Otto Porter: Byłem pewien, że zostanę


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 29 lipca 2017
fot. Wojciech Figurski / 058sport.pl

fot. Wojciech Figurski / 058sport.pl

Otto Porter podpisał tego lata kontrakt z Brooklyn Nets wart 106 milionów dolarów płatnych w cztery lata. Washington Wizards skorzystali z prawa do wyrównania tej oferty i chwilowo uczynili 24-latka swoim najlepiej opłacanym graczem. Porter, który grywał w waszyngtońskiej Verizon Center jeszcze w barwach college’u Georgetown, dostał więc ponad 500% podwyżki. Skrzydłowy Wizards był w ubiegłym sezonie trzecią opcją ofensywną zespołu. W Dąbrowie Górniczej, podczas Marcin Gortat Camp 2017, miałem okazję porozmawiać z nim głównie o Free Agency. Zapraszam do lektury.

Bartosz Bielecki: Na ile pewien byłeś pozostania w Waszyngtonie, wchodząc w wolną agenturę?

Otto Porter: Byłem na 100% przekonany, że wrócę do Wizards.

Pierwszego lipca miałeś spotkanie z managementem Wizards, ale nie osiągnęliście porozumienia. Byłeś przekonany, że dostaniesz lepszą ofertę gdzieś indziej? 

Nie byłem pewien. To był dłuższy proces. Koniec końców udało nam się osiągnąć porozumienie.

Dlaczego zdecydowałeś się podpisać kontrakt z Nets?

To nie ja wybrałem Nets. To Nets wybrali mnie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

34

Komentarze

  1. PeLe

    29 lipca 2017 o 08:32

    Będąc dziennikarzem z Polski i mając wyjątkowo okazjonalnie szanse porozmawiać z graczem NBA postawilbym sobie za cel przeprowadzenie na prawde ciekawego wywiadu. Ten niestety do takich nie nalezy.

    Lubię to: 38
    • Grzegorz

      29 lipca 2017 o 11:54

      Pełna zgoda, przy czym wydaje mi się, że sam Porter nie był zainteresowany wywiadem, odpowiadał półzdaniami. Ciężko zrobić dobry wywiad, kiedy rozmówca nie daje się wciągnąć w temat.

      Lubię to: 33
  2. mundo23

    29 lipca 2017 o 08:58

    Jak bym Bravo sport czytał

    Lubię to: 34
  3. Bubu Zwierz

    29 lipca 2017 o 13:21

    Otto na tej fotce wygląda jak LaVar z czasów high school.

    Lubię to: 8
  4. Markos

    29 lipca 2017 o 14:39

    Fakt, że pytania mogły być trochę „mocniejsze”, ale te odpowiedzi Portera wołają o pomstę do nieba, już krócej się nie dało.

    Trzeba było na koniec zapytać go, jak czuje się z tym, że jest tylko dobrym zadaniowcem w tej lidze, a odpowiada na pytania, jakby był wart swojego maksymalnego kontraktu ;)

    Lubię to: 24
  5. Pikiel

    29 lipca 2017 o 16:36

    Trzeba bylo go zabrac na Kebsa i kole, wtedy by byl bardziej gadatliwy…

    Lubię to: 2
  6. rzepka

    29 lipca 2017 o 23:09

    Wszystko trzeba, a gdyby ktorys z Was mial rozmawiac z gosciem to pierwsze pytanie byloby czy mozesz sobie zrobic z nim fote a drugie czy mozesz go otagować na fejsie.
    Otto ewidentnie nie był w nastroju na dogłebne odpowiedzi – przyjechał na camp, do kolegi, wesprzec go w inicjatywie i ostatnie na co mial ochote to gadki z dziennikarzami. No chyba ze bylaby to dziennikarka, to zakladam ze wtedy bardziej by sie starał :)

    Lubię to: 8

Skomentuj