Dniówka: Co dalej z Mavericks? Kiepski czwartek w NBA


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 22 marca 2018
fot. AA/ABACA / Newspix.pl

fot. AA/ABACA / Newspix.pl

Poprzedni sezon był pierwszym jaki Dallas Mavericks zakończyli z ujemnym bilansem w erze Marka Cubana. Obecny jest ich najgorszym od czasu debiutanckiego sezonu Dirka Nowitzkiego.

Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek można było mieć nadzieję, że będzie lepiej i Mavs wrócą do wyścigu o playoffy. W końcu w zeszłym sezonie mieli całkiem niezłą drugą połowę, kiedy nie chcieli tankować po fatalnym początku rozgrywek pod nieobecność kontuzjowanego Nowitzkiego. Teraz Dirk był zdrowy, Harrison Barnes miał być jeszcze lepszy, a do tego wzmocnili się dodając obiecującego Dennisa Smitha Jr… ale ponownie zaczęli sezon na samym dnie ligi (2-14 na starcie).

Drugi rok z rzędu szybko stracili nadzieje na uzyskanie dobrego wyniku, ale tym razem już nie bronili się przed walką o wysoką pozycję w drafcie. Pogodzili się z faktem, że są w trakcie trudnego okresu przebudowy i przegrywanie jest w ich interesie, o czym aż zbyt otwarcie mówił Cuban. Mavs walczą, bo z Rickiem Carlisle’m na ławce nie może być inaczej i są w czołówce ligi pod względem liczby meczów, które znalazły się w crunch time, ale równocześnie nikt tak często jak oni nie przegrywa w takich sytuacjach (10-34).

W tym momencie Mavs znajdują się na piątym miejscu w odwróconej tabeli, mając nadzieję, że w nadchodzącym drafcie wyciągną jednego z najlepszych zawodników, który pomoże im już wkrótce wrócić do grona najlepszych drużyn ligi. Rok temu aż tak się nie postarali w wyścigu po piłeczki i wybierali dopiero z 9 numerem, ale podczas ligi letniej wydawało się, że mogą mieć Rookie of the Year. Dennis Smith swoimi świetnymi występami bardzo rozbudził nadzieje. Ostatecznie nie sprostał tym oczkowaniom i nie pokazał jeszcze, że może być gwiazdą. Potwierdził jednak swój potencjał, swoje możliwości atletyczne, miał kilka bardzo dobrych występów i był wyróżniającym się debiutantem. Jest czwartym najlepszym strzelcem wśród rookies z średnią 15 punktów (choć tylko 39% z gry i 30.5% za trzy) i trzecim najlepiej podającym z 4.9 asyst. Do tego zalicza 3.8 zbiórek i 1 przechwyt. Ma dopiero 20 lat, został od razu rzucony na głęboką wodę do roli startera i pod okiem Carlisle’a przeszedł dobrą szkołę w swoim pierwszym roku, co daje nadzieje na przyszłość.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

16

Komentarze

  1. lukostro

    22 marca 2018 o 15:31

    Philadelphia jeszcze dwa mecze i po rs, patrząc na bilans?

    Lubię to: 5
  2. Venom

    22 marca 2018 o 18:38

    O, to dzisiaj ja sadzam LP i swoje gałki oczne. Dnp-rest, można się wyspać :)

    Lubię to: 4

Skomentuj