Kto może pokonać Golden State Warriors? (…w 2020 roku)


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 1 sierpnia 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

Steve Kerr pali cygara, Stephen Curry wpada ludziom do domów na melanże po trolowaniu Króla wspólnie z Kyrie’m, Draymond Green udziela motywacyjnych speechów drużynom NFL a ludzie śmieją się z Kevin Durant zdobył nagrodę MVP Finałów i swój pierwszy tytuł.

Wszystko jest dobrze w Bay Area. Na horyzoncie jawią się już przenosiny do cudownej hali w San Francisco, zlokalizowanej w przepięknym miejscu w najlepszym regionie do mieszkania na świecie. Młodzi gracze Warriors wyglądają bardzo obiecująco i najbliższa przyszłość powinna uczynić z Warriors Władców Pierścieni. Więc czy jest się o co martwić? Czy skądś nadciągają chmury?

Chmury mogą nie przybyć przez jeszcze dwa kolejne sezony i za dwa lata jedyne „4w5” w NBA, to może być liczba tytułów zdobytych przez Warriors w ciągu pięciu kolejnych sezonów. Ale za dwa lata od teraz w lipcu 2019 roku Klay Thompson będzie niezastrzeżonym wolnym agentem i może pomyśleć o przeprowadzce, a Andre Iguodala będzie miał już 35 lat. Dlatego sezon 2019/20 wydaje mi się pierwszą, naprawdę realną szansą (wciąż mamy LeBrona Jamesa w lidze, więc to nie tak, że do tego czasu żadnych szans nie ma), gdy ktoś będzie mógł spojrzeć Warriors w twarz i powiedzieć „We can beat you four times”.

9. Milwaukee Bucks

Giannis Antetokounmpo jest tak nęcącym talentem, że obecnie bardzo łatwo wskoczyć na bandwagon Milwaukee Bucks. Ale zobacz co stało się w Milwaukee tego lata… Nic się nie stało!

Bucks nie byli nawet blisko posiadania cap-space’u, a kiedy kontrakty Grega Monroe, Johna Hensona i Matthew Dellavedovy zejdą z ich salary, może w nim już być duży kontrakt dla Jabariego Parkera, który już dwukrotnie zerwał więzadło ACL w lewym kolanie. To jest problem.

A największym problemem może okazać się to, co dzieje się od ponad roku w managemencie Bucks. Wygląda na to, że Jason Kidd chce kontrolować boisko i sieć gabinetów menedżerów nad parkietem. To może być za dużo władzy dla jednej osoby.

I mówimy tylko o miejscu na mapie USA opisanym „Milwaukee” – mówimy o dzielnicy Chicago lub Green Bay. To football-country, deszcz, lasy i zwrotki Asha na drugim Grammatiku. Więc przykro mi, ale dopiero 9. miejsce.

8. Oklahoma City Thunder

Jeżeli jakimś cudem Thunder uda się zaskoczyć Warriors i zrobić sześć meczów z finałów konferencji 2018, to może, może, mooooże Paul George i Russell Westbrook zdecydują się zostać razem.

Musisz pamiętać, że Westbrook może być na misji pokonania Warriors porównywalnej tylko z LeBronem. I jeżeli wiesz kim Westbrook jest, Russ może być w innej galaktyce Misji Pokonania Warriors. Ale teraz hejtuję Króla.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

25

Komentarze

  1. gsausage

    1 sierpnia 2017 o 12:06

    Akapit o pickach Bostonu jest świetny.
    I jak to jest z tymi Lakers? Wszyscy chcą tam dodania all starów, ale czy nie jest tak że za 2 lata Randle będzie chciał wysoki kontrakt? Ingram będzie następny w kolejce jeśli dobrze liczę. Czy uda im się to wszystko zmieścić jeśli zaproponują George’owi 30-35 mln za sezon i drugie tyle jeszcze komuś?

    Lubię to: 2
    • Oskar Pilch

      1 sierpnia 2017 o 12:19

      Randle już za rok dostanie $.

      Ale jeśli będą chcieli, to zrobią miejsce na 2 maksymalne kontrakty.

      Lubię to: 0
      • gsausage

        1 sierpnia 2017 o 12:28

        Oczywiście, że zrobią. Ale potem w kolejce do przedłużenia będą Ingram, Ball, Zubac i wszystkich raczej nie zmieszczą. Więc jestem ciekaw jak to rozwiążą.

        Lubię to: 0
        • Oskar Pilch

          1 sierpnia 2017 o 12:41

          Ball ma kontrakt do 2021, Ingram do 2020, a Zubac na razie nie gra na poziomie NBA.

          Możesz sobie trochę poczekać :)

          Lubię to: 2
          • gsausage

            1 sierpnia 2017 o 12:47

            O tym akurat wiem. Zdaje sobie sprawę jak działają kontrakty.
            Piszę to bardziej w kontekście artykułu. Maciek napisał o dodaniu do Ingrama i Balla trzech graczy z maksem oraz nie handlowaniu Randlem i Zubacem. Ich wszystkich nie uda się zatrzymać. A dopóki na czele stawki są Warriors i Lebron większość weteranów za mniejsze pieniądze będzie szła za nimi przez co Lakers będzie ciężko uzupełnić skład kimś wartościowym.

            Lubię to: 1
  2. nbanonstop

    1 sierpnia 2017 o 15:49

    Ja ciągle nie mogę zrozumieć jednego w ogóle nie związanego z tym kto pokona GSW. Stara hala ma 19,5 tyś pojemności. Nowa zaś bedzie miała 18 064. Nie rozumiem kompletnie dlaczego tak :)

    Lubię to: 2
    • Lucek71

      1 sierpnia 2017 o 16:19

      Spróbuję odpowiedzieć…

      1) Jakość > ilość miejsc – ceny poszybują w górę, komfort oglądania wzrośnie
      2) Mają być 4 punkty gastronomiczne, oferujące zróżnicowaną ofertę, zamiast jednego w Oracle Arena, czyli w teorii wycisną jeszcze więcej hajsu z jednego kibica.
      3) Obcięta liczba krzesełek pochodzi z sektorów najtańszych, odrobią sobie na podwyżce biletów ;)

      Na koniec cytat

      „It’s a place where even Allen Iverson would enjoy a practice.”

      Lubię to: 23
  3. Roksa

    1 sierpnia 2017 o 17:17

    to jest top 9 czy wymienienie dziewięciu drużyn?

    Lubię to: 0
  4. WhiteChocolate!

    1 sierpnia 2017 o 21:16

    Naprawdę Broń jest aaaaaaż tak dużo lepszy obecnie od gracza nr 2 ligi (KD / Kawhi)?

    Lubię to: 9
    • lukostro

      2 sierpnia 2017 o 09:57

      Tak, ale tylko w offseason. Później przychodzi sezon i LeBron jest done aż do stycznia. Później zaś przychodzą playoffy i LeBron znów jest w Finałach jako właściciel swojej Konferencji. W PO i Finałach znów jest najlepszy, ale przegrywa. Pozwala mu to jednak na offseason ustawić się w pozycji nr. 1, 2 i 3 w Lidze. Tak to działa :)

      Lubię to: 8
  5. @mopearls_15

    2 sierpnia 2017 o 10:35

    No to ciekawie będzie,jak 1/3 ligi będzie mieć podjazd do Warriors!
    Można zacząć przebierać nóżkami…(w 2019 roku)

    Lubię to: 2
  6. Paszczak

    7 sierpnia 2017 o 18:06

    Trochę nie kupuję tego, że takie małe są szanse, że Westbrook i George zostaną w Thunder.
    Ten pierwszy jest teraz bogiem w Oklahomie, MVP, ma wreszcie swój team na który zresztą zasługiwał (Ty nie Kyrie).
    George z kolei zawsze powtarzał, że dla niego liczy się gra o mistrzostwo, nie widział takiej szansy w Indianie więc odszedł…gdzie mu będzie lepiej ? W Lakers z Ballem zamiast w Thunder z Russem ? Good luck dla tych co widzą miejsce dla Westbrooka w LA obok Balla. PG znalazł się właśnie w teamie na +50 zwycięstw, można rzecz, że są na równi z Rockets i Spurs…gdzie będzie miał większe szanse na Misia ?

    Lubię to: 0

Skomentuj