Wake-Up: Celtics pod ścianą, 2-0 dla Bulls. Raptors i Clippers wyrównali


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 19 kwietnia 2017
fot. League Pass

fot. League Pass

Chicago Bulls już po raz drugi wygrali w Bostonie i stają się największą niespodzianką tych playoffów. Są dopiero drugą w historii drużyną rozstawioną na ósmym miejscu, której udało się rozpocząć pierwsza rundę od 2-0. Przed nimi zrobili to tylko Los Angeles Lakers w starciu z Phoenix Suns w 1993 roku, kiedy jeszcze grano serię do trzech zwycięstw (ostatecznie wygrała ekipa Charlesa Barkley’a). Boston Celtics znaleźli się pod ścianą.

W pozostałych dwóch meczach, Toronto Raptors i LA Clippers doprowadzili do remisu w serii.

Milwaukee @ Toronto 100:1006 (1-1)
Chicago @ Boston 111:97 (2-0)
Utah @ LA Clippers 91:99 (1-1)

* Bulls rozegrali bardzo dobry mecz, kontrolując wydarzenia na parkiecie i świetnie odpowiadając na każdy zryw gospodarzy. Ponownie wygrali walkę na tablicach, wymuszali błędy rywali (23-8 w punktach po stratach), mogli liczyć na swoje gwiazdy i też wsparcie zadaniowców.

Kluczową postacią był Playoffowy Rajon Rondo, który przypomniał swoje najlepsze lata w Bostonie i rewelacyjnie prowadził grę całego zespołu. Zdobył 11 punktów, wyrównał rekord Bulls zaliczając 14 asyst, tylko jednej zbiórki zabrakło mu do triple-double, a do tego zaliczył jeszcze 5 przechwytów.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

33

Komentarze

  1. Lucek71

    19 kwietnia 2017 o 08:02

    „trójka z rogu Blake’a Griffina” to jedyne co mnie cieszy w LAC ostatnio.

    Lubię to: 7
  2. Dr Ćma

    19 kwietnia 2017 o 08:13

    Ci Celtics to jest żart. Grali niemalże o życie, a byli tak soft, że zNYK będzie miał pożywkę w Palmie na półtora miesiąca w przód.

    Lubię to: 16
  3. pabloboar

    19 kwietnia 2017 o 08:15

    Fred Hoiberg ogrywa Brada Stevensa
    Fred Hoiberg ogrywa Brada Stevensa
    Fred Hoiberg ogrywa Brada Stevensa
    Fred Hoiberg ogrywa Brada Stevensa
    Fred Hoiberg ogrywa Brada Stevensa

    Lubię to: 31
  4. corso

    19 kwietnia 2017 o 08:30

    Celtic Pride! A nie, czekaj, to ta druga Pride.. :-P

    Lubię to: 4
  5. I love basket

    19 kwietnia 2017 o 08:36

    Psssyt Boston w tym sporcie trzeba zbierać piłkę z tablic taka rada…

    Raptors w pięciu

    Rudy wracaj!

    Lubię to: 11
  6. mka13

    19 kwietnia 2017 o 08:56

    Mogli już w tym sezonie walczyć o majstra ale woleli Ballów i innych Fultzów. Z drugiej strony forma Bulls pod koniec sezonu była imponująca więc można było się w sumie spodziewać że to nie będzie spacerek dla Bostonu.

    Lubię to: 1
    • I love basket

      19 kwietnia 2017 o 09:32

      Dostępny był tylko Cousins,nie chcieli go to nie po co drążyć temat.

      Lubię to: 5
      • Oskar Pilch

        19 kwietnia 2017 o 09:53

        Nerlens Noel.

        Lubię to: 1
        • I love basket

          19 kwietnia 2017 o 10:02

          Noel dostanie po sezonie 20 baniek wolę przegrać i myśleć co dalej niż zawalić cap space nim btw to tylko zbierający drewniany center a Celtics ewidentnie brakuje gwiazdy obok Thomasa.

          Lubię to: 6
          • Oskar Pilch

            19 kwietnia 2017 o 10:29

            Jak wolisz przegrać, to faktycznie nie ma co rozmawiać.

            Lubię to: 1
        • I love basket

          19 kwietnia 2017 o 10:46

          Ale co to jest za krótkowzroczne patrzenie ? Noel nie zmieniłby aż tyle żeby iść jakoś strasznie all in,Ainge chce zachować ciągłość organizacji ma w głowie nowe kontrakty dla Thomasa i pewnie Bradleya też,ma dwa wysokie picki Nets plus Zizicia w Europie.Noel nawet w Dallas nie załapał się do piątki przeceniasz go,nie pomógłby na tyle żeby Celtics mogli realnie myśleć o Finale a długofalowo mógłby bardzo zaszkodzić.

          Lubię to: 8
          • Oskar Pilch

            19 kwietnia 2017 o 11:14

            Noel to tylko 1 przykład. Dostępni byli też Ibaka, czy Nurkić.

            Ainge wg mnie przesadził z pasywnością. Taki Horford potrzebuje wsparcia pod koszem, a nie Amira Johnsona i Tylera Zellera.

            Lubię to: 3
      • bostoński celt

        19 kwietnia 2017 o 10:59

        Dostępny był też Nurkic i kilku średnich centrów, na tle, których Lopez nie wyglądałby jak gwiazda

        Lubię to: 1
        • I love basket

          19 kwietnia 2017 o 11:09

          Boston do czego zmierzasz?wszystko do tego się sprowadza,moim zdaniem w sytuacji gdy Ainge nie znalazł supergwiazdy juz teraz w dobrej cenie postanowił że da się wykazać tym ludziom którym ma i nie będzie przejmował niepewnych graczy żeby a nóż awansować do ECF a potem w lato borykać się z problematycznymi kontraktami,Celtics robią wynik ponad stan od 3 sezonów i Ainge chce po prostu znaleźć optymalną wymianę a jak nie to zachować ciągłość i rozwiać Fultza,Browna,Zizicia i innych

          Lubię to: 4
          • I love basket

            19 kwietnia 2017 o 11:14

            Rozumiem że kibice się niecierpliwią ale ci centrzy o których mowa to tylko wypełnienia do dobrego składu a nie ich trzon,to nie jest sytuacja jak w Cavs gdzie masz 33 letniego LeBrona który chce 4 pierścień i oddajesz pick za Korvera Boston nie ma tak dużego upsideu na teraz i trzeba patrzeć długofalowo przez pryzmat posiadanego talentu i salary cap za rok/dwa

            Lubię to: 5
  7. rzepka

    19 kwietnia 2017 o 09:07

    Gobert jest out na długo?

    Lubię to: 0
  8. Luke

    19 kwietnia 2017 o 09:20

    Thomas ma na sobie fizycznego, dużego obrońcę i nagle nie ma kim ani czym robić ataku. Dostajacy 128 milionów za 5 lat Al Horford trafia trzy rzuty z gry i nie ma żadnych posiadan w low post. Jaja, panowie Stevens i Ainge.

    Lubię to: 6
  9. Angel of Goodness

    19 kwietnia 2017 o 09:24

    Ludzie zaczynają powoli rozumieć plan Lebrona z rozstawieniem z drugiego miejsca …

    Lubię to: 42
    • grasshooper

      19 kwietnia 2017 o 22:00

      Niektórzy rozumieli to od początku, zresztą taki Barkley przed startem playoffs też mówił w studiu TNT, że Cavs odpuszczą pierwszy seed bo nie chcą trafić w drugiej rundzie na Wizards ale wszyscy go wyśmiali.A teraz Cavs upieką dwie pieczenie na jednym ogniu – na biegu jałowym wturlają się do Finałów Konferencji jednocześnie oglądając jak najtrudniejsi rywale wybijają się między sobą.

      Lubię to: 0
  10. Biały

    19 kwietnia 2017 o 09:49

    Oglądałem UTA-LAC – goście bardzo starali się przegrać ten mecz. Atak pozycyjny wyglądał jak heblowanie deski własnym tyłkiem. Piasek mieszał się ze żwirem, gdzieniegdzie pojawiało się drewno. Gobert x-factorem serii?

    Czy mnie się zdaje, czy Wade miał pauzować do końca sezonu (czy może chodziło o RS)?

    Lubię to: 2
  11. KayJay

    19 kwietnia 2017 o 13:38

    LeBron to wiedział ;) ECF Cavs – Bulls :D

    Lubię to: 0

Skomentuj