Wake-Up: Debiut Ben Simmonsa i Markelle’a Fultza


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 5 października 2017
fot. League Pass

fot. League Pass

Ponad rok musieliśmy czekać na ten moment, ale teraz wreszcie Ben Simmons pojawił się na parkiecie w koszulce Sixers i już w pierwszych minutach przypomniał, dlaczego rok temu został wybrany z jedynką w drafcie. Markelle Fultz miał znacznie mniej udany debiut w preseason, a Joel Embiid jak zwykle jedynie oglądał z ławki występ swoich kolegów.

Memphis @ Philadelphia 89:110
Atlanta @ Clevelans 109:93
Charlotte @ Detroit 108:106
Indiana @ Milwaukee 104:86
Chicago @ Dallas 71:118
Maccabi @ Utah 78:117
Denver @ LA Lakers 122:104
Minnesota @ Golden State 111:97

* Ben Simmons grał jako rozgrywający Sixers i już w pierwszej kwarcie miał 5 asyst. W całym meczu zanotował ich 9, do tego zebrał 7 piłek i zdobył 6 punktów, ale trafił tylko 2/8 z gry.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

33

Komentarze

  1. marcin99994@gazeta.pl

    5 października 2017 o 07:32

    To Dwight umie kozłować…

    Lubię to: 6
  2. PaulGacol

    5 października 2017 o 08:05

    Czy koszykarki Minnesota Lynx reklamują na koszulkach klinikę majonezu?

    Lubię to: 10
    • grasshooper

      5 października 2017 o 12:14

      Podejrzewam, że nazwa może mieć charakter informacyjny – OJ Mayo nadal jara

      Lubię to: 8
  3. mka13

    5 października 2017 o 08:17

    W tym całym zachwycie dla znakomitego występu ( 6 pkt Simmons, 4 pkt Fulc) wschodzących gwiazd waszej ukochanej drużyny można by jeszcze dodać że niedźwiedzie grały bez Mike’a Conleya i Gasola.

    Lubię to: 19
  4. Wojt_ASR

    5 października 2017 o 15:08

    Chyba tak średnio potrafisz czytać ze zrozumieniem, skoro dopatrujesz się gdzieś zachwytów odnośnie gry Fultza.

    A co do Simmonsa, to miał strasznie dominujący początek meczu i zupełnie nie wyglądał jak rookie. Oglądałem teraz dwa mecze Lakers i między nim, a Lonzo jest przepaść.

    Skuteczność bardzo słaba, Sixers ogólnie mieli 35% z gry – Simmons 2/8, Fultz 2/13, ale chyba tylko największy hejter Procesu nie będzie propsował Simmonsa po tym meczu.

    Lubię to: 1
    • The Last Pick

      5 października 2017 o 16:01

      Simmons nie grał rok, ale w NBA był i taki pobyt w lidze dużo robi. Griffin kiedyś o tym mówił. Lonzo dopiero uczy się ligi. Moim zdaniem tacy zawodnicy jak Simmons nie powinni być brani pod uwagę do nagrody ROTY.

      Lubię to: 2
      • Wojt_ASR

        5 października 2017 o 16:38

        Ale jakie to ma znaczenie? Ich pierwszy rok w lidze jako gracz. Generalnie można tę nagrodę zawęzić do graczy, którzy przystąpili do draftu w 1. roku po dostaniu się do college’u, bo też można powiedzieć, że reszta ma tu handicap. Podobnie z graczami, którzy pochodzą z jakichś sportowych rodzin, albo tych, którzy grali w Europie.

        Lubię to: 3
        • Matt

          5 października 2017 o 23:28

          Co kurwa?
          Nie porównuj grania przez 2 lata na uczelni do trenowania u boku trenerów i graczy nba.
          Moim zdaniem taki Simmons nie powinien być brany pod uwagę. Co z tego że nie grał jak przez rok mógł się uczyć NBA

          Lubię to: 0

Skomentuj