Jak działają two-way kontrakty


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 3 sierpnia 2017
fot. USA Today

fot. USA Today

Na rynku wolnych agentów od kilkunastu dni prawie nic się nie dzieje, bo też większość drużyn ma już właściwie skompletowane składy, ale to dobry moment, żeby przypomnieć, że od tego offseason każdy zespół może zatrudnić więcej zawodników, ponieważ dodano dwa dodatkowe miejsca przeznaczone na tak zwane two-way kontrakty.

Jest to rozwiązanie wprowadzone przez nową Collective Bargaining Agreement, dające zespołom możliwość podpisania graczy, których chce się rozwijać w G-League (czyli przemianowanej przez sponsora D-League).

Dotychczas drużyny mogły wysyłać swoich zawodników na zaplecze NBA, ale pozostawali oni w regularnym, 15-osobowym składzie i otrzymywali normalną NBA-pensję, zapisaną w swoich kontraktach. Natomiast w przypadku pozostałych graczy, którzy występowali w G-League, nie miało znaczenia, że grają w fili konkretnego zespołu, ponieważ drużyny NBA i tak nie miały do nich żadnych praw. Two-way kontrakty mają to usprawnić, ułatwiając drużynom korzystanie ze swoich afiliacyjnych zespołów w pracy z młodymi zawodnikami.

Zawodnik na two-way kontrakcie to przede wszystkim gracz G-League, który może też spędzić określony czas w NBA. Poza uczestnictwem w obozie przygotowawczym swojej drużyny, w trakcie sezonu regularnego może być w NBA przez maksymalnie 45 dni, w co wlicza się obecność w składzie meczowym, podróże w trasie wyjazdowej i udział w treningach czy workoutach. W playoffach jest niedostępny. W momencie gdy limit 45 dni zostaje osiągnięty, zawodnik do końca sezonu nie może już przebywać w NBA, chyba, że jego kontrakt zostanie zamieniony na normalną umowę, ale to też wiąże się z tym, że musiałby zmieścić się w 15-osobowym składzie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

47

Komentarze

  1. Pikiel

    3 sierpnia 2017 o 13:04

    „standardowe umowy w G-League, które są ograniczone do pensji $26 tysięcy rocznie”

    Serio? Wiecej rocznie zarabia stroz na budowie w USA… W tym przypadku G-League to raczej hobby a nie zawodowa liga.

    Lubię to: 14
    • siepu

      3 sierpnia 2017 o 13:45

      Sezon trwa około pół roku, więc godzinowo wygląda to dużo lepiej. Ale tak, ciężko się utrzymać tylko z grania tam.

      Lubię to: 5
  2. Sosna1982

    3 sierpnia 2017 o 15:31

    A Idaho Stampede to nie jest filia Blazers?

    Lubię to: 0

Skomentuj