Durant: „Muszę bardziej nad sobą panować”


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 6 grudnia 2017
fot. League Pass

Golden State Warriors podczas trwającej trasy wyjazdowej mają problemy z pohamowaniem nerwów. W niedzielę w Miami Shaun Livingston stanął czoło w czoło z arbitrem Courtneyem Kirklandem i przedwcześnie opuszczał parkiet, a dzień później w Nowym Orleanie w meczu przeciwko Pelicans głośne pretensje do innego sędziego miał Draymond Green.

Green nie musiał opuścić pola gry, ale Kevin Durant – który wcześniej otrzymał już faul techniczny – na minutę przed końcem spotkania wyleciał z boiska razem z centrem rywali DeMarcusem Cousinsem, kiedy obaj mieli sobie coś do powiedzenia i musieli być rozdzielani przez kolegów.

– Za każdym razem, gdy jestem wyrzucany z boiska, upewniam się, że to końcówka meczu. Nie rozrabiam w pierwszych czy drugich kwartach. Muszę być pewien, że mecz jest bliski zakończenia, jeśli robię coś takiego. […] Wiem, że muszę bardziej nad sobą panować. Nie mogę nikomu pozwolić na wyłączenie mnie z mojej gry, zwłaszcza komuś takiemu jak Cousins. Wiecie, że jest zadziorny, emocjonalny i gra tak jak gra. Nie mogę się w to mieszać. Jestem w tej lidze zbyt długo.

Durant został wyrzucony z boiska trzeci raz w ciągu ostatnich 18 spotkań, choć w poprzednich 810 występach zdarzało mu się to tylko 4 razy.

← powrót do newsów

Komentarze

  1. Chyzio

    6 grudnia 2017 o 07:22

    jakieś mam takie wrażenie że te jego wyrzucenia to taka próba pokazania jaki jestem twardy, wcale nie jestem kupciastkiem, jakby nie wystarczało mu to co robi na boisku, człowiek z wiekiem powinien mądrzeć a ten typ zaczyna odstawiać jakieś dziwne dookoła boiskowe akcje

    Lubię to: 39
  2. Angel of Goodness

    6 grudnia 2017 o 08:45

    Kevin to jednak twarda babeczka.

    Lubię to: 42
  3. GroszekMC

    6 grudnia 2017 o 22:42

    Ogólnie oglądając GSW to przypier*alają się do każdego gwizdka.. To nie piłka nożna!

    Lubię to: 1

Skomentuj