Flesz: Najdziwniejsza środa


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 9 listopada 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Tylko pięć meczów rozegrano w środę, dlatego myślę, że dziś jest piątek. A Kevin Durant za długo siedział na Twitterze, dlatego rozbolało go udo. Durant nie zagrał w kolacji Warriors na Minnesocie 125:101, ale ma zagrać w sobotę z 76ers.

Nie zagrał też w czwartek Kristaps Porzingis (o czym zaraz) i zmęczeni New York Knicks przegrali w Orlando 99:112. Zmęczeni byli też Pacers w porażce 97:114 w Detroit.

Goran Dragić wrócił do Phoenix z paczuszką nieposkromionej energii i 29 punktów, a Heat cały mecz prowadzili różnicą 8-10 punktów w wygranej 126:115. San Whiteside miał 23 punkty i 10 zbiórek. Wreszcie dobrze zagrał też Justise Winslow. Devin Booker rzucił 30 dla Suns, a Mike James 18.

Jayson Tatum kontuzjował kostkę i podda się badaniu rezonansem magnetycznym, ale Lonzo Ball trafia 29% rzutów z gry w swojej młodej karierze i Los Angeles Lakers przegrali w TD Garden 96:107. To już 10 kolejnych zwycięstw dla młodego i rewelacyjnego teamu Bostonu. Cichy MVP Celtics Al Horford niestety znów doznał wstrząśnienia mózgu.

Nie chcę tracić dziś Twojego czasu, bo nie bardzo mam czym, więc będzie szybko. Relatywnie szybko.

Już nie jest szybko…


0) Dziś Przerwa, Pikle nie dziś, tylko jutro (rutynowa kontrola u Sebastiana w firmie) i jutro też Palma.

1) „Bursitis” – to zapalenie kaletki maziowej. „Porzingis” – to nowa supergwiazda NBA. „Elbow” – to łokieć. Nie tylko podkręcona kostka, ale „right elbow bursitis” stało za tym, że Kristaps Porzingis ostatniej nocy w Orlando nie zagrał. I jest to niestety rekurencyjny problem, bo z prawym łokciem Zingis miał kłopoty już szybko na początku zeszłego sezonu. W gruncie rzeczy od grudnia nie był nigdy w 100% sprawny.

„Kiedy uderzyłem się znowu w łokieć, to napuchł. To bardzo czułe miejsce i nie mogę aktualnie wyprostować ręki. Trochę mi to przeszkadza, ale nie tak bardzo…

Ale myślę, że kiedy sezon się skończy, będę musiał coś z tym zrobić. Nie mogę z tym tak grać co sezon”

Jego status nie został określony „day-to-day”, bo Knicks mają wolne aż do soboty. Wciąż są w MSG i kończą serię 8 z 9 kolejnych meczów rozgrywanych u siebie: Kings, Cavaliers, Jazz.

2) Powtarzającą się historią są też niestety wstrząśnienia mózgu Ala Horforda, który z tego powodu nie zagrał przeciwko Lakers. Profesor opuścił przez wstrząśnienie mózgu 9 meczów na początku zeszłego sezonu. Wstrząśnienia mózgu to nie byle co. Zwłaszcza, jeżeli się powtarzają. Powrót Horforda może nie nastąpić szybko.

3) Jayson Tatum opuścił parkiet po pierwszej połowie, a TD Garden w bucie ortopedycznym na prawej stopie, po skręceniu kostki. Rentgen nie wykazał złamań, w czwartek przejdzie badanie rezonansem magnetycznym.

4) „Czy wiesz ze Kings przegrywali 3-18 po 7 minutach? Problem z NBA w pierwszych 10-15 meczach jest w tym sezonie głębszy, widzę, niż wcześniej był: w sezonie trwającym 82 mecze jest kłopot z mobilizacją. Coraz większy. Najlepsze drużyny potrafią przegrać, bo graja na pół gwizdka. Warriors, Cleveland itd Frustrujace to trochę ze taki to sport”

5) „Wystarczy, że wejdziemy do playoffów. Wtedy wszystko wygramy. Naprawdę w to wierze.” Przez to zespoły mogą nigdy nie być tak dobre, jak mogłyby być. Czy jest to efekt krótkich kontraktów?

6) A może jest to sezon serca?

7) Kibice Miami Heat mogą patrzeć z zazdrością na Giannisa i Porzingisa. Jeżeli nawet sezon 2016/17 się powtórzy, to dla fanów zespołu, który Finały NBA zrobił na początku tej dekady 4 razy z rzędu będzie to nic szczególnego: będzie to sezon drugi. Pierwszy sezon mógł chociaż wskrzesić miłość do samego sportu. A drugi?

8) Niestety Andre Drummond nie trafiał rzutów wolnych ostatniej nocy – 0/7 FT (75% do tego meczu). Ale poza techniką rzutu zmieniła się w tym sezonie też jego rola w (8-3) Detroit Pistons i miejsce w jakim na boisku spędza większość swojego czasu, kiedy nie pożera coraz chudszych ludzi pod tablicami (15.1 ZB – nr 1 w NBA). Jest go więcej w okolicach linii rzutów wolnych, mniej tyłem do kosza. Dre jest na 7. miejscu NBA w tzw „Elbow touches” i z całego wysokiego Top-10 w tej kategorii (WCS, RoLo, Rudy, Dr Marc, Gortat, Pau itd) ma najwięcej kozłów na „touch” (0.79), ponieważ lubi zapozorować oddanie piłki. Choć głównie ją oddaje. 6.1 dotknięć piłki na tzw „łokciu” (a myślę, że ta statystyka nie liczy dokładnie wszystkich „touches” np metr od łokcia) to ogromny wzrost, bo z poziomu aż 2.5 w sezonie 2016/17. Za tym idzie też wzrost liczby podań, asyst Drummonda i naturalny wzrost ilości akcji po „koszyczku” w ataku Pistons dla wielu, wielu graczy, którzy takie akcje lubią bardziej: Harris (1.17 PPP), Bradley (24% jego ofensywy), Stanley (0.75 PPP), lub mniej (Reggie 0.43 PPP, 4% ofensywy).

9) To wciąż prowadzi do dużej liczby rzutów z półdystansu, dlatego wszyscy ci mali wychodzący po piłkę do Drummonda, powinni agresywnie patrzeć za zmianą tempa, kozłem, penetracją, wjazdem do końca, odrzutem za trójkę i podaniem do Dre. To koszykówka. Ale myślę, że to jest styl gry, który mimo swoich limitów, ma szansę działać na poziomie ligowej średniej, a Top-10 obrona i aktywność w niej napędzać szybkich graczy Detroit do kontrataku. Żeby zrobić play-offy na Wschodzie powinno to wystarczyć. Czy coś więcej? Zależeć będzie od realizacji tego co napisałem w pierwszym zdaniu tego akapitu.

10) Wciąż pustki w hali w Detroit, która otworzona została w centrum miasta i w której Pistons grają dopiero od startu tego sezonu.

W tym sezonie średnia publiczność na meczu w domu:

30. Atlanta (14,384)
29. Indiana (14,521)
28. Milwaukee (15,114)
27. Brooklyn (15,116)
26. Denver (16,162)
25. Detroit (16,214)

Tylko Hawks (76,8%) sprzedają mniejszy procent miejsc, niż Pistons (77,2%).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

13

Komentarze

  1. rookiessj

    9 listopada 2017 o 09:56

    Fajny Flesz Za dużo o Pistons :D:D:D:D:D nigdy tak nie pisałem stwierdziłem, ze jest to właściwy dzień czwartkowy na mały Troll-ing :D:D

    Lubię to: 4
  2. Siska

    9 listopada 2017 o 10:31

    Nie wiem czy stwierdzenie, że Bursitis jest „rekurencyjnym” problemem KP jest właściwe. Moim zdaniem bardziej „powracający” albo „przewlekły” – jeżeli ciągle się utrzymuje.

    Lubię to: 10
    • Yossarian

      9 listopada 2017 o 10:35

      „chroniczny”

      Lubię to: 5
    • Behemot

      9 listopada 2017 o 10:54

      Maciek od dawna tworzy nowy język, wczesnoporanny polglish. Ja już przywykłem.

      Lubię to: 29
      • Olga

        9 listopada 2017 o 11:05

        Ja siedziałam z minutę i zastanawiałam się, co oznacza rekurencyjny. Dzięki za utwierdzenie mnie w przekonaniu, że to po prostu nasze rodzime, przaśne „chroniczne”:)

        Lubię to: 4
        • stypulkovski

          9 listopada 2017 o 13:32

          Rekurencyjny a chroniczny, nawracający, przewlekły to co innego.

          Chroniczny to coś co się po prostu powtarza. Zaczyna, kończy (bardzo ważne), powtarza.
          Rekurencja wywołuje samą siebie (ciężko mi to odnieść do kontuzji). Coś jak sny w snach w Incepcji albo opakowanie poniższego produktu spożywczego:

          https://img.e-piotripawel.pl/brandbank/486463

          Lubię to: 5
          • Wolver

            9 listopada 2017 o 13:53

            Ciężko Tobie odnieść „rekurencyjny” do kontuzji, bo to zwyczajnie błędne spolszczenie „recurrent”. Z polglishem trzeba uważać – bywa trudniejszy niż się niektórym wydaje ☺

            Lubię to: 9
        • BrandonRoyForPresident

          9 listopada 2017 o 15:28

          Bowiem, żeby zrozumieć rekurencję trzeba najpierw zrozumieć rekurencję. Programistyczny żarcik, nie mogłem się powstrzymać :)

          Lubię to: 9
  3. sian

    9 listopada 2017 o 10:51

    Kim jest Tatuś?

    Lubię to: 2
  4. bubas

    9 listopada 2017 o 11:02

    „agresywnie patrzeć” :-)

    Lubię to: 2
  5. Lanfaust

    9 listopada 2017 o 12:42

    zapalenie kaletki maziowej – miałem to. Z tym, że ja miałem z infekcją bakteryjną. Zaczęło się od ugryzienia jakiegoś owada na wakacjach w Turcji. Potem wdało się zapalenie. Boli jak cholera przy dotyku. Kilka razy miałem ściągany płyn. Przeszło po zastrzykach z antybiotyku. Operacja mnie ominęła, ale z tego co mi mówiono wycina się kaletkę, a powrót po takim zabiegu nie jest długotrwały. „Cywilnie” około miesiąca, ale w warunkach NBA pewnie dużo krócej

    Lubię to: 1
  6. Lanfaust

    9 listopada 2017 o 12:44

    „A Kevin Durant za długo siedział na Twitterze, dlatego rozbolało go udo.”

    Od zbyt długiego siedzenia zazwyczaj boli co innego …

    Lubię to: 0
  7. bubsatchi

    9 listopada 2017 o 13:33

    Maciej w legendarnej formie!

    ‚Totalny’ agree re: Whiteside’a.

    Lubię to: 2

Skomentuj