Wake-Up: Pelicans wygrali w Portland. Raptors po raz pierwszy rozpoczęli playoffy od zwycięstwa


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 15 kwietnia 2018
for. League Pass

for. League Pass

Pierwsza noc playoffów. Pierwsze w historii zwycięstwo Toronto Raptors na otwarcie pierwszej rundy. Pierwsza playoffowa wygrana w karierze Anthony’ego Davisa i pierwsza odebrana przewaga własnego parkietu. Pierwsze blowouty Golden State Warriors i Philadelphii 76ers.

Playoffy wreszcie ruszyły, ale na otwarciu trochę zabrakło emocji, ponieważ jedynie ostatni mecz nocy w Portland wszedł w cruch time.

San Antonio @ Golden State 92:113 (0-1)
Washington @ Toronto 106:114 (0-1)
Miami @ Philadelphia 103:130 (0-1)
New Orleans @ Portland 97:95 (1-0)

* Blazers przegrywali już -19 w trzeciej kwarcie, a na początku czwartej Pelicans skutecznie odpowiadali na ich próby powrotu do meczu, utrzymując dwucyfrową przewagę, ale w końcu gospodarzom udało się zrobić comeback. Zanotowali run 17-5 i po trójce z rogu CJ McColluma zbliżyli się na jeden punkt na 59.8 sekundy przed końcem. Mieli jeszcze szasnę uratowania się przed porażką na własnym parkiecie, jednak nie pozwolił im na Jrue Holiday, który swoją obroną zdominował ostatnie akcje meczu.

Najpierw zaliczył przechwyt zabierając piłkę McCollumowi. W kolejnej akcji bronił Damiana Lillarda i nie pozwolił mu wymusić faulu w penetracji, co zakończyło się niecelnym rzutem. Kiedy na zegarze pozostawało 12.4 sekundy, Blazers mieli trzy punkty straty i piłkę, wtedy Holiday zrobił switch na Meyersa Leonarda i przeciął podanie do niego, wybijając piłkę w aut, po czym zaraz zablokował Pat Connaughtona i Pelicans mogli świętować zwycięstwo.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

Komentarze

  1. dlewandowskidariusz@gmail.com

    15 kwietnia 2018 o 09:45

    Pelicans. Oby tylko zdrowie dopisało. Każdy dokłada coś od siebie. Fajnie to wygląda.

    Lubię to: 8
  2. popeg

    15 kwietnia 2018 o 10:18

    Philadelphia jest kozacka.
    Nie sądziłem, że to zadziała.

    A co do Toronto – znowu kupka była.
    Tylko lepsi rezerwowi;)

    Lubię to: 10
    • Spurs Protector

      15 kwietnia 2018 o 13:37

      Dokładnie.Sixers naprawdę mogą wygrać wschód jak ich stres nie zje.

      Lubię to: 3
      • popeg

        15 kwietnia 2018 o 14:00

        Panie, na samą myśl o finale Houston – Philly podskakuję jak nastolatka:D

        Lubię to: 6
  3. Kapucyn

    15 kwietnia 2018 o 10:37

    Pięknie Pels :) Teraz czekam na wygraną Jazz w Oklahomie :)

    Lubię to: 7
  4. Majestic

    15 kwietnia 2018 o 10:57

    w meczu sixers pobity został jakiś rekord NBA w ilości piłek spornych, w samej 3q były z 4 takie sytuacje. Niesamowicie fizyczny mecz pełen walki przez pierwsze 3 kwarty.

    Lubię to: 4
  5. The Last Pick

    15 kwietnia 2018 o 11:16

    Uwielbiam Rondo w Playoffach!

    Lubię to: 11
  6. Azyp

    15 kwietnia 2018 o 12:32

    Wall za długo z piłką.

    Lubię to: 5
  7. Paszczak

    15 kwietnia 2018 o 19:40

    W szeregach San Antonio tylko Pop jest w formie.

    Lubię to: 1

Skomentuj