Flesz: Wybieram (z trudem) 14 rezerwowych do Meczu Gwiazd


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 19 stycznia 2018
fot. newspix.pl

fot. newspix.pl

W tej materii nic się nie zmieniło.

Rezerwowi do Meczu Gwiazd wybierani są teoretycznie przez trenerów – w praktyce wielokrotnie przez ich asystentów. Wskazuje się po 7 zawodników z każdej konferencji, z podziałem na 2 zawodników backcourtu, 3 zawodników frontcourtu i dodatkowych dwóch, dowolnych graczy.

Czy zamierzam być zły na to, że Jimmy Butler wsadzony został w głosowaniu w backcourt i dlatego prawdopodobnie jego miejsce w piątce zajął DeMarcus Cousins? Skądże. Wszakże na stronach wikipedii jednego i drugiego nie będzie wyróżnione, czy był starterem do Meczu Gwiazd, czy nie. Boogie’mu tylko upiekło się, bo mógłby nie znaleźć się w gronie rezerwowych na Zachodzie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

18

Komentarze

  1. PG#7

    19 stycznia 2018 o 16:33

    Kiedy palma?

    Lubię to: 5
  2. haini

    19 stycznia 2018 o 17:02

    Swojego przedstawiciela ma 9 z 10 najlepszych teamów na Wschodzie.
    Nie ma go jednak 4 drużyna Wschodu.

    Lubię to: 1
    • Łukasz. . .

      19 stycznia 2018 o 17:16

      No wymienił Maciek Spoelstre,z graczy nikt się nie łapie.

      Lubię to: 4
  3. lechu928

    19 stycznia 2018 o 17:29

    To kto wpływa na wygrane Spurs? Osobiście to bym się nawet cieszył jakby żaden z graczy Spurs nie został wybrany, kilka dni przerwy zawsze w cenie. I nawet się zgodzę, że skoro trzeba kogoś pominąć i nie może to być Boogie, to LMA jest chyba pierwszy w kolejce do odstrzału. Ale z tym wygrywaniem to nie czaje teorii.

    No bo niby kto wygrywa mecze? System jest fajny, kultura gry w kosza jak zawsze elegancka w San Antonio, trener HOF, ale koniec końców wygrywają mecze zawodnicy i w tym sezonie to właśnie Aldirdge robi robotę. Może nie ostatnio, (bo Spurs mają teraz kłopoty z nieustabilizowaną rotacją od kiedy Leonard co chwilą pojawia się i znika) ale zwłaszcza przez 2 pierwsze miesiące rozgrywek, Aldridge brał mecze na siebie, brał rzuty na siebie, brał najlepszych wysokich rywali czy były to szybsze 4 czy większe 5. Tyle zamieszanie w offseason, miała być kaszana, były fochy, miał być trade, a koniec końców jak zawszę w RS są wygrane, wygrane gry które są konsekwentnie grane na i przez Aldridga.

    A o tym, że Manu bardziej zasługiwał na miejsce w pierwszej piątce niż Harden to nawet nie będę zaczynał :)

    Lubię to: 20
    • bubas

      20 stycznia 2018 o 11:00

      Pięknie kolega wypościł temat Spurs w ASG. Się podpisuję.
      I gdyby tak jednak powołano profesora Ginóbili, to byłaby z tego ładna historia.

      Lubię to: 2
  4. Neithan

    19 stycznia 2018 o 18:41

    Ostatnio dzień bez pojechania w artykule Cousinsa to dzień stracony :)

    Lubię to: 15
  5. Spurs Protector

    19 stycznia 2018 o 19:13

    Simmons po prostu musi poprawić rzut bo w tym momencie jest bardzo przewidywalny i wiadomo jak go bronić. Co do jego roli w ataku to z pewnością jest beneficjentem dobrego spacingu sixers (wielu dobrych strzelców) a ponadto Embiid zawsze przyciąga uwagę obrony więc tak…ja też bym się jeszcze wstrzymał z ogłoszeniem Simmonsa gwiazdą tej ligi.

    Lubię to: 1
  6. Paszczak

    19 stycznia 2018 o 20:36

    Ja mimo wszystko zabrałbym miejsce jednemu graczowi Wizards (Wall) i dał je najlepszemu graczowi ostatniego tygodnia na wschodzie (Dragic).
    4 drużyna wschodu (kto wie czy do przerwy na ASG nie trzecia) powinna mieć swojego gracza. Że Dragić to nie All Star ? A czy all starami byli Horford, Millsap, Teague i Korver dwa lata temu ? Wynik drużyny się liczy.

    LMA napewno znajdzie się w Los Angeles…z tego samego powodu co powyżej.

    Lubię to: 9
  7. j2sat

    20 stycznia 2018 o 13:22

    Tylko Manu!

    Lubię to: 3
  8. Venom

    23 stycznia 2018 o 16:09

    Najsłabszy Flesz od dawna. Czuć było ten tytułowy trud i niemaćkowy brak polotu. Ugh.

    Takie tematy lepsze dla Adama.

    Lubię to: 0

Skomentuj