Wake-Up: Blowout na otwarcie Finałów Konferencji LeBrona


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 18 maja 2017
fot. NBA TV

fot. NBA TV

Cleveland Cavaliers pozostają niepokonani, kontynuując swój spacerek po Konferencji Wschodniej. Długa przerwa między rundami nie wybiła ich z rytmu i w pierwszym meczu w Bostonie nie potrzebowali nawet wiele czasu, żeby na nowo się rozkręcić. Dominowali od samego początku, szybko pozbawiając gospodarzy złudzeń, że będą w stanie podjąć z nimi walkę. Na koniec, jedynym sukcesem Boston Celtics było tylko to, że tego potężnego blowout nie widać po wyniku.

Cleveland @ Boston 117:104 (1-0)

Po meczu LeBron James stwierdził, że wracając do gry po 10 dniach wolnego nie czuł się aż tak świetnie, ale wie, że będzie czuł się lepiej w Game 2.

To była tylko rozgrzewka. W tej sytuacji Celtics już mogą zacząć pakować walizki i planować wakacje, bo jeśli w kolejnych spotkaniach James ma czuć się jeszcze lepiej, to trudno sobie nawet wyobrazić jak bardzo ich zniszczy.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

25

Komentarze

  1. I love basket

    18 maja 2017 o 07:13

    Bez szaleństw.LeBron wiadomo,świetni KLove i TT a reszta tak sobie.Chcę zobaczyć u Kyriego ten błysk który miał rok temu.

    Lubię to: 8
    • Markos

      18 maja 2017 o 07:59

      Kyrie jest w tych playoffach meeeh i to jest niepokojące.

      Lubię to: 1
      • I love basket

        18 maja 2017 o 08:12

        Nie tylko,w zasadzie po all star juz coraz mniej go było.Wychodzi to że nigdy nie zagrał pełnego sezonu.

        Lubię to: 0
      • DrinkTeam

        18 maja 2017 o 08:32

        na razie nie ma żadnej potrzeby być więcej niż meeeh

        Lubię to: 0
        • I love basket

          18 maja 2017 o 09:18

          Nie do końca tak jest,może przez dominację Brona Kyrie nie potrafi wejść w rytm bo były sytuacje w 1 rundzie gdzie musiał wyjść z poziomu mehh i nie wychodziło mu to.

          Lubię to: 4
  2. Mernoc

    18 maja 2017 o 07:32

    Napis na bluzie mówi wszystko.
    Damn! Cavs w 4. :/

    Ale dopóki piłka w grze a kosze dwa…

    Lubię to: 3
  3. Chyzio

    18 maja 2017 o 07:39

    kiepskie to było, zakładam że w drugim meczu Boston nawiąże walke, bo inaczej to smutunio,

    na dzień dzisiejszy to emocje dla mnie w tym sezonie skończyły się po meczach świątecznych, potem był już zjazd i oczekiwanie na playoffs, krótkie przebudzenie przy 2:0 Bulls którym kibicowałem, podobała mi się też nie wiem czemu seria Raptors – Bucks, a tak to zawód, człowiek czeka na te playoffy jak na zbawienie, ale rzeczywistość okazuje się taka jaka miała być, konferencja LBJa i konferencja GSW

    Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum,
    wódka w parku wypita albo zachód słońca,
    lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
    i nie stanie się nic – aż do końca

    oczekuje na fajerwerki w finale

    Lubię to: 28
  4. Markos

    18 maja 2017 o 07:58

    Tatuś przyszedł, zgasił światło i wygonił dzieci do łóżek.

    Lubię to: 41
    • Angel of Goodness

      18 maja 2017 o 10:48

      „Izajasz, dlaczego jeszcze nie w łóżku maluchu?
      Siusiu, paciorek i spać!”

      Lubię to: 8
    • Venom

      18 maja 2017 o 12:50

      Otóż to. Takiej dominacji nie widziałem od kiedy w gimnazjum wyszliśmy pograć z kolegami i dołączył do nas dorosły, ziomek jednego kumpla. Mężczyzna i dzieci.

      Lubię to: 1
  5. corso

    18 maja 2017 o 08:24

    Zawsze im zostanie numer jeden w drafcie..GSW i tego nie będą mieli:-)

    Lubię to: 13
  6. bon3s

    18 maja 2017 o 09:07

    Cavs nie przegrają meczu w tych playoffach:P z Warriors też będzie sweep:D

    Lubię to: 25
  7. yerzol

    18 maja 2017 o 09:20

    Jeżeli nie wydarzy się CUD – czytaj zaginiony kanadyjski syn Stokrotki nie połamie LeBrona – to będzie bolesny SŁIP. Nie ma innej możliwości. Muszą Go połamać, zabić, łotewer, inaczej masacziusets może zapomnieć o finale przez najbliższe 3-4 lata ;)

    Lubię to: 4
    • sokolinek

      18 maja 2017 o 10:02

      Daj spokój, Celtics w tym sezonie osiągnęli wszystko co mieli osiągnąć – teraz jedyny cel to nie złapać jakiejś głupiej kontuzji albo zawieszenia. Sweep nie będzie bolesny bo wszyscy byli tego świadomi, bardziej jest podejście w stylu: hej, nie mamy już nic do stracenia, spróbujmy!
      Z kontuzji w drugą stronę nawet nie żartuj proszę, miejmy chociaż ciekawe finały. Wkurwię się jak komuś z Cavs coś się stanie i mówię to jako kibic Celtics.

      Lubię to: 18
  8. Dr Ćma

    18 maja 2017 o 09:21

    Kto jest najlepszym obrońcą w tym drafcie? Celtics powinni go wybrać i rozpocząć proces mutacji, to być może za dwa lata będą mieli jakąkolwiek odpowiedź na LeBrona. :)

    Lubię to: 9
    • bon3s

      18 maja 2017 o 10:07

      Ten Josh Jackson którego Maciek do nich przymierzał w mocku jest niezły (według mnie i tak wezmą Fultza) ale i tak najlepsze co by mogli teraz mieć na Jamesa to George.

      Lubię to: 0
      • bon3s

        18 maja 2017 o 10:41

        Nie jestem ekspertem od salary ale jeśli to finansowo możliwe to Celtics powinni wymienić pick na George (o ile ten będzie chciał z nimi przedłużyć), ściągnąć z rynku Haywarda i wymienić Crowdera (bo PG+Hayward+Brown jako wingmani wystarczą) na mięso pod kosz.

        Lubię to: 0
        • Dr Ćma

          18 maja 2017 o 11:51

          No i co robisz za rok? Dajesz maksa George’owi i Thomasowi, mając już na liście płac maksymalny kontrakt Haywarda i 30 milionów Horforda? Coś tu za dużo tego lukratywnie opłacanego tałatajstwa.

          Lubię to: 4
          • bon3s

            18 maja 2017 o 13:27

            I pomyśleć że Warriors mają 4 all starów z top15 ligi ;) no ale im się udało promocję z klayem i drayem

            Lubię to: 0
          • Nobrainer

            18 maja 2017 o 14:22

            teraz wybranie top talentu za powiedzmy 5-7mln rocznie rozliczane w cyklu 4letnim, jako rookie scall jest zbyt wartosciowe, zeby oddawac pick za Goerge’a ktorego LAL prawdopodobnie beda miec za darmo w przyszlym roku.

            Lubię to: 1
  9. Tommy

    18 maja 2017 o 12:14

    Kolejny sezon regularny przeleciał bez szału… Przyszedł czas Playoff, za chwilę Finały i Bron znowu pokazuje, że jest najlepszym graczem na planecie. To jeszcze nie GOAT (sorry, MJ), ale #2 of all time już nikt chyba nie zaprzeczy.

    MVP nie dostanie – tu stawiałbym kasę na Brożego (to jednak nagroda za regularny i tak będą głosować), ale powtórzę pytanie, które zawsze mi się zapala:

    Gdybyś mógł zacząć budować swoją drużynę od dowolnego gracza, kogo byś wybrał?
    Kolejny rok minął, a ja wciąż bez zastanowienia wiem na kogo bym postawił.

    Lubię to: 14

Skomentuj