GM Atlanty Hawks przeprasza za rasistowski żart


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 8 stycznia 2017
wes-wilcox

Podczas grudniowego spotkania z grupą około 200 posiadaczy całosezonowych karnetów GM Atlanty Hawks Wes Wilcox odpowiadał na pytania dotyczące zespołu. Na krytykę kilku osób, które podważały to, że zespół prowadzi Mike Budenholzer a nie słynny niegdyś rozgrywający Mark Jackson, odpowiedział kontrowersyjnym żartem licząc, że rozładuje napięcie:

– Możliwe, że niektórzy z was są na mnie źli czy próbują się ze mną wykłócać, ale tak naprawdę to już do tego przywykłem. Moja żona jest czarna, mam trójkę mieszanych dzieci, więc przywykłem do tego, że ludzie lubią ze mną dyskutować.

Żart nie został dobrze odebrany przez jednego z czarnoskórych posiadaczy karnetu. Pan Clarenton Crawford uznał go za rasistowski i w związku z tym wystosował on maila do wszystkich członków władz zespołu żądając przeprosin. Wilcox faktycznie przeprosił tłumacząc, iż nie miał zamiaru nikogo obrazić. Tym bardziej, że w całą sytuację wciągnął swoją rodzinę, jednak jak do tej pory nie wiadomo czy wobec GM’a zostaną wyciągnięte jakiekolwiek konsekwencje prawne.

Dla przypomnienia należy dodać, że to nie pierwszy raz kiedy kierownik zespołu z Atlanty pozwala sobie na pewnego rodzaju rasistowskie komentarze. W 2014 roku, kiedy tą funkcję pełnił jeszcze Danny Ferry, do opinii publicznej wyciekły jego obraźliwe komentarze na temat Luola Denga, które finalnie doprowadziły do odejścia Ferry’ego z Atlanty.

← powrót do newsów

Skomentuj