Wake-Up: Jazz wygrali w San Antonio. Nuggets pokonali Warriors. Blowout Rockets na Cavs


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 4 lutego 2018
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Dziewięć meczów rozegrano w minioną, bardzo spokojną noc w NBA, podczas której zamiast kolejnego świetnego pojedynku w ramach sobotniego hitu, obejrzeliśmy tylko jak Cleveland Cavaliers po raz kolejny mocno obrywają. Przegrali również Golden State Warriors, którzy odwiedzili Denver. Joel Embiid przegrał swój pierwszy w karierze back-to-back. Tymczasem Detroit Pistons pozostają niepokonani od czasu transferu Blake’a Griffina, a Washington Wizards od momentu gdy stracili Johna Walla. Ale najbardziej gorącą drużyną ligi są obecnie Utah Jazz, którzy w San Antonio przedłużyli swoją serię zwycięstw.

Nie było też żadnych wymian, ale plotki nie ustają – Shabazz Muhammad i Jodie Meeks chcieliby wymiany, JR Smith jest do wzięcia, Thunder są zainteresowani Avery’m Bradley’em, a Celtics podobno byliby skłoni oddać Marcusa Smarta w zamian za wybór w pierwszej rundzie draftu.

Chicago @ LA Clippers 103:113 (LaVine 21 – Gallinari 24)
Miami @ Detroit 107:111 (Dragić 33 – Griffin 25)
Philadelphia @ Indiana 92:100 (Embiid 24 – Oladipo 19)
Washington @ Orlando 115:98 (Porter 20 – Simmons 15)
Houston @ Cleveland 120:88 (Paul 22 – Smith 12)
New Orleans @ Minnesota 107:118 (Davis 38 – Butler 30)
Utah @ San Antonio 120:111 (Rubio 34 – Aldridge 31)
Golden State @ Denver 108:115 (Durant 31 – Barton 25)
Dallas @ Sacramento 106:99 (Barnes 18 – Fox 15)

* Jazz rozkręcili się w ostatnim czasie i nie przestają zaskakiwać. Kilka dni temu na własnym parkiecie rozbili obrońców tytułu, a teraz przyjechali na trudny teren do San Antonio, byli w back-to-back i bez Donovana Mitchella, który się rozchorował. Mimo to udało im się wygrać, już po raz piąty z rzędu.

Ricky Rubio rozstrzelał się na season-high 34 punkty (11/14 z gry, 3/4 za trzy) i miał 9 asyst. Bardzo ważną rolę odegrał również debiutant Royce O’Neale. Nie tylko zdobył najlepsze w karierze 18 punktów (4/4 za trzy), ale też miał kluczowy przechwyt i wsad na finiszu, gdy Spurs zbliżyli się na trzy punkty.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

23

Komentarze

  1. Lucek71

    4 lutego 2018 o 08:49

    Cleveland KAWAŁliers, bo to już nieśmieszny żart, co oni grają.

    Chris Profesor Paul, wiadomo, byle dotrwał w zdrowiu.

    Lubię to: 30
  2. piotr.sietkiewicz@gmail.com

    4 lutego 2018 o 08:57

    Ricky Samson Rubio ! Nie ścinaj włosów ;) dzięki za tekst

    Lubię to: 24
  3. vreen

    4 lutego 2018 o 09:01

    dziki Lance z rana

    Lubię to: 5
  4. @pilkakwadratowa

    4 lutego 2018 o 09:23

    Nie mogło chyba nic lepszego się LeBronowi przydarzyć w RS niż takie problemy jego drużyny. Absolutnie nikt nie piśnie teraz słowa jeśli opuści dysfunkcyjne CLE, a i tak przynajmniej do finałów wschodu tę (oby zdrowa) drużynę dopchnie.

    A przede wszystkim Altman i Lue nie powinni pracować na takich stanowiskach w NBA

    Lubię to: 16
  5. rzepka

    4 lutego 2018 o 10:21

    Czy ja dobrze widze ze w Pistons jest drobna chemia po transferze? Ok, 3:0 pomaga w owej chemii, ale Blake podający do nowych wspolgraczy wydaje sie rownież to wzmacniać.
    Pistons to była moja oryginalna miłość NBA, trzymam kciuki za ten kruchy eksperyment.

    Lubię to: 9
  6. psiepole@poczta.onet.pl

    4 lutego 2018 o 10:38

    *9 asyst oraz 11 punktów i 11 zbiórek w trzy kwarty

    Lubię to: 3
  7. Arek Aaron rzutzdystansu.wordpress.com

    4 lutego 2018 o 16:02

    Dokąd można byłoby wytransferować JR Smitha? Ktoś proponował Oklahomę, ale czy to na pewno dobry kierunek dla niego?

    Lubię to: 0
    • lukostro

      4 lutego 2018 o 18:02

      W obecnej formie i z tym kontraktem nikt przy zdrowych zmysłach go nie weźmie. Żeby coś z niego było, to potrzebował takiego LeBrona w szatni, co go trochę trzymał w ryzach. Ale to też było do czasu, bo jak widać w obecnym sezonie to już za mało. Ja to trochę tłumaczę problemami osobistymi przed sezonem, bo jeśli dobrze pamiętam jemu się chyba urodził bardzo wczesny wcześniak i było sporo obaw, czy wyżyje. Niemniej jednak jako zawodnik w obecnej formie nadaje się jedynie do ligi chińskiej☺

      Lubię to: 5
  8. kacperski

    4 lutego 2018 o 17:15

    Anthony Tolliver biorący na plakat dwóch facetów <3 <3 https://www.youtube.com/watch?v=fhG4k3Gjoso

    Lubię to: 3

Skomentuj