Najbardziej prze- i niedohajpowane drużyny offseason


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 7 sierpnia 2017
fot. newspix.pl

fot. newspix.pl

Przemierzamy ten dłuuuugi offseason NBA wzdłuż i wszerz. Byliśmy już niemal wszędzie. Kończy się pierwsza dekada sierpnia i zanim napiszemy zapowiedź sezonu, drużyny zostaną przeanalizowane, tak że nie będziemy mieli o czym pisać.

Bawi mnie od lat to, że można spędzić 60 dni na zapowiadaniu Charlotte, Knicks czy innych Rockets i po pierwszym meczu pre-season (I’m talking about pre-season, man… Pre-season… I am not even talking about regular-season, we talking about pre-season…) zmienić 75% tych przewidywań pod wpływem 48 minut ludzi biegających z piłką w jedną i drugą stronę.

Do licha, na liście niżej, jako drużyny przehajpowane, są drużyny, które i mi zdarzyło się w ostatnich sześciu tygodniach przehajpować, ze względu na to, że jest dużo czasu, nie ma meczów i można spokojnie spędzać czas na kołowrotku, biegając to w przód, to w tył, jak ten chomik. Szósty Gracz w offseason generalnie jest chomikiem. Pracujemy 12 miesięcy w roku. Ty rób sobie tam swoje wakacje, my skupimy się na robieniu naszej impersonacji chomika.

DOŚĆ JUŻ TEGO HYPE’U! AAAAA DOSYĆ!

Philadelphia 76ers

Markelle Fultz przewiduje, że Philadelphia 76ers zrobią play-offy, mówiąc to, gdy stał na skręconej przed miesiącem kostce i oczywiście czuje się „dużo lepiej”, ale rehabilitacja wciąż jeszcze trwa.

Joel Embiid przewiduje, że Philadelphia 76ers zrobią play-offy, mówiąc że „Mogę robić WSZYSTKO, ALE NIE MOGĘ GRAĆ 5-NA-5”, co innymi słowy jest jak powiedzieć, że nie mogę grać w koszykówkę (89-ty sierpień z rzędu). O, i jeszcze jedno: Embiid wraca po kolejnej operacji kolana, rzecz jasna.

Timothe Luwawu-Cabarrot opuści EuroBasket 2017 z powodu tendinopatii rzepki (76ers przyszykują Cię do egzaminu z chirurgii jak żaden klub w NBA). Jest to tzw. „Jumper’s Knee”, co brzmi cool, gdyby nie to, że TLC akurat nie potrafi trafić jumpera (to ten pozytywny spin).

Jahlil Okafor jest teraz gdzieś nie wiem gdzie, próbując zapomnieć, że jest prawdopodobnie trzecim albo czwartym centrem w rotacji 76ers, co powinno doskonale wpłynąć na atmosferę w szatni. Robert Covington zagra za to czwarty sezon z rzędu za 1 mln dolarów.

Więc wiesz, …może spokojnie z tym hype’m?

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

48

Komentarze

  1. PiotrDrwalu

    7 sierpnia 2017 o 09:07

    Lubię myśleć, że Pacers będą mieli niesamowicie dobry styczeń, coś w stylu 12-3, i dzięki temu skończą na dobrym, dziewiątym miejscu #DziękiZaWalkę

    Lubię to: 7
  2. Olga

    7 sierpnia 2017 o 09:25

    Dorota Welman made my day:)

    Lubię to: 9
  3. siepu

    7 sierpnia 2017 o 10:55

    Właściwie każda drużyna poza ~top5 na wschodzie jest ‚niedoceniana’ bo ktoś musi zrobić te playoffy…

    Lubię to: 3
  4. haini

    7 sierpnia 2017 o 11:14

    Miami są jedną z niedocenianych drużyn. Na ESPN dali im za letnie wzmocnienia D.
    Niby się pisze, że Heat będą w playoffs, ale nie dlatego, że są lepsi, ale dlatego że Bulls, czy Pacers się osłabili. A oni nie stracili żadnego ważnego zawodnika z rotacji (niby Reed, ale mają go kim zastąpić, bo doszli Adebayo i Olynyk), a do gry wraca też Winslow. Mają sporą głębię składu, bardzo dobrego trenera i na tym słabym Wschodzie mogą mieć naprawdę świetny sezon.

    Lubię to: 6
    • siepu

      7 sierpnia 2017 o 14:08

      Tak, obstawiam że wygrają ~45 gier i zrobią playoffy na 5-6 miejscu. Pytanie brzmi, czy to jest ‚świetny’ sezon.

      Lubię to: 2
      • haini

        8 sierpnia 2017 o 05:52

        Może nawet około 50 wygrają przy pomyślnych wiatrach.
        Wejście do drugiej rundy playoffs i tam powalczenie z Cavs, Celtics lub Wizards. Wtedy uznam sezon za świetny. Jeżeli dojdzie podczas sezonu Wade, kto wie, czy mając lidera w playoffs nie pokuszą się jeszcze o niespodziankę z Celtics lub Wizards.

        Lubię to: 0
    • Mac

      8 sierpnia 2017 o 08:26

      slaba ocena offseason miami chyba bardziej wynika z tego jak sie zalatwili kontraktami na przyszlosc niz na ten sezon

      Lubię to: 0
  5. Grzegorz

    7 sierpnia 2017 o 11:31

    Chciałbym poznać historię tego zdjęcia Fultza. Wygląda na nim tak jakby od godziny powtarzał mamie, że chce iść do domu, a mama na to „no już Markelle’ku, jeszcze tylko jedno zdjęcie no, uśmiechnij się i pokaż mamie jak duży jest Nowy Jork”.

    Hype’u na Spurs nie ma, bo będzie dobrze, ale raczej nie lepiej niż rok temu. Rockets dodali CP3, Thunder dodali George’a, Spurs nie poczynili dużych wzmocnień

    Lubię to: 4
  6. the_pi@o2.pl

    7 sierpnia 2017 o 12:32

    Hill sam jako FA wybrał Kings (raczej nie była to jego jedyna dostępna opcja) i miałby się dopiero na miejscu zorientować co zrobił?
    Dopiero w październiku?

    Lubię to: 1
    • pwoloszun

      7 sierpnia 2017 o 13:23

      Dokladnie! Plus Hill ma 57mln powodow, zeby byc chociaz odrobinke szczesliwym w Kings.

      BTW brawo Spurs – mogli miec Hilla, ale za to maja Pau na 3…

      Lubię to: 5
      • Paszczak

        7 sierpnia 2017 o 17:57

        Nawet Maciek wałkował temat offseason Spurs chyba nie raz…w San Antonio chcieli CP3, ale ten poszedł do Rockets. Teraz skupią się na lecie ’18 lub ’19.
        Czy Hill grający za pieniądze powyżej swojej wartości to byłby dobry ruch ? Mają tam Parkera, Millsa, Murraya, White’a, Forbesa. Pozatym George ma 30 lat i opuścił sporo spotkań w zeszłym sezonie. Tak wiem…Pau ma 37, ale jaką mieli alternatywę pod kosz ? Kto tam jest oprócz LMA, kto może grać +20 mpg ? Gay na czwórce po zerwaniu achillesa w wieku 30 lat ? Davis Bertans ?

        Lubię to: 0
  7. Pitras

    7 sierpnia 2017 o 15:09

    Niedoceniani? Thunder. Gdyby to inna drużyna pozyskała Paula George’a to odbywało by się masowe oddawanie moczu przez nogawki. A tak to cały czas pisanie że Rockets i Spurs są tak baaaaardzo nad nimi, a może jeszcze Jazz albo Wolves więcej spotkań wygrają!

    Lubię to: 20
  8. Grzesiek Obszański

    8 sierpnia 2017 o 13:47

    Świetny wakacyjny artykuł, dzięki Maćku!

    Lubię to: 0

Skomentuj