Flesz: „Interim King”


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 16 kwietnia 2018
fot. newspix.pl

fot. newspix.pl

Victor Oladipo – 32 PKT – i jego zespół raz jeszcze sprawili, że predykcje dotyczące Indiany Pacers wyglądają głupio.

W meczu nr 1 pierwszej rundy play-offów Konferencji Wschodniej Indiana dosłownie wytarła parkiet LeBronem Jamesem i koszykarzami, którzy w tym sezonie zarabiają z nim pieniądze.

W pierwszym meczu play-offów Cleveland Cavaliers 2017/18 byli kompletnie nieprzygotowani na pojedynek z szybkością, agresją i z egzekucją niedocenianej od wymiany Paula George’a w lipcu, za to od tego czasu trenującej i grającej z niebywałą pasją i werwą drużyny.

Pacers rzucali się po bezpańskie piłki, bronili z presją, grali z szybkością, igrali z ogniem. To same sportowe klisze, ale faktycznie roili się przy piłce Cavaliers w swoich żółto-czarnych strojach jak osy, kradnąc ją 12 razy i zatrzymując Cleveland na tylko 30 celnych rzutach z gry. Lance Stephenson kładł rękę na Jeffie Greenie, gdy wsadzał nad nim, Oladipo wybierał piłkę Jamesowi w kontrataku jak swoją, a ten wracał się do obrony, jakby miał plakat Boogie’go nad łóżkiem.

Ludzie nie widzieli tylu rozłożonych rąk od czasu odkrycia zbiorowych grobów. Pacers zabili Cleveland w meczu nr 1 98:80.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

24

Komentarze

  1. Araggorn

    16 kwietnia 2018 o 00:12

    Kyrie puścił oczko do pielęgniarki

    Lubię to: 41
  2. Matt

    16 kwietnia 2018 o 00:15

    Cleveland wyglądało jakby grali ze sobą pierwszy mecz.
    LBJ będzie miał w lecie ciężki orzech do zgryzienia

    Lubię to: 3
  3. Kapucyn

    16 kwietnia 2018 o 00:19

    Cavs wyglądali dziś dramatycznie. Przed rozpoczęciem PO byłem pewny, że Wschód i tak będzie ich, ale teraz, jeżeli Pacers utrzymają intensywność gry i zaangażowanie… sam LeBron to może być za mało nawet w tej serii.

    Lubię to: 8
  4. BrandonRoyForPresident

    16 kwietnia 2018 o 00:55

    Jestem zagubiony – to jednak mam przereagowywać czy nie… :)
    Btw z grobami mocne, moja reakcja była gdzieś na poziomie pomiędzy reakcjami na rzuty Roziera i Middletona :)

    Lubię to: 22
  5. rzepka

    16 kwietnia 2018 o 01:13

    A miało nie być przereagowywania :)

    Lubię to: 41
  6. gluszyna@o2.pl

    16 kwietnia 2018 o 01:22

    Bronisław klepał 82 mecze nie bez powodu ;)

    Lubię to: 4
    • youngpusseydon

      16 kwietnia 2018 o 10:47

      Narracja, że ciągnął Cavs przez 82 mecze i zabrakło mu sił na PO? :D

      Lubię to: 4
      • gluszyna@o2.pl

        16 kwietnia 2018 o 13:30

        Grunt to mieć dobre wytłumaczenie ;)

        Lubię to: 4
      • Lucek71

        16 kwietnia 2018 o 16:57

        Chciał zagrać tyle meczów w sezonie co zawsze, a że wiedział, że Dipo zleje mu skórę w 1 rundzie, to nabił sobie te brakujące mecze w RS.

        Lubię to: 8
  7. bon3s

    16 kwietnia 2018 o 01:35

    Dużo przed playoffami było rozważań czy grający gównianą końcówkę sezonu Warriors mają wyższy bieg który mogą wrzucić gdy przyjdzie grać o coś. Póki co to jeden mecz i Spurs bez Leonarda ale moźna załozyć źe mają ten bieg.

    Okazuje się że Cavaliers też wraz z początkiem playoff zmienili bieg. Tyle że na wsteczny.

    Lubię to: 29
  8. Stawiar

    16 kwietnia 2018 o 01:50

    Przed meczem sądziłem, ze CLV mimo perturbacji kadrowych w sezonie dotrze przynajmniej do finału konferencji.

    Po tym meczu uważam, że nie będzie sweep’a Indiany bo Król wyrwie jedno, może dwa zwycięstwa, ale CLV nie wygra tej rundy z nimi i będziemy mieli tym razem bez zbędnego patosu ale nową Decyzję 2 i nie będzie to CLV…..

    Lubię to: 2
    • Kudlaty

      16 kwietnia 2018 o 06:03

      Skąd tu wyczarowałeś to CLV? :D

      Predykcja w punkt.

      Lubię to: 16
      • Stawiar

        16 kwietnia 2018 o 09:30

        „Skąd tu wyczarowałeś to CLV?” – Bo artykuł jest o CLEVELAND ?

        Poza tym nie bardzo kumam o co Ci chodzi….

        A „predykcja” czyli prognozowanie to coś co każdy może czynić, zdaje się w Dniówce mamy to nonstop…..

        Lubię to: 0
        • Matek

          16 kwietnia 2018 o 09:55

          Kudłatemu zapewne chodzi o sam skrót CLV. Częściej używanym jest zdecydowanie CLE. Sam z początku, kiedy zaspany przeczytałem Twój komentarz, myślałem, że chodzi o Carisa LeVerta, a potem wait… chyba jednak to Cavs.

          Lubię to: 15
          • Stawiar

            16 kwietnia 2018 o 10:38

            A to teraz kumam Kudłatego ;)

            Faktycznie poleciałem moim skrótem a nie oficjalnym.

            Zaś jeśli moja predykcja w punkt to tylko się cieszyć.
            Pytanie tylko na ile będzie trafna…..

            Lubię to: 1
  9. Paszczak

    16 kwietnia 2018 o 02:41

    Miałoby być 4-0 dla Króla, milion dolarów poszedł się…

    Lubię to: 5
  10. gustav mahler

    16 kwietnia 2018 o 06:13

    Dipo mi serio imponuje. Zero kompleksów, idzie po swoje. Nie mogę się doczekać meczów 3&4 i #thisismycity !

    Lubię to: 5
  11. Chyzio

    16 kwietnia 2018 o 07:55

    Cavs w 5

    Lubię to: 7
  12. Deebo

    16 kwietnia 2018 o 08:12

    Była chwila radochy dla fana Cavs. Kiedy Lebron chciał coś udowodnić dla Lance’a 😄

    Lubię to: 9
  13. Przemysław Napierzyński

    16 kwietnia 2018 o 08:31

    Każda drużyna z konferencji wschodniej chciała grać z Indianą.
    Indiana chciała grać z każdą drużyną z konferencji wschodniej.

    Lubię to: 31
  14. ClydeGlide

    16 kwietnia 2018 o 08:51

    Lance, mocniej łbem walnij, mocniej…

    Lubię to: 3
  15. dlewandowskidariusz@gmail.com

    16 kwietnia 2018 o 09:38

    Dawno nie widziałem aby na tablicy bronionej prawie do każdej piłki wyskakiwało 3 graczy. Ciasno blisko siebie. Indiana to robiła. Super. Nie ma co hejtować Lebrona czy też Cavs, trzeba doceniać Indianę.

    Lubię to: 9
  16. Azyp

    16 kwietnia 2018 o 09:56

    Szczerze? Bałem się tego, Cavs podeszli do spotkania bez animuszu. Indiana chciała grać w kosza i chciała wygrać. Niesamowity jest ten Victor w grze 1 na 1 .

    Lubię to: 4
    • dlewandowskidariusz@gmail.com

      16 kwietnia 2018 o 10:52

      Nie wiem czy zauważyłeś, jak oni zachowywali w przerwach na ławce. Każdy patrzy w inną stronę, brak czegokolwiek, energii, motywacji. Słabo to wyglądało.

      Lubię to: 5
  17. highlif3@gmail.com

    16 kwietnia 2018 o 10:21

    A wytłumaczy mi ktoś dlaczego w NBA 2k18 w Indiana Pacers all time nie ma Reggiego Millera ?

    Lubię to: 3
    • Grzegorz

      16 kwietnia 2018 o 10:43

      Podpisując umowę z NBA, 2K Sports nabywa prawa do wykorzystywania wizerunku aktywnych zawodników. W kwestii emerytowanych graczy muszą zdobyć takie prawa osobno. W przypadku Reggiego Millera nie udało im się dogadać, zapewne poszło o kasę.

      Lubię to: 9
  18. BigTeppa

    16 kwietnia 2018 o 10:51

    A czy możemy właśnie przereagowywać?

    Cavs are done.

    4:2 Cavs.

    Lubię to: 2
  19. pwoloszun

    16 kwietnia 2018 o 11:18

    Ja tez mysle, ze kazdy gracz jak wychodzi na boisko to nie interesuja go jego statystyki, kontrakt, to czy trafi do dziury, a wynik meczu to juz W OGOLE ma w d…

    Kazdy gracz jak wychodzi na parkiet to przez 48min rozmysla tylko o jednej z dwoch rzeczy na calym swiecie: „czy ufam mojemu trenerowi?” ew. „czy LeBron zagra w przyszlym sezonie w Cavs(nawet jak mnie juz tutaj dawno nie bedzie)?”

    I robi tak przez 82 mecze RS i cale PO.

    Lubię to: 7
    • @mopearls_15

      16 kwietnia 2018 o 12:39

      Blink!
      W punkt…
      Lebron przegrywa mistrzostwa kiedy planuje zmienić team,sam sobie szkodzi chłopina.
      Cała reszta Cavsów biega zamulona zaczytana w Goethego i zasłuchana w archiwalne Trójkowe audycje Beksińskiego grającego Joy Division.
      Co tam ringsy i fame…
      Weltschmerz!
      Jak żyć Lebronie?

      Lubię to: 5
    • BigTeppa

      16 kwietnia 2018 o 12:44

      To się nazywa budowanie narracji. A prawda jest taka, jak większość wie, Cavs ssą w defensywie + mieli ujowy shooting, Pacers zagrali z zębem. Tylko tyle i aż tyle.

      Lubię to: 5
  20. krog

    16 kwietnia 2018 o 11:49

    Problemem Cavs jest brak 2 opcji + oczywiście obrona lub jej brak. I przez to faktycznie mogą polec w walce już z Pacers. Typując wyniki, przy tym jednym dłużnej się zatrzymałem (to i tak zabawa), zastanawiając się jaki Kevin Love przyjdzie na serię. Jeśli tak jak wczoraj niewidoczny, to Cavs popłyną. Jeśli przyjdzie jak na 2 opcję przystało, to z Pacers jeszcze wygrają. Wszytko w głowie Kevina. LeBron i tak zrobi swoje, ale tak agresywnie i dobrze grającej Indiany sam nie pokona.
    Możecie mówić co chcecie o Westbrooku,ale gra z nim bardzo pomogła Dipo. Robi się jego wschodnią, lepiej broniąca kopią.
    Niektórzy uważają, że LeBron może przy szczęśliwych okolicznościach wygrać tytuł. Jeśli z tą ekipą patałachów dokonałby tego dla mnie zostałby najlepszym sportowcem ever.

    Lubię to: 2
    • grasshooper

      16 kwietnia 2018 o 12:45

      Oho już się zaczyna, „Lebron do pomocy ma tylko patałachów” edycja 2018, wydanie zbiorcze.Drukujemy w 100 tysiącach egzemplarzy, już po pierwszym meczu.UWAGA PROMOCJA!! Zamów już teraz a zupełnie za darmo otrzymasz dodatek „Co Lebron James musi zrobić aby zostać najlepszym ever!!” i magnesy na lodówkę z serii „On nie ma z kim grać”.

      Lubię to: 21
      • pwoloszun

        16 kwietnia 2018 o 16:52

        No ale hej.

        Wyjmij LBJ z Cavs. Ile im dajesz wygranych w sezonie? 25? 30?

        Lubię to: 3
        • Lucek71

          16 kwietnia 2018 o 17:05

          Przed sezonem była gadka, że Cavs są bliżej GSW po wymianie z Bostonem, z którym wygrali wymianę, potem jeszcze wygrali wymianę z LAL oraz ściągnęli świetnego defensora G. Hilla i atletycznego R. Hooda, a teraz LBJ nie ma z kim grać… biedaczek.

          Lubię to: 13
          • BrandonRoyForPresident

            16 kwietnia 2018 o 17:17

            Slaby argument imo. Przed sezonem Isaiah Thomas byl All-NBA 2nd team player. Gdzie jest teraz?

            Lubię to: 2
          • Lucek71

            16 kwietnia 2018 o 17:27

            To nie był argument, wyśmiewam narrację namiętnie uprawianą na 6G. Przypominam, że Cavs byli faworytami wschodu przed rozpoczęciem PO, a teraz zaczyna się usprawiedliwianko, trochę to słabe.

            Lubię to: 8
        • grasshooper

          16 kwietnia 2018 o 18:38

          A ile wygranych wróżono Pacers?Bo o ile się nie mylę to wróżono im podobną ilość i to z Oladipo w składzie.Ile meczy wróżono że urwą w tej serii?I nagle po jednym występie już kładzie się Cavs do trumny i garściami przysypuje wieko mamrocząc pod nosem, że i tak nie mieli szansy przeżyć.A jeszcze 2-3 tygodnie temu jak Cavs dwukrotnie pokonali Raptors to perorowano że LeBron znów przejedzie sie po Wschodzie.Porażka na wstępie i już padają wielkie słowa i implikacje, które od początku pozycjonują całą optykę.LeBron przegrał?Musiał!Z takim składem każdy by przegrał ale nie daj Boże wygra Finały to jest Bogiem i najlepszym sportowcem ever, już po pierwszym meczu to mówmy.Dwie pieczenie na jednym ogniu.

          Lubię to: 3
          • krog

            16 kwietnia 2018 o 19:05

            Co tak się spinasz? Zluzuj, pikawa w końcu Ci siądzie. Nigdy i nigdzie nie psiałem, ze Lebron to Lebron tamto, tym bardziej że Lebron wygra w tym sezonie wschód. Nie jestem żadnym fanem czy antyfanem LeBrona. Od początku sezonu pisałem o Celtics jako o faworycie do finałów NBA (do sezon end Kyrie). Ostatnio pisałem o Raptors. Teraz wyraziłem swoje zdanie. Chyba tylko ślepiec nie widzi nędzy składu Cavs pomijając Kevina Love. Z Kevinem jest ten problem, że po prostu z LeBronem i jego towarzystwem się nie lubią. Nie oni pierwsi w jednym teamie i nie ostatni, ale Kevin jest tu troszkę inny. Po prostu stwierdzam fakt, jeśli Kevin się nie zjawi w tych meczach to Cavs nawet Pacers nie przejdą. W 4-literach mam resztę Cavsów, która tu jest nie znacząca.
            A jako „kiedyś fan Jordana”, teraz jestem za stary na „fanostwo”, wobec jakże powszechnej tu dyskusji w których nie biorę akurat udziału o tym kto jest No1, wyraziłem przekorne i złośliwe zdanie „Jeśli z tą ekipą patałachów dokonałby tego dla mnie zostałby najlepszym sportowcem ever”. Bo jest to równie prawdopodobne co moja kariera w NBA.

            Lubię to: 0

Skomentuj