Szósty Gracz Top100: #46 Jrue Holiday


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 12 września 2017
fot. newspix.pl

fot. newspix.pl

#49 RICKY RUBIO #48 MARKELLE FULTZ #47 MYLES TURNER

Miejsce w 2016: Poza Top50

Koniec tych łzawych historii. Okres przedsezonowy się zbliża. Pomówmy tylko o koszykówce.

Pelicans prawdopodobnie nie powinni grać w koszykówkę w Nowym Orleanie, tylko w Seattle, a Jrue Holiday nie powinien grać na pozycji rzucającego obrońcy, tylko na pozycji rozgrywającego. Jedna z tych rzeczy zaistnieje już od wyczekiwanych spotkań preseason i sprawi, że drużyna koszykówki Pelicans stanie się najbardziej intrygującą w NBA.

I nie trzeba wymieniać nawet nazwisk dwóch najlepszych graczy, którzy na to knowanie mają wpływ największy. Czwarty, Rajon Rondo został niemalże oficjalnie mianowany nowym rozgrywającym Pelicans – o czym Alvin Gentry kilka dni po podpisaniu z nim kontraktu mówił – więc Holiday zostanie przeniesiony pozycję wyżej, żeby rozpoczynać mecze z Rondo w parze. A wiesz dobrze co dzieje się, kiedy ktoś wyrzuci Rajona Rondo z pierwszej piątki. Kończy się to potem długimi listami na Instagramie, Rick Carlisle traci resztki włosów i tego typu historie.

Sama gra Rondo w pierwszej piątce może też być spowodowana tym, że nawet jeśli obaj z DeMarcusem Cousinsem byli współ-liderami jednej z absolutnie najgorszych drużyn tego millenium (lub: jednej z drużyn schyłku George’a Karla), to byli w tym razem i ponoć się lubią. Co jest szczególnie istotne, bo wrażenie tutaj mam coraz silniejsze, że mało kto lubi ich z osobna. A jeszcze bardziej istotne jest to w kontekście tego, że obaj trafią na rynek wolnych agentów w lipcu 2018 roku.

Wróćmy do Holiday’a.

Jrue mojemu sercu nie wiem do końca dlaczego tak bliski, spędził już 34 procent zeszłego sezonu, grywając jako rzucający obrońca. Ale to nic. W sezonie 2015/16 Holiday jeszcze częściej w teorii grywał jako nr 2, w parach z Tyreke’m Evansem, Mistrzem Norrisem Cole’m, Toney’em Douglasem i podobnie jak w zeszłym sezonie – z Timem Frazierem. „W teorii”, bo w praktyce bywał wtedy swego rodzaju 1/2 – jego współczynnik rzutów nie-asystowanych do tych asystowanych od czterech lat to 75:25 – co prawdopodobnie jest i pozostanie jego pozycją.

1/2. To trochę jak nie mieć pozycji. I problem oczywiście w tym, że z Rondo żaden Sergio Lllull: Rajon może grać tylko na jednej pozycji i – nawet mimo tycich postępów rzutowych – tylko z piłką w rękach, bo obrony, wiadomo, mają go w głębokim poważaniu, kiedy jest bez piłki. Zachowuje się wtedy jak bobas w przepasce na głowie dyrygujący łabędziami nad brzegiem Bałtyku w Kołobrzegu. Ja też tak mógłbym stać i machać, Ty też i my wszyscy bylibyśmy wtedy równie dobrzy jak Rajon.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

40

Komentarze

  1. fluber

    12 września 2017 o 20:11

    Ja wierzę w Holidaya. Mam nadzieję, że to będzie w tym sezonie trochę taki Mike Conley. Przez lata niedoceniany, przez lata w cieniu, a to naprawdę kawał koszykarza.
    Nie zapominajmy, jak ciężko miał Jrue w poprzednim sezonie. Nie zapominajmy, że okres przygotowawczy/początek sezonu miał właściwie w plecy. Teraz z czystym umysłem powinien dobrze wejść w sezon.
    To jest niesamowite, że grając 1/3 minut, jako rzucający obrońca robił ponad 7 asyst na mecz. A teraz będzie grał obok Rondo, musi być dobrze, Pelicans grają o swoje być, albo nie być z Cousinsem.
    Jestem ciekawy, ile drużyn obok Pelicans ma trzech swoich graczy w TOP 50 Waszego rankingu:)

    Lubię to: 5
  2. pwoloszun

    15 września 2017 o 17:37

    Nie bardzo rozumiem, w jaki sposob Rondo ma pomoc Jrue w pnr?

    Wg mnie underrated. Obstawiam, ze Maciek drugi rok pod rzad, w polowie sezonu bedzie zszokowany jak dobry jest Jrue.

    Lubię to: 0

Skomentuj