Wake-Up: Thunder zatrzymali serię Raptors. Blazers wygrali po raz 13 z rzędu


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 19 marca 2018
fot. League Pass

fot. League Pass

Oklahoma City Thunder zatrzymali Toronto Raptors i ich serię 11 zwycięstw. Pokonali gospodarzy w Air Canada Centre po świetnym i bardzo wyrównanym pojedynku. Niestety na samym finiszu meczu na pierwszy plan wysunęli się sędziowie.

Portland Trail Blazers pozostają najgorętszą drużyną w NBA i przy okazji wizyty w Los Angeles wygrali już po raz 13 z rzędu. Umacniają się na trzeciej pozycji na Zachodzie, tymczasem Houston Rockets powiększają swoją przewagę na jedynce.

Oklahoma City @ Toronto 132:125 (Westbrook 37 – DeRozan 24)
Boston @ New Orleans 89:108 (Tatum 23 – Davis 34)
Houston @ Minnesota 129:120 (Harden 34 – Teague 23)
Portland @ LA Clippers 122:109 (Lillard 23 – Williams 30)

* W Toronto było 25 zmian prowadzenia, nikt nie uciekł na więcej niż 10 punktów, a w ostatniej minucie był remis. Przełamał go Russell Westbrook dostając się do kosza na 29.7 sekundy przed końcem. W odpowiedzi DeMar DeRozan zaatakował pomalowane, ale nie trafił layupa, a sędziowie nie dopatrzyli się faulu Corey’a Brewera. DeRozan był wściekły.

„He smacked me. He smacked the shit out of me. He smacked me because I had a lay-up. He fouled me. Period.”

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

44

Komentarze

  1. nuxuptt

    19 marca 2018 o 07:22

    „Westbrook rozegrał rewaluacyjne spotkanie” – myślę sobie – co znowu ten red. Kwiatkowski? Przewijam na góre – a nie, to jednak Adam, tylko literówka. ufff…

    Lubię to: 118
  2. sian

    19 marca 2018 o 07:54

    klipy znowu działają! dzięki!

    Lubię to: 7
  3. Angel of Goodness

    19 marca 2018 o 08:09

    Ojej, znowu zły sędzia który nie gwizdnął faulu którego nie było …

    Ale zawsze może być jeszcze gorzej (od 3 min) :)
    https://www.youtube.com/watch?v=3E4TmZG-gWI

    Lubię to: 8
    • gsausage

      19 marca 2018 o 09:40

      Nie było faulu powiadasz? Ciekawe…

      Lubię to: 2
      • Wolver

        19 marca 2018 o 10:14

        A był? Bo ja zatrzymuję oba ujęcia i widzę na stopklatkach „all ball”.
        Ja wiem, że ściany sprzyjają gospodarzom, DeRozan zasługuję na star calle itd. itp. a do tego Brewer zamachnął się konkretnie, co zawsze jest pretekstem do gwizdka, kiedy piłka jest w górze, ale za cholerę tu faulu nie widać. A poza tym niech chłopak nie buczy jak baba, bo minutę wcześniej zrobił na Brewerze dwa ofensy w jednej akcji, po których w dodatku rzucał osobiste i jakoś mu wtedy praca arbitrów nie wadziła :)

        Lubię to: 25
        • gsausage

          19 marca 2018 o 10:26

          Według mnie wcale nie zrobił dwóch ofensów, odepchnięcie ręką ewidentne. W drugim przypadku pewnie się ze mną nie zgodzisz, ale Brewer się nie ustawił w miejscu tylko poruszał się jeszcze do przodu. Poza tym przyflopował, więc myślę, że to mogło też mieć jakiś wpływ na gwizdek.

          Lubię to: 2
        • loki

          19 marca 2018 o 10:35

          All ball to piłka leci do dołu wybita a tutaj DeRozan ja mial jeszcze w rekach i wyleciała mu w taki sposob jakby dostał w reke (w gore). Kazdy gracz to potwierdzi z doswiadczenia. Był faul.

          Lubię to: 4
          • Wolver

            19 marca 2018 o 10:56

            Jezu co to jest za argumentacja w ogóle?
            Rozumiem, że jak uderzymy w piłkę zbyt słabo, żeby ją wybić z rąk na dół, albo ktoś trzyma pod nią rękę, to już nie jest all ball? „Każdy gracz to potwierdzi z doświadczenia”. Bo zgodnie z prawami fizyki, niemożliwe jest czysto trafić w piłkę, jeżeli potem nie poleciała w dół. Mało jednak widziałeś o mój Ty doświadczony „graczu” :)

            Lubię to: 13
          • loki

            19 marca 2018 o 13:25

            1. Zobacz jak DeRozan trzyma pilke
            2. Zobacz z jakim impetem uderza Brewer
            I odpowiedz sobie na pytanie: Czy Brewer uderzyl slabo w pilke pod ktora DeRozan mial dłon? To wlasnie widziales?

            Lubię to: 1
          • Wolver

            19 marca 2018 o 13:46

            Ja nie wnikam jak DeRozan trzyma piłkę, tylko odnoszę się ogólnie do kompletnej bzdury, która napisałeś, czyli, że jak po uderzeniu piłki z góry nie poleciała w dół, to jest faul – normalnie nie wiem jak się do tego odnieść…
            Brewer uderza z impetem? Podniósł rękę do góry, ale piłkę to on smyrnął jak motylek, co widać na powyższym filmie. Nie wiem czy on ją bardziej uderzył, czy Derozan wjechał mu w rękę. A poza tym to w ogóle nie wiem o co chodzi i dla mnie dyskusja jest akademicka, bo wystarczy zrobić pauzę pod koniec pierwszej sekundy wklejonego filmu, żeby zobaczyć jak ręka Brewera leży wzorcowo na piłce i na niczym więcej, odrobina chęci i parę sekund prób wystarczy…

            Lubię to: 3
          • loki

            19 marca 2018 o 14:23

            A co to za argument, ze na jeden klatce uderza w pilke jak na innej uderza w reke. Mamy sie sugerowac jedna klatką filmu? To by nie było 90% fauli bo dotkniecie pilki wyklucza faul wedlug Twojego rozumowania. Takim sposobem to podwaze wspomniane 90% fauli i 80% rzutow karnych w Pilce noznej.

            Lubię to: 0
          • gsausage

            19 marca 2018 o 16:43

            Wolver, musisz się zdecydować, teraz piszesz, że Brewer smyrnął piłkę jak motylek, a trochę wyżej już napisałeś, że zamachnął się konkretnie. Czyli że co? Wziął konkretny zamach, po czym jego ręka straciła cały ten impet i smyrnęła niczym skrzydło motyla? Coś Ci się już myli.

            Lubię to: 0
          • Wolver

            19 marca 2018 o 17:44

            Loki – ależ proszę Cię bardzo nie musisz sugerować się jedną klatką. Wskaż mi tylko ten moment, kiedy rzekomo Brewer uderza go w rękę i ok.

            Gsausage – wszystko jest spójne, na co mam się niby decydować? Brewer wziął zamach znad głowy na gościa wychodzacego w górę z piłką, co jak pisałem, jest często pretekstem do gwizdka, ale dlaczego miał mocno uderzyć? Wzięcie konkretnego zamachu jest w jakiś sposob równoznaczne z wprowadzeniem mocnego uderzenia? Coraz lepiej się
            bawię ☺

            Lubię to: 0
          • loki

            19 marca 2018 o 20:58

            Wskaze, zapraszam. Wejsciowka to piwko i chipsy

            Lubię to: 1
          • Wolver

            20 marca 2018 o 09:06

            Ok, ale tylko w Poznaniu, żeby paliwo nie wyszło drożej niż wejściówka :)

            Lubię to: 1
      • Zbykobyl

        19 marca 2018 o 23:27

        Ale czemu by miał być faul? Bo uderzył dłoń leżącą na piłce? Według przepisów dłoń leżąca na piłce jest „częścią” piłki przecież?

        Lubię to: 1
  4. corso

    19 marca 2018 o 08:44

    Znowu to Houston tak ponuro wygrało..

    Lubię to: 13
    • Wolver

      19 marca 2018 o 10:26

      No fakt. Nie jest to ta klasa, co pełne entuzjazmu porażki Łorijors…

      Lubię to: 7
      • gsausage

        19 marca 2018 o 10:29

        I po co jak zwykle wciskać do tematu Warriors, skoro nikt o nich nic nie wspominał. Nawet hejterzy ciągle o nich myślą.

        Lubię to: 6
        • Wolver

          19 marca 2018 o 10:44

          Hejter? Mocne słowa w ten piękny mroźny poranek. Frustracja spowodowana brakiem gwizdka na DeRozanie? ;)

          Lubię to: 6
          • gsausage

            19 marca 2018 o 12:13

            A kto normalny wtrąca nieszczęsnych Warriors wszędzie tam gdzie ich nie ma?
            Gwizdek na DeRozanie mam w dupie. Nie interesuje mnie ani on, ani Raptors.
            Po prostu czasami można sobie podyskutować w normalny sposób. A brak gwizdka na DeRozanie to i tak pewnie wina Warriors.

            Lubię to: 4
          • Angel of Goodness

            19 marca 2018 o 13:17

            @gsausage

            Nie, to akurat wina Kevina Love.

            #KeepCalmAndH8GSW
            :)

            Lubię to: 7
          • Wolver

            19 marca 2018 o 13:29

            Ech kolega nie złapał kontekstu, to naświetlę. Zwycięstwa Rockets są określane na 6G jako „bez entuzjazmu” i „krok wolniejsze”. Może i Paul i Harden nie są w pełni sił i nie robią tyle przekonujących blowoutów, ale nadal dopisują kolejne W – w ostatnich 23 meczach przegrali tylko raz i to o włos, na wyjeździe w Toronto. Jedynym ich zagrożeniem do przewagi parkietu są Warriors, obecnie bez Duranta, Klaya i Curryego, których kontuzje, na pierwszy rzut oka, wyglądają gorzej niż być może „zmęczone kolano” Hardena i od których dzięki nim odskoczyli. Na razie Harden i Paul powinni trochę odpocząć, a u ich rywali trzech głównych gości wypadło z gry z powodu kostki, żebra, złamania kciuka. Stąd żarcik tematyczny, bo ktokolwiek będzie śmiał się się ostatni, to ma chwilę obecną „powolne ciepiące na brak entuzjazmu” Rakiety wciąż są w lepszej sytuacji. Poza tym nie pamiętam nawet, kiedy ostatnio napisałem słowo o GSW, więc nie wiem dlaczego jestem kimś nienormalnym, kto wtrąca ich wszędzie gdzie ich nie ma…
            A gwizdek z dupy lepiej wyjmij, to nie jest raczej miejsce dla niego :)

            Lubię to: 2
      • corso

        19 marca 2018 o 11:25

        teksaskie chłopaki nie mają luzu.. ruszają się jak wóz z węglem :-)

        Lubię to: 12
        • Ssudio

          19 marca 2018 o 18:43

          A dlaczego mieszasz do tego Spurs hejterze!

          Lubię to: 3
          • corso

            19 marca 2018 o 22:25

            mocne słowa w ten piękny mroźny wieczór.. :-D

            Lubię to: 3
  5. Pitras

    19 marca 2018 o 11:56

    Corey Brewer nie przegrał meczu od 6 marca.

    Thunder są 6-0 gdy grają Westbrookiem, Adamsem, Georgem, Melo i Brewerem.

    Lubię to: 14
  6. yerzol

    19 marca 2018 o 12:07

    Mike D’Antoni i Chris Paul są niepokonani w finałach NBA.
    Od kiedy?
    Od zawsze!

    Lubię to: 25
  7. j.werocy@gmail.com

    19 marca 2018 o 14:58

    Nie dziwię się frustracji DeRozana, będąc na boisku miał minus 21 pkt w +/-

    Lubię to: 2

Skomentuj