Flesz: Sztuka nieprzereagowania


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 15 kwietnia 2018
fot. AP Photo

fot. AP Photo

192 minuty play-offów za nami i raz jeszcze odrabiać będziemy teraz lekcje z nieprzereagowania na wydarzenia z pierwszych spotkań.

Tym bardziej, że parytet osiągnięty w minionym sezonie regularnym powinien dać nam w tych play-offach rekordową ilość meczów nr 7.

Pamiętaj tylko, że przed rokiem San Antonio Spurs przegrali w AT&T Center mecz nr 1 półfinału konferencji z Houston różnicą dziesięciu milionów punktów. Potem wygrali 4 z 5 kolejnych.

Ale jeżeli myślałeś, że końcówka sezonu regularnego nie ma znaczenia, popatrz na to co Philadelphia 76ers (130:103 z Heat) i Portland Trail Blazers (95:97 z Pelicans) zrobili sobotniej nocy.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

61

Komentarze

  1. airbobo

    15 kwietnia 2018 o 11:17

    Phila jest niepoważna – JJ i Marco będący w płomieniach ryzykowali zapalenie się Wells Fargo Center, a Ben chciał znowu połamać obręcze! #trusttheprocess

    Lubię to: 19
    • Zkibwoy

      15 kwietnia 2018 o 12:45

      Ależ to będzie ciężki matchup dla wszystkich drużyn – potwornie ciężko się gra przeciwko drużynie, która na każdej pozycji ma kogoś równego lub większego a dodatkowo nie gorszego technicznie… #trustheprocess

      Lubię to: 9
  2. Araggorn

    15 kwietnia 2018 o 11:20

    Kilka spostrzeżeń z meczu GSW-SAS:

    1.) Bardzo dobra współpraca Duranta z McGee :)
    2.) Obrona GSW na bardzo wysokim poziomie od początku. Zbiórki w obronie miodzio (oddane tylko 3).
    3.) Ciekawe ustawienie na początku 2 kwarty (Green-Livingston-Cook-West-Thompson), które jednak przegrało swoje minuty.
    4.) Brak koncentracji na początku 2 połowy… Gay rzucił parę łatwych punktów.
    5.) Thompson i Durant udźwignęli w tym meczu pozycję lidera. Thompson w Playoffach często zawodził, a wczoraj pokazał jedynie dobrą grę w ataku i elitarną w obronie.
    6.) White ma wysokie czoło

    Lubię to: 15
    • bubsatchi

      15 kwietnia 2018 o 13:56

      Ditto.

      Pop chwytał się brzytwy ze dwa razy.

      Ciągle jednak jest mvp postgame Press…

      Lubię to: 3
  3. Luke

    15 kwietnia 2018 o 12:26

    Zaangażowanie Spurs w grę było żartem, Pop też nie pomógł (co do cholery miało dać ustawianie Bertansa przeciwko Livingstonowi?). Na deskach przegrali 51-30, tylko 3 razy zebrali piłkę w ataku (to nieco underrated rzecz, jak Warriors przez cały sezon dobrze zbierają w obronie). Teraz pewnie Rudy Gay wskoczy do piątki, Spurs spróbują zwolnić tempo gry i może będą grać wyżej w ustawieniach Gasol/Aldridge. Jest jeszcze potencjał zrobić z tego serię, ten mecz był nadzwyczajnie dobry dla Golden State i nadzwyczajnie słaby dla San Antonio.

    Lubię to: 9
    • Araggorn

      15 kwietnia 2018 o 13:59

      Thompson grał nadzwyczajnie dobrze. GSW grali jak im SAS pozwalało… także nie powiedziałbym, że był to nadzwyczajnie dobry mecz GSW.

      Lubię to: 3
  4. Trae

    15 kwietnia 2018 o 12:38

    Nie rozumiem, czemu Maciek tak broni tych Spurs, kiedy praktycznie nic za nimi nie przemawia. Nawet przewaga trenerska Popa nad Kerrem nie jest aż tak kluczowa, kiedy różnica w talencie obu drużyn jest tak ogromna.
    Poza tym sorry, analogia do zeszłorocznej serii z Houston jest dla mnie nietrafiona, bo tamci Spurs mieli takiego jednego zawodnika, który nie tylko wznosił ich na poziom elitarnej drużyny, ale również w PO grał swoją najlepszą koszykówkę w życiu. A teraz? Kawhi nawet nie jest na ławce przy swojej drużynie.

    Lubię to: 12
    • PadreSAS21

      15 kwietnia 2018 o 18:00

      I agree in 100% and also NO Jonathon Simmons and his 15.3 points. Adding to it all you have Forbes instead of Simmons… :(

      Lubię to: 4
      • PadreSAS21

        15 kwietnia 2018 o 19:00

        PO 2017 Spurs vs GSW

        Mills G4 7.8 pts .243% 3P 5/23 .217%
        Green G4 7.3 pts .355% 3P 6/19 .316%

        PO 2018

        Mills 28min 5pts
        Green 23min 6pts

        Those two gentleman above do not exist vs. GSW… And also you have that 138 year old big white tree called Gasol… Oh, and also you’ve got Parker with his ZERO commitment…

        Lubię to: 3
    • Paszczak

      15 kwietnia 2018 o 19:51

      Może Kawhi nie jest przy ławce, bo w tym czasie rzucał do kosza w AT&T Centre i wróci na game 3 ?

      Lubię to: 1
      • PadreSAS21

        15 kwietnia 2018 o 22:00

        Jeff McDonald
        Any chance Kawhi rejoins the team during the series, Pop? Pop: „You’ll have to ask Kawhi and his group that question.”

        Church of Popovich is „amazing”

        Lubię to: 0
  5. psiepole@poczta.onet.pl

    15 kwietnia 2018 o 12:41

    już nadchodzi ciemna moc, kłębowisko żmij, bagno odchodów, kopiących po jajnikach, genetycznie zmodyfikowanych gmo, zdrajców rodu i krwi
    IMPERIUM ZŁA

    Spurs bez Leonarda
    Orleans bez Cousinsa na razie … zaraz tomograf Davisa …
    Blazers bez Harklessa na razie … zaraz Nurkić?
    Rockets bez Moute na razie … a dojdzie Paul? Gordon? Anderson?

    dzień jak codzień play-offs każdy rok jak poprzedni
    ZŁO ZAWSZE TRIUMFUJE
    bo przecież Ćpuszka Pindeczka Mindeczka zaraz bedzie zdrowa
    ZEBY RZUCAĆ 100500 KUL W NBA.

    MORDOR. GETTO. ŻYGOWINY.
    death nba.

    Lubię to: 30
    • bubsatchi

      15 kwietnia 2018 o 13:58

      Siostro!!

      Pacjent znowu błąka się po korytarzach bez asystującego…

      Meds!!!

      Lubię to: 17
      • dlewandowskidariusz@gmail.com

        15 kwietnia 2018 o 14:51

        Ten środek nie jest chyba jeszcze na liście substancji zakazanych ☺

        Lubię to: 5
    • BigTeppa

      15 kwietnia 2018 o 14:20

      Mordor. Getto. Żygowiny (przez ż)

      Ciekawe zestawienie. Obrazowe takie.

      Lubię to: 4
  6. Grzegorz

    15 kwietnia 2018 o 13:56

    Dopiero dzisiaj zaczynają się play-off, Joe Ingles wchodzi na scenę i serca wszystkich ‚NORMALNYCH’ koszykarzy na całym globie zaczynają bić mocniej a kciuki same się zaciskają.

    Lubię to: 17
  7. dlewandowskidariusz@gmail.com

    15 kwietnia 2018 o 14:57

    Mcgee jest genialny. Tak, tak wiem rozumek Kubusia Puchatka. Może, nigdy z nim nie rozmawiałem. Ale wreszcie po tylu latach gry, facet chyba wydoroślał a może Kerr w końcu do niego dotarł. Facet zawsze miał talent, a teraz pod koniec kariery, chyba potrafi go sprzedać. Lubię to 😁.

    Lubię to: 9
  8. pwoloszun

    15 kwietnia 2018 o 16:24

    Miami is DONE!!

    Lubię to: 3
  9. Kusiniak

    15 kwietnia 2018 o 17:34

    A o co chodzilo z tym faulem Gortata na poczatku? Zdebialem kompletnie… Czlowiek nie zdazyl spokojnie piwa otworzyc, a Gorti juz faul zlapal.

    Lubię to: 9

Skomentuj