Dniówka: Transfer Erica Bledsoe. Warriors-Wolves. Lakers w Bostonie


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 8 listopada 2017
fot. AA/ABACA / Newspix.pl

fot. AA/ABACA / Newspix.pl

Obawiałem się, że trzymanie Erica Bledsoe w domu może potrwać nawet do połowy grudnia, czyli momentu, w którym będzie można już handlować zawodnikami podpisanymi w offseason, ale na szczęście Phoenix Suns nie przeciągali tego, czekając nie wiadomo na jaką ofertę i całkiem szybko załatwili sprawę. Nieco ponad dwa tygodnie od słynnego już tweeta, życzenie Bledsoe zostało spełnione. Wyrwał się z Phoenix.

Maciek pisał już we Fleszu, że dla Milwaukee Bucks to dobra wymiana, w której pozyskują zawodnika na dwie strony parkietu pasującego do ich stylu gry. Bledose zapewni im drugą pewną opcję w ataku obok Giannisa Antetokounmpo i wzmocni pozycję rozgrywającego, która jest dużym problemem gdy na ławkę schodzi Malcolm Brogdon (bez niego zdobywają aż 8.5 punktów na sto posiadań mniej). Teraz przez całe spotkanie Jason Kidd będzie miał dobrego zawodnika na jedynce, ale też będzie mógł wystawiać ich obok siebie. Oczywiście Bledsoe nie jest strzelcem, który mógłby rozciągać grę wokół Antka (33.4% za trzy w karierze) i będzie potrzebował piłki w rękach, ale jest dobry w pick-and-rollu i potrafi też kreować kolegów po penetracjach.

Cena jaką Bucks zapłacili nie wydaje się być wysoka i najważniejsze, że nie oddali Brogdona, którego chcieli Suns, ale może im brakować kogoś takiego jak Monroe. Jego zatrudnienie okazało się niewypałem i nie stał się gwiazdą, bo NBA zaczęła wypluwać centrów, ale w zeszłym sezonie odnalazł się jako bardzo wartościowy rezerwowy. I teraz kiedy był kontuzjowany było widać jak brakuje go ławce Bucks. Natomiast po jego oddaniu może brakować im punktów spod kosza (John Henson i Thon Maker to łącznie tylko 9.8 punktów) i zbiórek (wczoraj w Cleveland mieli 8 zbiórek w ataku, tyle samo co sam Kevin Love). Ale jeśli Bledsoe będzie spędzał sporo czasu w rezerwowych ustawieniach, może ławka nie będzie już tak kiepska. Natomiast kiedy wróci do gry Jabari Parker, potencjał Bucks będzie wyglądał bardzo interesująco.

Cena tej wymiany dosłownie może być jednak wyższa w niedalekiej przyszłości, bo Bledsoe ma jeszcze kontrakt na kolejny sezon za $15 milionów i w obecnej sytuacji Bucks mają zapisane już $106 milionów na 2018/19. A do tego trzeba będzie przecież doliczyć nową umowę dla Parkera, który będzie zastrzeżonym wolnym agentem. To oznacza duże koszty i wejście w podatek, bo też trudno będzie im się pozbyć kontraktów Johna Hensona czy Mirzy Teletovića, kiedy właśnie pozbyli się picków, którymi mogliby zapłacić komuś za przejęcie któregoś z nich. Trudno będzie też przełknąć kolejne stretch-provision, gdy w następnym sezonie nadal będą wydawać prawie $4 miliony ‚martwych pieniędzy’ na zwolnionych Larry’ego Sandersa i Spencera Hawesa.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

Komentarze

  1. Wuja Misza

    8 listopada 2017 o 13:43

    Jestem ciekaw jakie usprawnienia zrobi Thibs po meczach… Preseason. Pierwszy mecz wygrała ławka, w drugim jak starterzy Warriors zrobili run, to było po meczu.

    Lubię to: 0
  2. Bartg

    8 listopada 2017 o 14:18

    Ciekawe czy obrona Kyriego to efekt tylko starania się bardziej, czy tymczasowy błąd w matrixie :)

    Lubię to: 0
    • grasshooper

      8 listopada 2017 o 22:21

      Z tego co widziałem w kilku meczach to jednak się stara, nie ginie na zasłonach, biega i kontestuje rzuty.Ogólnie póki co mu zależy.Być może odejście z Cavs było ceną za jego dojrzenie do roli lidera jakim chcieliśmy go widzieć a jakim do tej pory nie był.Żadne tam Mamba mentality.

      Lubię to: 3
  3. Arek Aaron rzutzdystansu.wordpress.com

    8 listopada 2017 o 15:22

    Oby dzisiaj Wilki wygrały.

    Lubię to: 8
  4. Lipton

    8 listopada 2017 o 15:24

    Czy stretch provision można używać do woli?

    Lubię to: 0
    • Grzegorz

      8 listopada 2017 o 18:06

      Dobre pytanie!
      Z tego co wyczytałem nie ma limitów na to ile strech provision zespół może mieć naraz. Chyba nie ma takiej potrzeby, bo zespoły same starają się tego nie nadużywać (takie martwe kilka milionów w salary cap na następne 2 czy 3 lata raczej nikogo nie cieszy)

      Lubię to: 1
  5. DuzyJot

    8 listopada 2017 o 16:10

    Deng za Monroe?

    Lubię to: 3
    • Łukasz. . .

      8 listopada 2017 o 16:57

      Lakers by musieli dodać talent lub pick do Denga.Może Suns mogą zapytać o Rundle’a choć nie wiem jaka jest jego wartość.

      Lubię to: 2
    • piotrkapusta@vp.pl

      8 listopada 2017 o 17:50

      Phoenix musi zwolnić sobie jedno miejsce w składzie więc po co im wymiana denga na monroe?

      Lubię to: 5
      • sirkamlot

        8 listopada 2017 o 18:56

        Żeby zwolnić Denga ;)

        Lubię to: 2
        • Master-Piter

          8 listopada 2017 o 23:26

          Zwolnienie monroe 1 rok 17
          zwolnienie denga 3 lata 50 mln.
          Odpowiedz mi po co ma go brać Phoenix? Żeby więcej zapłacić?

          Lubię to: 1
  6. bubsatchi

    8 listopada 2017 o 19:53

    Dzięki za usprawnienie mobilnej wersji 6G!

    Lubię to: 14
    • Marek Dziuba

      8 listopada 2017 o 20:08

      Cieszę się bardzo, że ktoś to dostrzegł :) Dobre słowo dodaje chęci, by dalej nad nią pracować. Sam wszystkiego uczę się na bieżąco (nie jestem informatykiem) i mam na uwadze jeszcze kilka rzeczy jak np. rozwijalne wyniki spotkań, ale powolutku.

      Lubię to: 37
  7. mka13

    8 listopada 2017 o 22:58

    Ja jeszcze dorzucę 3 grosze do tej wymiany. Highlits z wczorajszego meczu Suns obejrzało na YouTube.com okrągłe 36 tyś widzów podczas gdy skrót dzisiejszego meczu Bucks obejrzało już teraz 1,4 mln ludzi. Zbierajcie sobie dalej picki i produkujcie kolejnych Lenów i Benderów.

    Lubię to: 1
    • Grzesiek Obszański

      8 listopada 2017 o 23:38

      Ciekawe porównanie. Myślisz, że mogło mieć na to wpływ przeciwko komu grali?
      Wg mnie ten wysoki wynik bardziej dowodzi popularności LeBrona i Cavs niż Bucks.

      Lubię to: 8
  8. kozik

    9 listopada 2017 o 05:11

    Dziecka, samochodu i Drummonda nie można chwalić. Dzis poszedł w mocne 0/7 FT.

    Lubię to: 4

Skomentuj