Dniówka: Dopiero drugi mecz, ale już pierwsze must-win dla Raptors, Celtics i Clippers


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 18 kwietnia 2017
fot. League Pass

fot. League Pass

To będzie dopiero czwarty dzień playoffów, ale trzy drużyny szybko znalazły się pod sporą presją, przegrywając mecze na własnym parkiecie i już teraz przed nimi pierwsze must-win. I to jest właśnie ten moment, kiedy czujemy, że zaczyna się prawdziwe playoffowe granie! Tym bardziej, że to właśnie dzisiaj obejrzymy Game 2 we wszystkich trzech parach, które rozpoczęły się od niespodzianki.

Trzy drużyny będą walczyć o to, żeby doprowadzić do remisu i uratować się przed opuszczeniem własnej hali z 0-2.

Milwaukee @ Toronto (1-0) 1:00

Dla Raptors ta sytuacja to oczywiście nic nowego. Oni jak mało kto wiedzą, co znaczy przegrać mecz otwarcia i zdają też sobie sprawę, że jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie na panikę. Mają ogromne doświadczanie w tej kwestii, bo to już ich dziewiąta z rzędu seria, którą rozpoczynają od porażki, a kolejne przegrane Game 1 nie przeszkodziły im rok temu dotrzeć do Finałów Konferencji.

Bardziej niż ta porażka niepokojące jest to, że powtarza się również kiepska dyspozycja ich liderów, a przede wszystkim Kyle’a Lowry’ego. W sobotę trafił tylko 2 z 11 rzutów, pudłując wszystkie 6 prób zza łuku i miał ledwie 4 punkty, co jest jego najniższą zdobyczą w playoffach od 2009 roku, kiedy był rezerwowym Rockets. Do tego zanotował najgorszy w meczu wskaźnik -22.

Rok temu miał 11 punktów z 13 rzutów i 6 strat w pierwszym meczu i potem przez całą serię jego słaba dyspozycja była jednym z głównych tematów. Zakończył ją ze skutecznością 32% z gry, 16% za trzy i w siedmiu spotkaniach tylko raz rzucił więcej niż 20 punktów. Nie udało mu się wyjść z tego dołka w pierwszej rundzie, a wtedy nie miał za sobą żadnych poważniejszych kłopotów zdrowotnych. Teraz natomiast poprzeczka wydaje się być postawiona wyżej, bo nie tylko, że musi walczyć ze swoją głową i dobrze pilnującymi go rywalami, ale nadal pracuje nad odbudowaniem formy po operacji nadgarstka rzucającej ręki. Dopiero niespełna dwa tygodnie temu wrócił do gry po ponad półtora miesięcznej przerwie. Może potrzebować czasu, którego Raptors nie mają. Już teraz potrzebują dużo lepszego Lowry’ego.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

24

Skomentuj