Typy na sezon 2017/18: Denver Nuggets


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 10 października 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Sezon 2016/17: 40-42
Trener: Mike Malone (od 2015/16)

Przyszli: Paul Millsap ($95mln/3), Trey Lyles (wymiana z Jazz), Tyler Lydon (draft #24)
Zostali: Mason Plumlee ($41mln/3)
Odeszli: Danilo Gallinari, Mike Miller, Roy Hibbert

PG: Jamal Murray, Emmanuel Mudiay, Jameer Nelson
SG: Gary Harris, Will Barton, Malik Beasley
SF: Wilson Chandler, Juan Hernangomez
PF: Paul Millsap, Kenneth Faried, Trey Lyles, Darrell Arthur, Tyler Lydon
C: Nikola Jokic, Mason Plumlee


Ranking Top100:
#84 Jamal Murray
#82 Gary Harris
#37 Paul Millsap
#28 Nikola Jokić

Ruszył preseason
Kto najbardziej straci na silnej konkurencji w Konferencji Zachodniej?
Pierwszy przegląd zespołów przed sezonem
Ciekawy przypadek kontraktu Jokica
Juancho walczy o miejsce w piątce Denver
Największe dziury w składach: Konferencja Zachodnia


Maciej Kwiatkowski: Mimo niewielkiego regresu w ostatnim sezonie Paul Millsap wciąż jest jednym z 12-15 najlepszych obrońców ligi – jest podkoszowym, który kryć w stanie jest każdą z pięciu pozycji. 30. obronie NBA zeszłego sezonu brakowało właśnie kogoś, kogo można by zestawić z Nikolą Jokicem. Management nie mógł wybrać lepiej. 2. atak tego roku kalendarzowego, którego słońcem jest Jokić, musi zostać otoczony możliwie największą ilością obrońców: Millsap i Gary Harris to krok w dobrym kierunku. Ten zespół ma jednak dwa nierozwiązane problemy: kto jest rozgrywającym? kto jest niskim skrzydłowym? Ale też żaden team w NBA nie grał w ataku tak multipozycyjnie jak Nuggets, więc jak duży jest to faktycznie kłopot, że Jamal Murray to nie jest naturalny PG, a Wilson Chandler to niska czwórka w tej NBA, nie trójka? W sytuacji, w której rozgrywającym jest Jokić, obok niego mogą grać zawodnicy różnego typu – ważne, żeby byli to gracze two-way. W składzie jest głębia, jest dużo młodych, którzy mają szansę stawać się lepsi (Juancho, Beasley, Lyles), a system zachęca do tego, żeby grać razem. 6. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Adam Szczepański: Wszyscy na pamięć znamy te statystyki, że odkąd Nikola Jokić został w zeszłym sezonie starterem, Nuggets mieli najlepszy atak, ale równocześnie najgorszą obronię. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że byli wtedy na plusie i od tamtego momentu zanotowali siódmy najlepszy wynik na Zachodzie (31-27, 29-23 licząc tylko mecze z Jokicem). W dzisiejszej NBA ofensywa przewyższa obronę i to jest bardzo dobra wiadomość dla Nuggets, choć teraz już nie powinni być tak fatalni w defensywie. Wraz z rozwojem ich młodych zawodników ten zespołowy atak nadal będzie śmigał, ale też nieco większe doświadczenie i obecność Paula Millsapa powinny poprawić obronę. Millsap będzie x-faktorem. Wydaje się być idealnym graczem do tej drużyny, żeby pomóc im zrobić krok na przód. Dużą siłą Nuggets jest również głębia składu, choć potrzebują wymiany któregoś z podkoszowych za wingmana. Przydałby się też lepszy rozgrywający, ale to nie będzie kłopotem w ofensywie przechodzącej przez Jokica. A jest szansa, że Emmanuel Mudiay będzie w tym roku bardziej przydatny, bo wygląda na to, że w wakacje pracował nad rzutem. 7. miejsce w Konferencji Zachodniej. 

Piotr Sitarz: Miałbym ich wyżej gdyby posiadali bardzo dobrych wing-manów albo rozgrywającego. Tercet Mudiay-Murray-Harris choć interesujący, to wciąż słabszy od duetu z Portland, a pod względem doświadczenia i kontrolowania gry każdy z nich jest gorszym graczem niż Jeff Teague. Z drugiej strony mamy dwóch bardzo dobrych wysokich, ale znowu gorszych niż dwójka Davis-Cousins z Nowego Orleanu. Gdzie nie spojrzę, to czegoś na tle rywali brakuje. Mike Malone już raz przegrał walkę o playoffy – w poprzednim sezonie. I chociaż jest to zespół lepszy, dzisiaj nie jestem przekonany, że Nuggets unikną powtórki. Różnice nie będą wielkie natomiast z grupy 5-6 zespołów ktoś odpaść musi. 9. miejsce w Konferencji Zachodniej.

31

Komentarze

  1. Marcin Śledziński

    10 października 2017 o 15:39

    Oj Piotrek, tu się z Tobą bardzo nie zgodzę. Nie przekonuje mnie argumentacja, której używasz, bo fakt, Portland ma lepszych obwodowych, a Pelicans lepiej stoją pod koszem, ale to spojrzenie tylko na jedną stronę medalu. Przecież frontcourt Denver zjada ten z Oregonu, a obwód w Nowym Orleanie to olbrzymia zagadka i nie da się ich mieć wyżej niż guardow z Kolorado. Nuggets mają od obu wymienionych drużyn o niebo lepiej zbilansowany skład i chociaż wierze w Pelikany, to nie mam wątpliwości, że Bryłki skończą sezon i przed nimi, i przed Portland. Mam osobiście Denver na siódmym miejscu, za Minnesota i chyba też za Clippers.

    Lubię to: 5
    • Behemot

      10 października 2017 o 15:55

      Hej, ostrożnie z tym balansem, obwód w Nuggets to też zagadka.

      Lubię to: 2
  2. Lucas

    10 października 2017 o 15:47

    Nawet jesli duety Nuggets sa gorsze od Blazers czy Pels to sam zespół jako calosc lepszy. Walka z Sota o 5 miejsce :)

    Lubię to: 5

Skomentuj