Dniówka: Przerwa Curry’ego. Oczekiwanie na Leonarda. Frustracja Hilla


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 6 grudnia 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Ostatnio dostaliśmy kolejny dowód na to, że NBA ma się świetnie. Oglądalność naszej ulubionej ligi w stacjach ESPN, TNT i NBA TV wzrosła w sumie aż o 32% w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami i jest najwyższa od pierwszego sezonu LeBrona Jamesa w Miami. Teraz także wakacyjne szaleństwo i transfery z udziałem gwiazd na pewno pomogły przyciągnąć więcej kibiców już od samego startu.

Ale w najbliższym czasie te rantingi mogą zacząć spadać, ponieważ liczba kontuzji sprawia, że mecze tracą na atrakcyjności. Dzisiaj ESPN miało pokazać wielki powrót Stephena Curry’ego do rodzinnego Charlotte, ale obejrzymy go tylko siedzącego na ławce. Natomiast w drugiej części double-headera Minnesota Timberwolves zmierzą się z drużyną, której najlepszym strzelcem w ostatnich meczach jest Austin Rivers.

Do tego – na co już wczoraj Maciek zwracał uwagę we Fleszu – zespoły z największych rynków, po obiecującym początku, zaczynają szybko spadać na dobrze sobie znane pozycje w dole tabeli. New York Knicks dopadły kłopoty zdrowotne, tymczasem Los Angeles Lakers przegrali już 5 razy z rzędu, a Lonzo Ball jest coraz mniej interesujący.

Natomiast rozpędzeni Cleveland Cavaliers, którzy mogliby teraz stać się główną atrakcją, znaleźli się właśnie w trakcie bardzo przyjaznego dla siebie terminarza i kontynuują serię zwycięstw pokonując słabe drużyny (Hawks, Grizzlies, Bulls), przez co też nie ma czym się ekscytować.

Dzisiaj przed nami 11 meczów i główną historią niestety pozostają kontuzje.


(19-6) 3w4 Golden State @ (9-13) Charlotte 2:00

Stephen Curry na szczęście nie uszkodził poważnie kostki, ale doznał mocnego skręcania, a wszyscy dobrze znają jego historię problemów z kostkami z początku kariery, dlatego Warriors tym bardziej muszą zachować szczególną ostrożność. Steph nie będzie się spieszył, czekają go przynajmniej dwa tygodnie odpoczynku i miejmy nadzieję, że zdąży wyleczyć się do świątecznego meczu z Cavaliers.

To będzie pierwsza tak długa przerwa dla Curry’ego w fazie zasadniczej od jego trzeciego roku w lidze, kiedy jeszcze byłby ogromne obawy, że kłopoty z kostkami mogą zepsuć mu karierę. Od tamtego czasu, w pięciu kolejnych sezonach ani razu nie opuścił więcej niż 4 meczów.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

Skomentuj