LeBron: „Knicks popełnili błąd, pomijając Dennisa Smitha Jr.”


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 13 listopada 2017
lebron

LeBron James był pod wrażeniem gry Dennisa Smitha Jr. przy okazji ostatniego wygranego starcia z Dallas Mavericks. Po meczu gwiazdor Cleveland Cavaliers stwierdził dość zaskakująco, że błąd, pomijając 19-latka w Drafcie, popełnili… New York Knicks:

Knicks z ósmym numerem postawili na innego rozgrywającego Franka Ntilikinę. Chwilę później Mavs z dziewiątym pickiem sięgnęli po Smitha Jr.

– Knicks przepuścili naprawdę kogoś dobrego, a Dallas zyskało nieoszlifowany diament. On powinien być graczem Knicks. To zrobi kilka nagłówków, ale powinien grać dla Knicks. Dallas cieszy się, jestem pewien, że tam nie wylądował.

Warto dodać, że Ntilikina był ostatnim wyborem w Drafcie byłego prezydenta nowojorskiego klubu Phila Jacksona, który przed rokiem podpadł Jamesowi, określając w jednym z wywiadów jego biznesowych partnerów per ‚posse’.

Cavs zmierzą się dzisiaj z Knicks w Madison Square Garden.

← powrót do newsów

Komentarze

  1. bubsatchi

    13 listopada 2017 o 10:32

    Zamiast pstryczka w nos Jaxa nie brzmi to czasem bardziej jak:

    ”kiedy przyjde do Knicks to troche szkoda, ze nie bede gral ze Smith Jr. tylko z Ntilikina…”?

    Lubię to: 8
    • m_wandz

      13 listopada 2017 o 10:39

      O tym samym pomyślałem. W całej tej (póki co ) minisadze np. LBJ opuszcza the Land, Nowy Jork jest zupełnie pomijany. A wcale nie musi być mniej kuszącym miejscem na królewską przystań niż np LA.

      Lubię to: 4
      • grasshooper

        13 listopada 2017 o 11:42

        Ciekawe jak Knicks wkomponują w skład LeBrona skoro na przyszły sezon mają na liście płac około 94mln$?Lakers na dobrą sprawę muszą się pozbyć tylko Denga a mają sporo młodego talentu, którym mogą „osłodzić” przejęcie tego kontraktu.Knicks?Oprócz Porzingisa nie ma w tej drużynie nic ciekawego – starzejący się Lee, przepłacony Hardaway na kilkuletnim kontrakcie i niezbywalny Noah.Do tego właściciel do którego przylgnęła łatka furiata i kiepskiego zarządcy.Nie wiem po co LeBron miałby się w to pchać.

        Lubię to: 3
        • czardi

          13 listopada 2017 o 11:44

          Knicks mają Porzingisa. Lakers mają nikogo.

          Lubię to: 14
          • grasshooper

            13 listopada 2017 o 12:14

            Lakers mają miejsce na maksymalne kontrakty, Knicks nie.Poza tym naprawdę myślicie, że sam Porzingis to jest taki magnes, że będzie w stanie przyciągnąć LeBrona?Skład NYK jest kiepski, powiedzmy to sobie szczerze a miejsca na jego ulepszenie nie ma.LeBron nie przeniesie się do innej drużyny tylko dlatego, że będzie tam łatwiej nagrywać klipy reklamowe i filmy, pójdzie tam gdzie będzie mógł walczyć o mistrzostwo i gdzie mu ściągną All Starów.Koniec końców jeśli stwierdzi, że nie ma szans na sukces w LA czy gdziekolwiek indziej to przedłuży znów o rok kontrakt z Cavs.

            Lubię to: 1
          • The Last Pick

            13 listopada 2017 o 21:37

            Knicks mają Dolana(!), Lakers mają Magica więc prędzej LA, ale w to nie wierzę. Ja chciałbym, żeby poszedł do Spurs lub do Celtics (niemożliwe raczej), do jakiejś naprawdę ogarniętej organizacji z super trenerem.

            Lubię to: 0
      • Kalodzero

        13 listopada 2017 o 13:08

        Knicks nie mają pieniędzy na poważne zakupy w przyszłym sezonie, dlatego odpuściłbym dywagacje nad Lebronem. Ale trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć, że w tej drużynie dzieje się coś pozytywnego i jeśli będzie dopisywało zdrowie Kristapsowi, to wejście do PO w tym sezonie, powinno stać się faktem. Mamy kilku młodych ciekawych graczy, nikt nie wspomina o Franku, czyli pierwszym First Pass Pg z bardzo dobrą obroną , od czasów Warda / Childsa. Mamy Dotsona, pod koszem jest Kanter, który robi DD co mecz, jest catch&shoot Doug , który rozgrywa ciekawy sezon Kanter i Doug > Melo w tym momencie sezonu, życzę żeby OKC wkomponowało Carmelo i jego jedyną umiejętność zdobywanie punktów, do tego składu, ale będzie ciężko. Jakiekolwiek ruchy i tak będą podejmowane dopiero w 2020 / 2021 kiedy poschodzą kontrakty Noah / Thj / Lee w wtedy z podpisanym Porzingisem i drużyną 7/8 miejsca PO , Knicks powinni być w stanie ściągnąć 1/2 All-Stara i paru dobrych rolesów i być siłą na ECF. A Lebron … będzie miał wtedy 36 lat i będzie mógł mówić nawet, że podoba mu się Łukasz Koszarek…

        Lubię to: 5
  2. czardi

    13 listopada 2017 o 11:36

    Dokładnie, skoro LeBron ma biznesy w LA, to czas rozkręcać biznesy w NY. Brakuje im jednego All-Stara, by miało to sens dla Jamesa, ale i bez tego byliby drużyną walczącą o Finały na Wschodzie. Tylko to zdrowie Łotysza takie niepewne…

    Lubię to: 1
    • m_wandz

      13 listopada 2017 o 12:23

      Brakuje All Stara i talentu, zdrowie KP jest jakie jest, ale przede wszystkim ten KP tam już jest. Dodatkowo NYK to organizacja, w której zdobycie 1 pierścienia może równoważyć się z 2-3 w takich LAL – ten (ewentualny) pierścień miałby niebywały blask w kontekście „ścigania ducha”. Finansowy, pozaboiskowy potencjał takiego ruchu może być wręcz nieograniczony więc uważam, że cap space’y, kontrakty zawodnicze mają tu trzeciorzędne znaczenie. Poza tym to dalej Wschód, czyli sezon w wersji EKO, a GSW dopiero w czerwcu. A być może jest jeszcze chęć odgryzienia się na Jax-ie… może nawet nie ze strony LBJ ale np. ze str doradzających mu w/w „posse”

      Ot, takie luźne, poniedziałkowe dywagacje.

      Lubię to: 0
      • m_wandz

        13 listopada 2017 o 12:37

        a na koniec dnia, tak jak słusznie wspomniał kol. Grasshooper, Lebron dokona wyboru takiego, który przede wszystkim zmaksymalizuje jego szanse na tytuł… i tego mu życzę.

        Lubię to: 3
        • Grzegorz

          13 listopada 2017 o 13:41

          Czyli co, jednak minimum dla weterana w GSW? ;)

          Lubię to: 25
          • kamil22kp@onet.pl

            13 listopada 2017 o 14:56

            Możliwe, że Anwil. Ponoć Almeida też imponuje LeBronowi

            Lubię to: 2
  3. michcio

    13 listopada 2017 o 19:21

    Nic nie wiecie niewierni. Samo granie w NY jest jak tytuł :)

    Lubię to: 12

Skomentuj