Dniówka: Co dalej z Hawks? Nuggets walczą o swój sezon podczas trasy wyjazdowej


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 19 marca 2018
fot. Javier Rojas / Newspix.pl

fot. Javier Rojas / Newspix.pl

23 dni meczowe pozostały do końca fazy zasadniczej.

W zeszłym tygodniu przez kontuzje rozstrzygnęły się losy pierwszych pozycji w obu konferencjach, które już niemal na pewno pozostaną w rękach Houston Rockets i Toronto Raptors. Poza tym nadal jest jeszcze mnóstwo niewiadomych przed playoffami. Na Wschodzie Cleveland Cavaliers odzyskali trzecie miejsce, ale mają minimalną przewagę nad trzema kolejnymi drużynami. Na Zachodzie najgorętsi obecnie w lidze Portland Trail Blazers mogą być już pewni awansu i są też coraz bliżsi zapewniania sobie przewagi własnego parkietu, ale za ich plecami toczy się niezwykle wyrównany wyścig o playoffy.

Dzisiaj osiem meczów, w tym ostatnie starcie w fazie zasadniczej LeBrona Jamesa z Giannisem Antetokounmpo, bardzo ważna wizyta Denver Nuggets w Miami, a także starcie osłabionych Golden State Warriors z San Antonio Spurs. Zaczniemy jednak od przyjrzenia się kolejnej drużynie z samego dołu tabeli, gdzie również toczy się zacięta walka o jak najlepsze pozycje w loterii draftu.


Atlanta Hawks była w playoffach w 10 poprzednich sezonach, teraz ta seria dobiegnie końca, ale to wcale nie oznacza rozczarowującego czy nieudanego sezonu. Wręcz przeciwnie, w Atlancie wszystko poszło zgodnie z planem. Przystępowali do rozgrywek celując w zdobycie jak najlepszej pozycji w drafcie i od samego początku (przegrali osiem z pierwszych dziewięciu meczów) pozostają jedną z najgorszych drużyn w całej NBA, a obecnie znajdują się na samym dnie Wschodu.

To pierwszy rok dogłębnej przebudowy zespołu w wykonaniu nowego generalnego managera Travisa Schlenka. W zeszłe wakacje pozbył się Dwighta Howarda, nie próbował zatrzymywać Paula Millsapa, a zamiast tego podpisywał krótkie kontrakty, które mogłyby przydać się do handlowania (Ersan Ilyasova, Dewayne Dedmon) i przejął niechcianą umowę Jamala Crawforda w zamian za pick w drafcie. Postarał się, żeby jego drużyna była słaba.

Jednak już w trakcie sezonu poza porażkami nie udało się zyskać nic dodatkowego, co pomogłoby w dalszej przebudowie. Przed trade deadline nikt nie chciał przejąć od nich Marco Belinellego i Ersana Ilyasovy, bo wszyscy wiedzieli, że będą oni dostępni po buyoutach, a do tego nie udało się znaleźć żadnego innego większego transferu, mimo że według doniesień, GM był gotowy oddać niemal każdego ze swojego składu za wyjątkiem kliku najmłodszych zawodników.

Teraz pozostaje pytanie, jaki będzie kolejny krok Schlenka? Biorąc pod uwagę, że zdecydował się na przebudowę przez draft, co jest długim procesem, powinniśmy oczekiwać, że nic wielkiego się nie zmieni i następny sezon będzie kolejnym rokiem tankowania/ pracy nad rozwojem młodzieży. Trzeba jednak pamiętać, że w 2019 roku wchodzi w życie reforma loterii, a to nieco komplikuje tę strategię. Oczywiście nadal przegrywanie będzie się opłacało w kontekście walki o draft, ale miejsce na samym dnie ligi nie będzie już oznaczało niemal pewnego miejsca w ścisłej czołówce naboru (obecnie najgorsza drużyna ma 25% szans na #1 i na pewno będzie wybierała w top-4, po zmianach szanse na jedynkę spadną do 14%, a będzie 47.9% szans na piąte miejsce). Wzrośnie ryzyko, że sezon przegrywania skończy się wyborem gdzieś w połowie pierwszej dziesiątki. Na przykładzie Hawks przekonamy się jak bardzo i czy w ogóle te zmiany w loterii zniechęcą do tankowania. Czy w tej sytuacji zrewidują swoje plany, już w tym offseason szukając wzmocnień?

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

Komentarze

  1. mka13

    19 marca 2018 o 18:28

    ” Biorąc pod uwagę, że zdecydował się na przebudowę przez draft, co jest długim procesem”

    Nie generalizujmy.Przykłady Celtics, Blazers czy Thunder pokazują, że można się błyskawicznie odbudować dokonując odpowiednich, zaplanowanych wyborów i wymian. Nie róbmy z bękartów hinkiego jakiegoś modelu do którego się trzeba odwoływać. Jestem przekonany, że Hawks, Bulls i Mavs odbudują się już na sezon 2019/2020.

    Lubię to: 2
    • grasshooper

      19 marca 2018 o 22:35

      Ja bym jednak sytuacji Okc czy Blazers nie porównywał do Atlanty.W tych zespołach nadal mimo przetasowań pozostali czołowi gracze a wzmocnienia w dużej mierze opierały się na transferach.W Atlancie natomiast zostali sami przeciętniacy których ciężko traktować jako fundament nowej drużyny.Ciężko więc oczekiwać aby w zaledwie rok czy dwa udało się skompletować team na top 4 konferencji.Orlando po 6 latach od odejścia Howarda nadal jest na dnie a Lakers dopiero zaczynają się podnosić zaliczając najdłuższy w historii organizacji rozbrat z playoffs.Podobne historie są w Phoenix, Charlotte czy Detroit – mimo dobrych miejsc w loterii nadal nie przekuwa się to na sukces drużyny.

      Lubię to: 0
  2. Bubbles

    19 marca 2018 o 18:31

    Dajcie coś z NCAA! Tyle rzeczy sie dzieje w March Madness a tu cisza…

    Lubię to: 3

Skomentuj