Wake-Up: 10 wygrana Jazz, clutch Mitchell. Warriors bawili się z Suns


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 13 lutego 2018
fot. League Pass

fot. League Pass

Sześć meczów rozegrano w poniedziałkową, bardzo spokojną noc w NBA, podczas której Utah Jazz przedłużyli swoją serię do 10 zwycięstw, a Steve Kerr oddał trenowanie zawodnikom.

New Orleans @ Detroit 118:103 (Davis 38 – Griffin 22)
New York @ Philadelphia 92:108 (Beasley 22 – Sarić 24)
LA Clippers @ Brooklyn 114:101 (Williams 20 – Russell 16)
Orlando @ Chicago 101:105 (Hezonja 24 – Markkanen 21)
San Antonio @ Utah 99:101 (Anderson 16 – Mitchell 25)
Phoenix @ Golden State 83:129 (Payton 29 – Curry 22)

* Spurs grali bez LaMarcusa Aldridge’a, ale oni zawsze są niewygodnym rywalem i Jazz (ponownie bez Ricky’ego Rubio) musieli w czwartej kwarcie odrabiać dwucyfrową stratę, żeby utrzymać serię zwycięstw. Udało im się dognić gości na niespełna pięć minut przed końcem, kiedy zrobili run 17-4, a na samym finiszu decydujący rzut należał do Donovana Mitchella, który trafiając pull-up jumpera dał gospodarzom prowadzenie na 38.2 sekund przed końcem.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

Komentarze

  1. Clifford Wednesday

    13 lutego 2018 o 07:24

    Momenty, że Sixers prowadzą 30 punktami, a McConnell rzuca się w trybuny po bezpańską piłkę… Jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałbym, że to może być tak ważny gracz w rotacji zespołu NBA. Wygląda trochę na Dellavedovę Philadelphii.

    Lubię to: 28
  2. PeLe

    13 lutego 2018 o 08:46

    Okafor w pierwszej piątce!!!

    Lubię to: 3
  3. Arek Aaron rzutzdystansu.wordpress.com

    13 lutego 2018 o 09:06

    Elfrid Payton zdobył 29 punktów. Może jednak poczeka z tą wizytą u fryzjera.

    Lubię to: 4
    • bubsatchi

      13 lutego 2018 o 09:27

      Ee tam, opowiadasz…

      Miał 29 a mógł mieć 49 gdyby zdjął baldachim.

      Lubię to: 15
    • krog

      13 lutego 2018 o 09:34

      29 punktów przy wskaźniku +/- minus 22. Niech się lepiej tnie.
      A już w ogóle ciąć się powinien Josh Jackson – wskaźnik +/-43, w 31 minut, przy 8 zdobytych punktach. LOL

      Lubię to: 5
      • DrunX

        13 lutego 2018 o 17:20

        Spokojnie Suns gra o top33 pick draftu ale nie spodziewalem sie ze brak Bookera tak wplynie na nich. Zobaczymy czy sie podniosa jak juz wroci Booker, bo na zwyciestwach to moze nie zalezec ale mlodziaki powinni gryzc parkiet i bic sie w piers po takim meczu. Poki co zastanawia mnie coach Triano. Do konca sezonu bym go zostawil ale czy to dobry czlowiek na nastepne sezony?

        Lubię to: 1
  4. Paweł Pstrokoński

    13 lutego 2018 o 22:42

    RotY jest tylko jeden – imię jego Donovan. Typ w pierwszym roku pykania zawodowego stał się liderem swojej drużyny. Wygląda jakby w tej lidze grał co najmniej 2-3 sezony.

    Kerr lovely :-D Warriors nie grają, oni bawią się koszykówką.

    Lubię to: 0

Skomentuj