Gracze Spurs zwołali zebranie w sprawie Kawhia


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 22 marca 2018
fot. NBA League Pass

Zawodnicy San Antonio Spurs pod wodzą Tony’ego Parkera zwołali zebranie drużyny, aby oczyścić atmosferę w szatni i wyjaśnić kwestię przedłużającej się absencji Kawhia Leonarda – tak wynika z doniesień Adriana Wojnarowskiego z ESPN:

Według Woja, zebranie miało bardzo emocjonalny i zarazem nerwowy przebieg – Kawhi wyznał swoim kolegom z drużyny, że jego coraz dłuższa przerwa od gry jest konieczna, podczas gdy oni starali się przekonać go do powrotu.

Kilkanaście minut po opublikowaniu raportów Woja Danny Green przy pomocy Twittera całkowicie wyśmiał doniesienia dziennikarza:

26-latek z powodu kontuzji zdążył rozegrać w tym sezonie jedynie dziewięć spotkań. Problemy z mięśniem czworogłowym uda wyeliminowały go z początku sezonu, natomiast po tych kilku rozegranych spotkaniach Spurs ponownie odesłali go na rehabilitację. Pomimo zapewnień o lojalności do organizacji Kawhi cały czas nie ma określonej daty powrotu, a jego koledzy z drużyny wierzą w ten powrót coraz mniej.

Kawhi zaliczał w tym sezonie średnie na poziomie 16,3 punktu, 4,7 zbiórki i 2,3 asysty w 22,3 minuty gry.

← powrót do newsów

Komentarze

  1. tomasz.bienczyk@gmail.com

    23 marca 2018 o 07:57

    Nie tylko zawodnicy SAS zaprzeczali doniesieniom Woja dotyczących nerwów w trakcie spotkania:
    https://m.mysanantonio.com/sports/spurs/article/Sources-Seeking-clarity-about-Leonard-s-12773606.php

    To trochę wygląda tak, że Woj po raz kolejny z igły robi widły…

    Lubię to: 1
  2. krog

    23 marca 2018 o 10:22

    Woj raczej rzadko robi z igły widły. Jest chyba obecnie najlepszym źródłem w NBA. A co maja powiedzieć gracze SAS czy lojalni lokalni dziennikarze jak nie zaprzeczyć? Tu raczej wierze Wojnarowskiemu. Tym bardziej w świetle ostatnich wypowiedzi Manu i Parkera.

    Lubię to: 3
    • Venom

      23 marca 2018 o 19:38

      Ale Woj nie wszędzie ma źródła. Powszechnie wiadomo, że np w obozie LeBrona nie ma swojej wtyki i różne info o nim podawał. Nie zdziwiłbym się gdyby w SAS też nie miał wiarygodnego kontaktu.

      Lubię to: 3

Skomentuj