Wake-Up: Lonzo nadal zawodzi, LeBron nie


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 18 listopada 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

11 spotkań rozegrano w piątek. Nie była to jednak jakaś wstrząsająca, zmieniająca dzieje ludzkości noc – nie grali Warriors i nie grały też najgorętsze w tym tygodniu historie, czyli 76ers i Celtics (76ers grają z Warriors znowu już dziś w nocy, tym razem u siebie). W dodatku Kristaps nie zagrał dobrze.

Mieliśmy za to sporo meczów na Wschodzie, których natłoku się przed sezonem nieco obawiałem. Ale to akurat Wschód wygrał oba mecze z Zachodem ostatniej nocy i to Wschód w tym sezonie jest tą fajniejszą konferencją. Będziemy mówić o tym dziś w Przerwie na Żądanie Extra (ok. południa).

Do meczów:

Pacers – Pistons 107:100 (Oladipo 21/15 – Bradley 16)
Wizards – Heat 88:91 (Beal 26 – Whiteside 22/16)
Nets – Jazz 118:107 (Dinwiddie 25/8a – Neto 22)
Cavaliers – Clippers 118:113 OT (LeBron 39/14/6 – Griffin 23)
Raptors – Knicks 107:84 (Lowry 22/8/10 – Hardaway Jr 13)
Bulls – Hornets 123:120 (Holiday 27 – Kemba 47)
Spurs – Thunder 104:101 (Aldridge 26/9 – Carmelo 20)
Mavericks – Timberwolves 87:111 (Barnes 18 – Butler 21)
Kings – Trail Blazers 86:82 (Cauley-Stein 22/10 – Lillard 29)
Nuggets – Pelicans 146:114 (Murray 31 – Davis 17)
Lakers – Suns 113:122 (Kuzma 30 – Booker 33)


„DOC IM SORRY!

BUT I HAD TO TEACH YOUR SON A LESSON!”

„LBJ!

A RELOAD!”

„OH!!!

HE DID NOT!”

1) Kolejne show z udziałem Cavaliers – dobre czy złe: show. Ostatnio mamy więcej tych dobrych, bo to było już 4. zwycięstwo z rzędu – po dogrywce, u siebie z przetrzebionymi kontuzjami na obwodzie Clippers:

To zmierza w kierunku MVP sezonu Króla.

2) A propos MVP’s… Russell Westbrook trafił tylko 5 z 22 rzutów i Oklahoma City Thunder przegrali w San Antonio 101:104. Po raz 5 w tym sezonie Thunder przegrali mecz, w którym prowadzili dwucyfrową różnicą punktową (prowadzili 32-15 po 1. kwarcie) i są 1-7 w meczach kończonych różnicą trzech punktów.

Tym razem wina Carmelo:

Gregg Popovich i Steve Kerr pozwalają sobie w tym sezonie na dużo:

„ALL THREE OF YOU: ONE, TWO, THREE, YOU’RE ALL FUCKING BLIND!”

Ale niczym nie różnią się od połowy ludzkości: denerwują ich sędziowie.

3) Mocna przemowa Toma Thibodeau w przerwie  podziałała i po wstydliwie przegranej 43-55 pierwszej połowie w Dallas, Timbos zamienili się w Wilki i pojechali Mavericks 68-32 w drugiej połowie! Po wygranych ze Spurs i z Mavs Minnesota jest 5 meczów powyżej 0.500 po raz pierwszy od – uwaga – 2005 roku.

4) Kemba Walker rzucił 47 punktów, ale Hornets przegrali z Bulls 120:123. Z Bulls…

Hornets przegrali już 6. mecz z rzędu. Kris Dunn rzucił career-high 22 punkty, a Justin Holiday 27. Bulls wrócili w czwartej kwarcie (40-28).

Gdyby Kemba rzucił 49 punktów mecz mógłby skończyć się inaczej:

5) Anthony Davis nie dokończył jeszcze jednego meczu (#FreeCheikhDiallo) – tym razem doznał wstrząśnienia mózgu. Głowa mogła rozboleć go po tym, jak Pelicans zaczęli mecz z Nuggets. Zaczęli go od 8-35.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

42

Komentarze

  1. tnicu@o2.pl

    18 listopada 2017 o 08:29

    Raptors ogólnie są nieźli, wyglądają dużo lepiej, niż można się było spodziewać przed sezonem, jak na tak mimo wszystko chudy roster, to wszystko trybi jak należy (pozytywne zaskoczenie to postawa Poeltla i VanVleeta, po których niczego dobrego się spodziewałem), ponadto mam wrażenie, że Casey trochę poprawił się jako in-game coach i lepiej reaguje na wydarzenia na boisku, znajduje znacznie sensowniejsze matchupy.

    Lubię to: 7
  2. psiepole@poczta.onet.pl

    18 listopada 2017 o 08:39


    To zmierza w kierunku MVP sezonu Króla.

    Yea, Yeaaahhh

    pokocham się, pojem, pogram, popływam, pojem, pobiegam, pójdę do teatru, gwałt,
    pooglądam NBA

    Yeeeeeeeaaaaaaaahhhh

    Król. Król. Król.

    Lubię to: 21
    • Spurs Protector

      18 listopada 2017 o 10:09

      Ale na kim ten gwałt?No i nie polecam biegać z pełnym brzuchem.

      Lubię to: 10
      • Angel of Goodness

        18 listopada 2017 o 10:55

        Samo-gwałt, popularnie nazywany także „pięciu na jednego”

        Lubię to: 43
  3. Iceman

    18 listopada 2017 o 08:50

    Hornets…mieć +9pkt przed startem czwartej kwarty…i przegrać z Bulls…to z kim oni chcą wygrywać? Gorszych od Bulls w tym sezonie już nie ma przecież…miały być Play-offs, a będzie choke…

    Minnesota po oddaniu runu 0:14 w Arizonie pod koniec spotkania, już nigdy nie będzie pewniakiem w starciach wyjazdowych z leszczami w NBA…

    Lubię to: 7
  4. MarJan

    18 listopada 2017 o 08:58

    3/11 dzisiejszej nocy to tragedia, NBA zaskakuje non stop. Jesli ktos gra u buka cos dzisiaj prosze o kontakt I…. Typ bo Ja stracilem zmysly chyba

    Lubię to: 1
  5. corso

    18 listopada 2017 o 09:22

    Nawiązując do South Parku, kibicowanie OKC w tym sezonie, to jak bycie Żydem w Gwiazdkę..

    Lubię to: 20
    • era

      18 listopada 2017 o 10:25

      Obejrzałem połowę i położyłem się spać spokojny, z zamysłem, że takiej przewagi nie przejebią. A to zgrywusy!

      Lubię to: 15
      • corso

        18 listopada 2017 o 10:28

        taaa. boki zrywać!

        Lubię to: 4
        • Venom

          18 listopada 2017 o 18:17

          W ostatniej akcji, kiedy rzucał Carmelo, Donovan prosił o czas. Widać go w prawym górnym rogu. Sędziowie przegapili, a mógł rozrysować zagrywkę.

          Lubię to: 5
          • bubsatchi

            18 listopada 2017 o 23:33

            Good eye! Nie widziałem na zywo.

            Lubię to: 2
  6. Neithan

    18 listopada 2017 o 09:23

    Lakers wiedzieli komu sprzedać miejsce na koszulkach. Nie docenili jednak Lonzo i podobno już szukają pewnego kota, który spełnia 7 życzeń.

    Lubię to: 6
  7. artnigo@gmail.com

    18 listopada 2017 o 09:41

    Jak można było przegrać z Sacramento?? PTB rozczarowują mnie bo na tak nierówno grającym zachodzie powinni być na 3 miejscu w tabeli. Jedynym plusem Lonzo jest to że dzięki niemu mają Kuzme. Kto wie czy to nie talent na miarę KB

    Lubię to: 4
  8. Jacko

    18 listopada 2017 o 10:18

    Lonzo osobiste rzuca gorzej niż Shaq :)))A to już jest coś :-P

    Lubię to: 15
  9. adusiek890@wp.pl

    18 listopada 2017 o 10:45

    Lavar dalej gada tylko na redditcie NBA mody zablokowali możliwość zakładania o nim tematów, cytowania go itp.

    Lubię to: 3
  10. Lucek71

    18 listopada 2017 o 11:15

    Konsole 6 pkt, 6 as, 6 zb… 666…

    Lubię to: 2
    • Lucek71

      18 listopada 2017 o 12:12

      Konsole…. Miało być Lonzo

      Lubię to: 1
      • lfrancik@gmail.com

        18 listopada 2017 o 12:35

        obejrzałem w całości mecz i uważam, że Lonzo jest po prostu w chuj przereklamowany. Rusza się jak drewno, jego rzut to jakiś żart, a wizja gry także przeciętna, coś czuje dużą wtopę w tym wyborze Lakers. Z drugiej strony Suns widziałem chyba pierwszy raz od roku i jestem pod wrażeniem jak rozwinął się Devin Booker ( Booker rocznik 96, Lonzo 97 ). Gość jest urodzonym shooterem i naprawdę rzadko spotkać kogoś kto ma taka łatwość w kreowaniu sobie pozycji do rzutu jak on. Szkoda tylko, że marnuje się w Suns

        Lubię to: 8
        • bubsatchi

          18 listopada 2017 o 13:04

          Zo ma spory potencjał, ale jest jeszcze mocno nieopierzony.
          W tej klasie draftu – na pewno bust, Ale trzeba dać chłopakowi że 3 sezony.

          Lubię to: 5
        • dlewandowskidariusz@gmail.com

          18 listopada 2017 o 13:39

          W sedno trafione!

          Lubię to: 2
  11. bubsatchi

    18 listopada 2017 o 13:04

    Pascal Siakam – mój cichy steal we Fantasy 6G :-)

    Lubię to: 1
  12. Roksa

    18 listopada 2017 o 19:35

    Jak dla mnie Doc Rivers powinien zostać wyrzucony z naciskiem na w******y. Nigdy nie uważałem go za dobrego trenera. Zdobył mistrzostwo z C’s, ale no bez przesady z takimi zawodnikami oraz Tomem Thibodeau to by nawet Alvin Gentry zdobył misia. Trzeba mu podziękować, że odszedł z Bostonu, bo nie chciał przebudowywać drużyny.
    lista sukcesów Doc’a:
    – odejście z Celtics
    – mistrzostwo 2008

    Lubię to: 11
  13. Smoku

    18 listopada 2017 o 19:35

    Fajnie, że w NBA zwrócono większą uwagę na kroki przy rozpoczęciu kozłowania, ale to że nie gwizdnięto nic Melo przy tym posiadaniu to trochę brak konsekwencji.

    Lubię to: 2

Skomentuj