NBA w polskiej TV: Cavaliers – Celtics, Warriors – Rockets


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 17 października 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Niewiele rzeczy lubię bardziej, niż dobrą zapowiedź meczu, który zaraz będę oglądał. Leżę na kanapie z telefonem w ręku i w oczekiwaniu na mecz kosza, piłki czy futbolu szukam w google’u aperitifu. Szukam tekstu, który w 5 minut, które mam do zjedzenia, opowie mi co się dzieje i o co chodzi. Ten cykl skierowany będzie do tych, którzy oglądają mecze NBA w Canal Plus na żywo lub z odtworzenia.


(0-0) Boston Celtics @ (0-0) Cleveland Cavaliers (godz. 2, Canal+ Sport)

Dzisiejszy mecz otwarcia sezonu jest oczywiście rewanżem za wygrane przez Cavaliers 4-1 ostatnie finały Konferencji Wschodniej. Ma też jako nadrzędną narrację powrót Kyrie’ego Irvinga do Cleveland, po tym jak 25-letni Kyrie zażądał w lipcu wymiany, mając już dosyć tego, że LeBron James mówi o nim „dzieciak”.

Cavaliers przyszykowali wideo z podziękowaniami dla Irvinga za 6 lat gry w Cleveland. Ma zostać ono wyświetlone na jumbotronie w trakcie jednej z przerw w grze. Jak zareaguje publiczność w Quicken Loans Arena? Z tym może już być różnie…

Media w Cleveland zdążyły przybliżyć kibicom wypowiedzi Kyrie’ego na temat różnicy między Cleveland i Bostonem.

„Boston to jedno z takich miast, że gdy jadę przez nie autem to czuję ‚OKEJ, jestem w jednym z tych prawdziwych, tętniących sportem miast”

Terry Pluto z Cleveland.com wymienił ostatnie awanse Cavaliers do finałów NBA czy Indians do finałów MLB i skontrował wypowiedź Kyrie’ego:

„Irving powinien wiedzieć, że to nie tak, że przez 6 poprzednich lat grał na biegunie południowym przed pingwinami”.

Nie tylko sierpniowy transfer Irvinga do Bostonu (za m.in. Jae Crowdera i Isaiah Thomasa, który leczy biodro i wróci do gry najwcześniej w styczniu) w zasadzie torpeduje znaczenie tego meczu jako „rewanżu” między Celtics i Cavaliers. Trudno traktować ten mecz w takich drużynowych kategoriach, bo aż 60% pierwszej piątki Cavaliers stanowić będą dziś nowi gracze: Derrick Rose (przyszedł z Knicks), Dwyane Wade (Bulls) i wspomniany Crowder. W 60% z nowych graczy składać będzie się też piątka Celtics: Irving, Gordon Hayward (Jazz) i Jayson Tatum (wybrany z nr 3 draftu). Lepiej więc nie przereagowywać po wyniku tego meczu, bo obie strony potrzebowały będą dużo czasu, żeby się dotrzeć (albo przereagowywać! Najlepiej panikować! W prywatnych rozmowach zawsze powtarzam ludziom: jeśli w ogóle myślisz o tym czy już panikować – nie czekaj, panikuj!).

Stat meczu: W trzech ostatnich sezonach Cavaliers są 4-23 bez LeBrona Jamesa w składzie. 4-krotny MVP skręcił 9 października kostkę. W zeszłym tygodniu próbował wrócić do gry w meczu przedsezonowym, ale ponownie ją kontuzjował. Jego występ dziś nie jest pewny, choć raczej zagra.

Na co patrzeć? Kyrie Irving i Al Horford bardzo szybko zawiązali w okresie przedsezonowym chemię w grze pick-and-roll. Od pierwszej piątki Cavaliers odsunięty został najlepszy wysoki obrońca Tristan Thompson, więc Celtics najpewniej będą atakować Kevina Love’a, słabego obrońcę, który powinien kryć Horforda. W jaki sposób Cavs odpowiedzą? JR Smith dał w poniedziałek cynk:

„Musimy sprawiać, by Kyrie cały czas miał przed sobą obrońcę. Mamy nadzieję, że zmęczy się kozłowaniem”.

Bardzo możliwe więc, że Love będzie wychodził wysoko do krycia pick-and-rolli i choć Thompsona w piątce zabraknie, to w tym względzie defensywna taktyka Cavs się nie zmieni. Możliwe też, że Cavaliers próbowali będą zmiany krycia w tych sytuacjach. Na pewno dużo zobaczymy tego z drugiej strony boiska, w obronie Celtics, która ma w piątce aż 4 graczy w przedziale wzrostowym 203-208 cm.


(0-0) Houston Rockets @ (0-0) Golden State Warriors (godz. 4:30, Canal+ Sport)

Drugi sezon z rzędu największym zagrożeniem dla trudnej do podważenia supremacji Warriors w Konferencji Zachodniej jest to, że Houston Rockets trafią w meczu z nimi 25 rzutów za 3.

Po dodaniu latem Chrisa Paula, szanse, że tak będzie wzrosły.

Stat meczu: W okresie przedsezonowym rzuty za 3 stanowiły aż 59,2% wszystkich prób rzutowych Rockets (!).

Paul i James Harden grali będą ze sobą i to jak będą spisywać się razem będzie stanowiło nadrzędną narrację o powodzeniu sezonu Rockets. Ale kiedy jeden z nich będzie odpoczywał na ławce, drugi na pewno będzie na boisku. Paul opuścił jednak 2 z 3 ostatnich meczów przedsezonowych z powodu bólu lewego ramienia, a w meczu z Grizzlies, w którym zagrał, zderzył się kolanami z jednym z graczy Memphis. Trenował w niedzielę w Houston i w poniedziałek, po tym jak Rockets przylecieli do Oakland, ale nie będzie dziś w 100% sprawny.

W obozie Warriors naciągnął mięśnie pleców w ostatnim tygodniu Andre Iguodala. „Iggy” wziął jednak udział w poniedziałek w pełnym treningu i powinien dziś zagrać.

W poprzednim sezonie Warriors wygrali 3 z 4 meczów przeciwko Rockets, ale ten jeden raz, gdy przegrali – przegrali 1 grudnia u siebie 127:132 w meczu zakończonym dwiema dogrywkami. Warriors trafili wtedy tylko 12 z 44 trójek (Rockets 14 z 44). Draymond Green powiedział jednak w poniedziałek otwarcie „Nie wiem na ile poważnie podchodzą do gry w obronie”.

Na co patrzeć? Pozycja rezerwowego centra odchodzi w NBA do lamusa i może nie być tego widać lepiej, niż właśnie w tym meczu. W Houston zmiennikiem Clinta Capeli jest potężny Nene, ale w okresie przedsezonowym Rockets grali na centrze mierzącym 201 cm niskim skrzydłowym, fizycznie silnym P.J’em Tuckerem. Warriors z kolei grają z ławki jako centrem silnym skrzydłowym Davidem Westem, choć być może z uwagi na rywala, już w pierwszym meczu sezonu w rotacji Warriors zobaczymy rewelacyjnego w preseason – i porównywanego do Draymonda Greena – mierzącego 206 cm debiutanta Jordana Bella.

34

Komentarze

  1. lukostro

    17 października 2017 o 08:13

    Pytanie techniczne: czy strona ostatnio została przeniesiona na inne serwery bądź coś się pozmieniało? Może wzrosło obciążenie związane z liczbą użytkowników? Od pewnego czasu bardzo długo mi się ładuje. Czy ktoś jeszcze zauważył podobny problem? Z innymi stronami nie mam takich problemów.

    Lubię to: 3
  2. Chyzio

    17 października 2017 o 08:16

    Dzięki, to cykl dla mnie.

    Lubię to: 6
  3. kozik

    17 października 2017 o 08:20

    Podbijam. Też zauważyłem ten problem z czasem wczytywania strony. Podobnie jak to, że w wersji mobilnej strona się często „rozjeżdża”.

    Lubię to: 8
  4. Matek

    17 października 2017 o 08:36

    Podbijam, również dłuższy czas wczytywania.

    Pytanie z innej beczki: może przegapiłem, ale czy przed tym oraz zeszłym sezonem nie było ankiety dla użytkowników, która była co roku we wcześniejszych latach?

    Lubię to: 0
    • rdnc

      17 października 2017 o 08:51

      To prawdopodobnie coś nie tak z plikami cookie, wyczyszczenie ich przynajmniej w Chromie pomaga na chwile ?powtarzam na chwile heheh

      Lubię to: 1
    • lukostro

      17 października 2017 o 09:13

      Nie było. 6G wszedł już na taki poziom samorozwoju, że nie potrzebuje wskazówek od czytelników ;)

      Lubię to: 15
  5. antek

    17 października 2017 o 08:39

    Mam podobnie a czasami jak próbuje wyjść z artykułu to strona się zawiesza i muszę ją wyłączył i jeszcze raz na nią wejść. A ten cykl to to dobry pomysł sporo meczow oglądam na c+

    Lubię to: 1
  6. Maciej Kwiatkowski

    17 października 2017 o 10:54

    Przepraszamy za te niewygodne obsuwy i dzięki za cynk. Już to sprawdzamy i się tym zajmujemy.

    Lubię to: 7
  7. PaulGacol

    17 października 2017 o 11:13

    Kurde, zamierzam oglądać mecze na League Passie, chyba nic tu nie znajdę :P

    Lubię to: 1
    • Venom

      17 października 2017 o 11:25

      Ano z Wojtkiem na majku w C+ to jest inny mecz niż ten sam mecz na LP ? rzeczywistość się trochę odkształca.

      Lubię to: 3
      • Bartg

        17 października 2017 o 13:00

        Warto co jakiś czas właczyć C+, jak człowiek posłucha tego komentarza, to nagle komentatorzy Hawks czy Celtis przestają irytować.

        Lubię to: 1
  8. Ostry

    17 października 2017 o 15:36

    Powiedźcie mi, bo jestem poza domem i nie sprawdzałem tego, czy na C+ da się zmienić język komentatora na oryginalny, tak jak da się to zrobić na kanałach Eurosportu? Wyciszenie nie wchodzi w grę chyba, ale zmiana byłaby zbawienna!

    Lubię to: 0
    • Roger

      17 października 2017 o 18:39

      Nie, można tylko na inne wersje językowe Wojtka ??? a tak serio, to zrobili coś takiego kiedyś na piłkarskie Gran Derbi, można było włączyć różne komentarze, ale chyba nie pociąg Eli tego tematu dalej.

      Lubię to: 0
  9. Roger

    18 października 2017 o 02:21

    Gordon out ?

    Lubię to: 0

Skomentuj