od Chrisa Bosha (40 punktów), aby wyskoczyć do góry i wyjść po piłkę. Klasyka.

fot. ilp.nba.com (NBA League Pass, 04.11.2012, Miami-Denver)

 

Faried przejmuje Jamesa, a Gallinari zostaje przy Boshu. Czemu? Na przestrzeni dwóch ostatnich minut tego meczu Faried najpierw switchuje jak w tej akcji i James z identycznego miejsca, na wprost kosza, mija go w lewo i kończy lewą ręką przy obręczy. Potem jednak Faried już bez switcha wychodzi do krycia Jamesa i znów James atakuje z tej samej pozycji w lewo, ale Faried zmusza go do trudnego rzutu z lewego łokcia – James nie trafia. Ten obrazek poniżej jest więc trzecią podobną sytuacją w crunchtime – Faried wie więc czego się spodziewać.

Za jego plecami Allen i Dwyane Wade zamienią się zaraz miejscami.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić 3-miesięczny abonament w promocyjnej cenie 27 zł, albo abonament roczny (4 miesiące gratis) za 120 zł.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. Panowie po formacie straciłem zakładki i za chiny ludowe nie mogę znaleźć stronki która miała fajne, darmowe statystyki takie jak pace dla danego zespołu, pick and roll stats itd. Ktoś może zna namiary na taką stronę?

    Lubię to: 0
  2. Faried rządzi pod deską Miami. Bosh, Anthony, Haslem nie było znaczenia zawsze się jakoś wkręcił i zebrał. Siedem ofensywnych z czego chyba ze 4 w ostatniej kwarcie… szacunek. No i Iguodala się wreszcie odnalazł w nowej drużynie.

    Lubię to: 0
  3. Kolega mi ostatnio (jeszcze przed NYK) powiedział że emocji to ja nie będę miał oglądając mecze MIA ale jednak się przeliczył :P Warto było zarwać kolejną nockę :) co za mecz, akcja za akcję no i wygrana po świetnej akcji, palce lizać :D

    Lubię to: 0
  4. Czy ktoś jest w stanie w kilku zdaniach wyjaśnić jak się liczy statystki do fantasy w wersji h2h i którzy gracze są brani pod uwagę?

    P.S. Czemu nie ma ligi fantasy “Szóstego Gracza”?

    Lubię to: 0