Dniówka: LeBron odbiera pierścień, Kobe daje małą dramę

12
fot. Al Diaz / newspix.pl

Kojarzycie tego potworka, nie? Postanowiłem go reaktywować i wypełniać treścią od poniedziałku do piątku każdego tygodnia (czasem zamiast piątku, może być to niedziela, ale zawsze pięć dni w tygodniu). Tworzyliśmy go dawno, dawno temu na ZP1 i trochę czasu już minęło, więc dla tych, którzy nie wiedzą czym jest Dniówka – jest to zapowiedź nadchodzącej nocy w NBA, która pojawiać będzie się w godzinach popołudniowych i którą update’ował będę tak gdzieś do godz. 20-21 (o tej porze chodzę spać w trakcie sezonu…). Potrafi się jednak ta Dniówka zmieniać w dzikiego zwierza i różne rzeczy mogą się wydarzać w zapowiedziach. Nie spodziewajcie się więc zawsze typowych “previews”. Mogą czasem zdarzyć się zwyczajne myśli/opinie na temat tego co aktualnie dzieje się w sezonie w danej drużynie. Czasem będą też dziwne piosenki od prowadzącego, na które nie zwracajcie uwagi i różne linki w środku, które warto otworzyć. Mam nadzieję, że będzie Wam się podobać re-edycja i postaram się jakoś Was w to zaangażować. Dziękuję za to, że tu jesteście.

LeaguePass jest za friko do 7 listopada

Miami – Boston (01:00, TNT – jest 5h różnicy do nd/pon)

“LeBron zdobył pierścień” – technicznie, to LeBron odbierze go dopiero dzisiaj. Ray Allen zostanie postawiony w niezręcznej sytuacji, gdy dreptał sobie będzie w miejscu i klaskał, a Doc Rivers i spółka czekać będą w szatni. Boston Celtics są tak napaleni na Miami, że ich bojowy okrzyk to ponoć “Beat the Heat”. Mają prawo tak myśleć, bo po odejściu Allena nie stracili startera (Avery Bradley nim był, ale opuści dwa pierwsze miesiące sezonu), a dodali czterech graczy, którzy teraz będą grać dla nich wymiennie na różnych pozycjach od 1 do 4: Jason Terry (1/2), Courtney Lee (2/3), Jeff Green (3/4), Leandro Barbosa (1/2).

Celtics zbudowali swój team pod niskie line-upy Heat, a Heat wzmocnili swoje niskie line-upy dodaniem Allena i – w mniejszym stopniu – Rasharda Lewisa i Josha Harrellsona. Nawet Udonis Haslem zaczął trenować trójki… Teraz gdy przyjdzie do crunch-time, to w prawym rogu będzie stał nie Mario Chalmers, ale Ray Allen. Zabawne, ale ciekawe kiedy zdarzy się pierwsza okazja, gdy pojawią się głosy “O! Czemu LeBron podaje w crunchtime zamiast rzucać?”… i akurat będzie to wtedy gdy LeBron poda do Allena, Heat zdobędą 3 punkty i wygrają mecz.

Pamiętamy co wydarzyło się w meczach nr 4 i nr 5 Finałów. Czy nie? LeBron miał 25 asyst, głownie z lewego post-up, które wygenerowały 53 punkty (2,52 punktu na asystę). Poza pick-and-rollem Nash/Howard, gra Jamesa do trójkowiczów (Allen, Shane Battier, Mario Chalmers, Mike Miller, James Jones, Lewis, Harrellson i teraz już też Chris Bosh) może być najefektywniejszą, nową bronią w NBA, z uwagi na to jak magicowską przewagę wzrostu ma James podając nad liniami obrony rywali. Będziemy w tym sezonie śledzić statystykę asyst Jamesa bardziej dokładnie niż wcześniej.

Co nas dziś tutaj poza tym najbardziej interesuje?

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić 3-miesięczny abonament w promocyjnej cenie 27 zł, albo abonament roczny (4 miesiące gratis) za 120 zł.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. Gratuluje amerykańskim d… za zrobienie “free” league pass, bo przeciez skoro nasze dzieci w podstawówce płacą kartami kredytowymi to wszyscy ludzie na świecie powinni je mieć

    typowe amerykańskie myślenie

    Lubię to: 0