Szósty Gracz Top100: #92 Jaylen Brown


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 4 sierpnia 2017
fot. newspix.pl

fot. newspix.pl

#95 LOU WILLIAMS #94 REGGIE JACKSON #93 PATRICK BEVERLEY

W ciągu jednego roku Jaylen Brown przeszedł drogę z dzikiego, obiecującego i bardzo dobrego tylko w transition nieopierzonego 19-latka, w mniej dzikiego, obiecującego i coraz lepszego 20-latka, który zrobił rzadko spotykaną rzecz.

Mianowicie ten #3 Draftu 2016 poprawił na wszystkich płaszczyznach skuteczność z jedynego roku w gry koledżu (43/29/65) w lepszą skuteczność, w swoim pierwszym sezonie w NBA (45/34/69).

Drugą rzadko spotykaną rzeczą, która wydarzyła się w jego karierze, jest to co stało się z jego minutami. Za sprawą Michaiła Prochorowa i Billy’ego Kinga, byłego GM’a Nets – autora legendarnego już dziś trade’u, który znacząco zmienił losy dwóch organizacji – minuty Browna zostały skrojone o pół: z 34 na mecz w USC, do 17 na mecz w Celtics. To dlatego, że trafił z nr 3 draftu do drużyny, która już wtedy, w momencie wybierania go, była realnie jedną z 4-5 najlepszych ekip w Konferencji Wschodniej.

Ta sytuacja przypomina nieco tę, gdy w 2011 roku – po wygraniu 61 spotkań w sezonie regularnym – San Antonio Spurs dodali w drafcie Kawhi’a Leonarda. I w kolejnych latach, Leonard powoli, małymi krokami, budował swój status w NBA, zaczynając jako 3-and-D gracz, następnie przeistaczając się w All-Stara, strzelca i dziś jest powszechnie uznawany za minimum Top-5 gracza NBA.

Brown to raczej nie drugi Leonard – Kawhi już w pierwszym sezonie gry w NBA był lepszym strzelcem (38 do 35% za 3) i lepszym obrońcą (2.6 STL+BLK PER-36 do 1.4 STL+BLK PER-36 Browna) – ale ma szansę znaleźć się na podobnym kursie w górę, na krzywej idącej niżej. Pozbycie się Avery’ego Bradley’a otworzyło wakat w piątce Bostonu na pozycji nr 2, a dodanie w drafcie Jaysona Tatuma stworzyło wewnętrzną rywalizację w szatni Celtics, która obu – Tatumowi i Brownowi – może wyjść na dobre.

Brown i jego 7-fooci wingspan predestynują go do stania się w przyszłości bardzo dobrym obrońcą na pozycjach 1-do-4. Pokazał to w finałach Konferencji Wschodniej, broniąc LeBrona Jamesa najlepiej ze wszystkich graczy Celtics. Zobaczymy jak dużą rolę w grze na piłce po pierwszym sezonie – razem tylko 0,9 posiadań na mecz typu isolation+ball-handler – uda mu się wygryźć w drugim sezonie w NBA. Brown to gorący temat, więc podyskutujmy o nim.

Per Game Table
Season G MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
2016-17 78 17.2 2.5 5.4 .454 0.6 1.7 .341 1.1 1.6 .685 0.6 2.2 2.8 0.8 0.4 0.2 0.9 1.8 6.6
Career 78 17.2 2.5 5.4 .454 0.6 1.7 .341 1.1 1.6 .685 0.6 2.2 2.8 0.8 0.4 0.2 0.9 1.8 6.6
88

Komentarze

  1. gsausage

    4 sierpnia 2017 o 19:30

    Nic tylko mu kibicować.
    Szkoda tylko tych osobistych. To nawet znany ze swojego rzutu Smart miał w poprzednim sezonie 81%.

    Lubię to: 6
  2. I love basket

    4 sierpnia 2017 o 22:32

    Rozumem że nie będzie miał aż tylu minut i odpowiedzialności żeby zrobić duży krok ale chyba do top 80 przynajmniej to wejdzie.

    Lubię to: 1
    • Matt

      4 sierpnia 2017 o 23:38

      Wejdzie, on ma spory potencjał tylko musi nabrać jeszcze więcej mięśni bo nadal jest trochę za mały

      Lubię to: 0
  3. bostoński celt

    4 sierpnia 2017 o 23:44

    Jeżeli nabierze pewności siebie to jego limit w nba to co najmniej zdobycze z pierwszego meczu ligi letniej 2017.

    Lubię to: 0

Skomentuj