Flesz: Rockets nie przyszli się bawić, Celtics skończyli sezon w 1. kwarcie sezonu


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 18 października 2017
fot. NBA League Pass

fot. NBA League Pass

Pełny wydarzeń, złych i dobrych, ale pełny wydarzeń pierwszy dzień sezonu regularnego przyniósł drugi rok z rzędu porażkę Golden State Warriors w meczu otwarcia. Bez kontuzjowanego Draymonda Greena w czwartej kwarcie Houston Rockets odrobili straty i w wygranej 122:121 patrzyli, jak Kevin Durant oddaje swój zwycięski rzut jeden ułamek sekundy za późno.

Wcześniej w Quicken Loans Arena LeBron James przejął mecz w ostatnich 80 sekundach i patrzył jak Kyrie Irving znad jego ręki pudłuje rzut na dogrywkę w porażce Boston Celtics 99:102 z Cleveland Cavaliers.

Celtics od pierwszej kwarty i prawdopodobnie do końca sezonu grali będą bez Gordona Haywarda, którego kontuzji nie oglądaj, jeśli jej nie widziałeś.


1) Tymczasem w Chicago Nikola Mirotić i Bobby Portis poszli na siebie i pobili się w szatni. Mirotić ma dwie złamane kości twarzy. Bulls zaczynają więc przebudowę od twarzy Mirotica. Zobaczymy jak Miękki Fred poradzi sobie dalej z szatnią.

2) LeBron James – 29 PKT, 16 ZB, 9 AS – przejął mecz kontrą 1-na-1, zaraz zaliczonym deflection/przechwytem i następnie podaniem na trójkę Kevina Love’a. Wszystko wydarzyło się w trzech kolejnych posiadaniach końcówki meczu. Dlatego jest Królem – może robić to po dwóch stronach parkietu na przeróżny sposób. Przyszedł do gry, chciał przyjść do gry i będzie musiał przychodzić do gry w ostatnich minutach, dopóki nie wróci Isaiah Thomas.

3) Gordon Hayward złamał kostkę z przemieszczeniem i przede wszystkim kość piszczelową. Było to szokujące w oglądaniu na żywo. Nagle kamery pokazały o 90 stopni wykrzywioną lewą stopę Haywarda. Rezerwowi Cavaliers, którzy mieli to przed sobą, aż uciekli z końca ławki do tunelu prowadzącego do szatni, Dwyane Wade uklęknął, Jae Crowder obrócił się do widowni, Derrick Rose ledwo zareagował, a Boston Celtics zebrali się w kręgu i dostali od razu speech od jednego z asystentów. To wielkie buty i odpowiedzialność zareagować na to, tak jak zareagował jeden z asystentów Celtics (to był bodajże Jay Larranaga, ale pewien nie jestem).

4) Wobec kontuzji Haywarda w większą rolę będzie musiał wejść – i już w tym meczu wszedł – Jaylen Brown, który od czasu, gdy w I rundzie playoffów wypadł z rotacji, z każdym kolejnym tygodniem od kwietnia, wliczając w to kolejną rundę, finały Wschodu i Ligę Letnią nie przestaje robić postępów. Rzucił 25 PKT, grając długo palec za palec z LeBronem. Dopóki nie spudłował bardzo ważnej, czystej trójki z prawego rogu na 90 sekund przed końcem.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

Komentarze

  1. rookiessj

    18 października 2017 o 08:30

    Dzięki Panie Macieju! Kawa, pieczywo z ziarnami i Flesz. …i gdyby nie GH byłby Idealny początek dnia!:D

    Lubię to: 25
  2. fluber

    18 października 2017 o 08:45

    Taki podeskcytowany obudzilem sie o 2 w nocy… po kontuzji haywarda wszystko ze mnie zeszlo. Ogladanie tego na zywo bylo straszne. Nie wiem czy kiedykolwiek jakakolwiek kontuzja gracza w nba byla dla mnie bardziej przygbebiajaca. Celtics tez wyszli na mecz podekscytowani a potem bardzo dlugo nie mogli sie pozbierac.

    Rockets z capela wygladali fa-ta-lnie. Ten smallball dzisiaj wygladal o wiele lepiej i rozumiem czemu tucker na piatce sprawia ze Maciek ma wzwod. Paul w 1 polowie wygladal zle ale w 2 pomogl podgonic warriors. Kiedy na parkiecie sa harden i paul to rockets chyba nie wiedza co robic.

    Ech te kontuzje… hayward, green, mirotic… niedobrze… no i jeszcze jeden z sedziow meczu rockets-warriors

    Lubię to: 6
  3. Wojt_ASR

    18 października 2017 o 09:45

    Szkoda, że ta cała ceremonia wręczania pierścionków trwała jakieś pół godziny, bo przez to, że dochodziła piąta, to niestety nie dałem rady i po prostu zasnąłem… A kolejne meczycho zdaje się, że też było przednie.

    BTW. może ktoś jeszcze to zauważył: wydaje mi się, że IT w pewnym momencie, gdy kamera pokazywała na niego, wykonał pewien gest w okolicach swojego palca, jakby sugerujący, że w tym roku czeka go pierścień, i że, w Celtics nie miałby na to szans. Możliwe, że sobie dopowiadam, ale tak mi się wydawało. Zdaje mi się, że początek drugiej połowy, bo w pierwszej nikomu nie było do takich gestów.

    Lubię to: 0
  4. Ingiel

    18 października 2017 o 09:56

    Szkoda Haywarda, oby się z tego pozbierał.

    Punkt 28 to tabloid, którego ja za paywallem nie chcę.

    Lubię to: 1
  5. Araggorn

    18 października 2017 o 09:59

    Ciekawe kto zagra w ASG na Wschodzie… lista z końca zeszłego sezonu bardzo się skurczyła.

    Lubię to: 3
  6. bubas

    18 października 2017 o 11:10

    Ad3. Facet wielkie buty to Micah Shrewsberry.

    Lubię to: 0
  7. bon3s

    18 października 2017 o 11:55

    A wczoraj miałem draft w jednej lidze fantasy i wybrałem chyba w 2 rundzie Haywaarda..

    Lubię to: 1
  8. DuzyJot

    18 października 2017 o 12:56

    „Bulls zaczynają więc przebudowę od twarzy Mirotica.”

    Dziekuje, dobranoc.

    Lubię to: 14
  9. grasshooper

    18 października 2017 o 15:32

    No nie wyszedł z twarzą Mirotic w tym pojedynku

    Lubię to: 7
  10. Markos

    18 października 2017 o 16:39

    W tej drużynie Cleveland brakuje spacingu. Za dużo było ustawień z dwoma/trzema graczami bez rzutu. W zeszłym sezonie to była maszyna, która robiła mecze nawet na 20-25 trójek. Dzisiaj nie było przestrzeni.

    Rose jest okropny w oglądaniu. Ja bym lepiej podawał do wychodzących w tempo kolegów.

    Green nie może grać. Pierwsze pięć posiadań Greena: nietrafiony rzut, zdobyte na nim punkty, niezebrana piłka w obronie, nietrafiony rzut, faul w ataku… Dawać Frye’a czy kogokolwiek innego, proszę. Byle miał rzut, bo w obronie i tak jest lipa.

    Lubię to: 2
  11. libidinously

    18 października 2017 o 23:02

    Hayward, Iggy, Green… Myślę, że wczorajszego wieczoru Bronek otworzył najlepszego szampana ze swojej winnej piwniczki za tegoroczne playoffy

    Lubię to: 0

Skomentuj