Rondo o książce Ray’a Allena: „On szuka uwagi”


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 19 marca 2018
Ray Allen, Rajon Rondo

Rajon Rondo jest zmieszany tym, dlaczego tak często przytacza się jego imię przy okazji wydania nowej książki Ray’a Allena.

W autobiografii „From the Outside: My Journey through Life and the Game I Love” (Od zewnątrz: Moja podróż przez Życie i Grę, którą kocham), która zostanie opublikowana 26 marca, Allen, który w 2014 roku przeszedł na sportową emeryturę, napisał, że Chris Paul stałby się zawodnikiem Celtics w 2011 roku, ale trener Doc Rivers nie wysłałby Rondo do Nowego Orleanu ze względu na… swoją przyjaźń z ówczesnym trenerem Pelicans Monty Williamsem.

– On po prostu chce uwagi. I tak właściwie potrzebuję trochę obrotu ze sprzedaży tej książki, choćby ze względu na rozgłos, który zawdzięcza mojej osobie. Należy mi się jakiś procent czy coś. Jego ludzie powinni odezwać się do moich. Słyszę o niej jedynie, gdy pada moje imię – wspomniał Rondo na łamach The Boston Globe.

Podczas lockoutu w sezonie 2011/12 pojawiały się doniesienia, że Rondo zostanie wymieniony do Nowego Orleanu za Paula. Wymiana nie doszła do skutku, ponieważ CP3 nie chciał zobowiązać się na zawarcie dłużej umowy z Bostonem – następnego lata miał trafić na rynek wolnych agentów.

Allen uważa jednak, że ostatecznie o nieudanym transferze przesądziło to, że „Doc uznał, że nie może tego zrobić Monty’emu Williamsowi. Doc był jego mentorem, trenował go w Orlando”.

Historie w książce często nawiązują do burzliwej relacji Allena z Rondo. W kolejnej z nich, Allen napisał, że według Rondo, to on poprowadził ich do mistrzostwa NBA w 2008 roku w swoim drugim sezonie i powiedział to wprost Kevinowi Garnettowi, Paulowi Pierce’owi, jak również jego osobie.

Sytuacja między Allenem a jego byłymi kolegami z mistrzowskiej ekipy pogorszyła się, kiedy ten postanowił dołączyć do Miami Heat po sezonie 2011/12. Na niedawno planowanym zjeździe mistrzów z 2008 roku wręcz podzielił grupę, kiedy Rondo zapytał kolegów, czy chcą, aby Allen był na nim obecny. Kilku powiedziało nie.

– Ten człowiek cierpi. Nie wiem czy finansowo, czy psychicznie. Chce pozostać ważny. Ja jestem, jaki jestem. Nie próbuję być kimś, kim nie jestem. Nie mogę powiedzieć tego o nim. On szuka uwagi. Jako człowiek mam inne wartości i ponoszę odpowiedzialność za swoje czyny.

Rondo na łamach gazety wyraził również otwartość na rozmowę z Allenem, aby spróbować się pogodzić:

– Chciałbym porozmawiać z nim jak mężczyzna z mężczyzną. Nie mam z nim problemu.

← powrót do newsów

Komentarze

  1. ClydeGlide

    20 marca 2018 o 12:11

    Jeszcze mu Rondo reklamę robi :)
    #czytałbym

    Lubię to: 0

Skomentuj