Flesz: Houston Rockets grają w czterech (i są 19-2)


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 10 stycznia 2017
fot. AP Photo

fot. AP Photo

– Ryan, czemu zostałeś na połowie? 

– Spacing, trenerze

Jimmy Butler zdobył ostatniej nocy 1 punkt. To o 6 punktów mniej, niż w sześciu ostatnich sekundach zdobyli Clemson Tigers w sensacyjnym comebacku z Alabamą w futbolowym finale NCAA. W decydującą fazę wkroczyły też rozgrywki NFL i NBA to obecnie więcej treści, niż formy – plotki transferowe ponad mecze. Ale spokojnie, jest kilka interesujących historii, które kiełkują i rozwijają się. Inne już zdążyły się zwinąć, a zaczęły się dopiero niedawno.


Wg dzisiejszych doniesień Adriana Wojnarowskiego (21-16) Atlanta Hawks postanowili zdjąć Paula Millsapa z rynku. Po serii 6 zwycięstw z rzędu – ostatnio pokonaniu Spurs i trzech wygranych na wyjeździe (Orlando, Pelicans, Mavs) – i po powrocie na 4. pozycję w Konferencji Wschodniej, niby wycofali swojego najlepszego gracza z rozmów transferowych. To nie oznacza, że Hawks nie rozmawiają o Millsapie. Ale to znak, że oddanie go nie jest koniecznością. Podpisanie latem wieloletnich kontraktów z Dwightem Howardem i Kentem Bazemore’m nie krzyczało „przebudowa!”, jak i wbrew pozorom nie krzyczało tak oddanie Kyle’a Korvera do Cleveland za wybór w pierwszej rundzie draftu i zestaw zwłok. Nie zdziwmy się, jeśli Mike Dunleavy grał będzie jeszcze minuty dla Atlanty.

W ostatnim tygodnim pisałem o postępach Dennisa Schrodera, a w odwodzie jest jeszcze dwóch utalentowanych wingmanów, których Hawks wybrali w ostatnim drafcie: #12 3-and-D Taurean Prince, którego pozyskali w zamian za Jeffa Teague’a i #31 combo-guard DeAndre Bembry.

Najważniejsze: nawet jeśli Hawks pozbyliby się Millsapa, to już nie zdążyliby zlecieć w tym sezonie poniżej poziomu 35 zwycięstw i w gruncie rzeczy mogliby mieć w przyszłym sezonie zespół właśnie na tym trefnym poziomie 32-37 wygranych. Musieliby dokonać kolejnych ruchów – pozbyć się co najmniej Dwighta, gdyby chcieli tankować. Dodatkowo, Mike Budenholzer to jeden z 10 najlepszych trenerów w NBA i nie umie przegrywać.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

30

Komentarze

  1. rookiessj

    10 stycznia 2017 o 09:30

    chciałbym zobaczyć JW i jego liście :D:D:D jak zawsze super flesz :D

    Lubię to: 5
  2. Marcin Śledziński

    10 stycznia 2017 o 09:52

    Zgodnie z obietnicą daną latem ja się cieszę tymi psimi dniami, właśnie ich nam brakuje potem w sierpniowe wieczory.

    Lubię to: 16
  3. Paszczak

    10 stycznia 2017 o 10:16

    Nie kupuję tych Rockets, tak jak nie kupowałem Suns Nasha.
    Fajnie się ogląda, szybka koszykówka, Harden jest spektakularny i być może faktycznie zgarną te wszystkie nagrody o których pisze Maciek, ale kurde…jeżeli nie bronisz to nie wygrywasz. Rockets dwa lata temu kiedy grali w WCF byli chyba TOP 5 obroną NBA (nie jestem dokładnie pewien, ale napewno nie wypdali poza TOP 10), teraz plasują się na szesnastej pozycji. Warriors, Spurs, zdrowi Clippers…to są teamy, z którymi Ci Rockets nie wygraliby serii.

    Lubię to: 2
    • Ingiel

      10 stycznia 2017 o 11:31

      Hola hola Phx nie dostawali szybkiego dzwona 0:4 w pierwszej rundzie . I hello Clips , grali 3 razy w finałach konferencji

      Lubię to: 9
      • Bartg

        10 stycznia 2017 o 12:29

        Dokładnie Suns grali w finałach zachodu, byli nr1 w konferencji, zabrakło tego najważniejszego, ale ciężko było nie docenić tego co grali. W dobrym zdrowiu, trafiając >35% za 3 są w stanie dojść na luzie do finałów WC z Warriors nawet tylko tym, że rzucą 125 pktów tracąc 120.

        Lubię to: 0
  4. maciejk9

    10 stycznia 2017 o 11:36

    Dzisiaj Pablo Prigioni ogłosił zakończenie swojej kariery (39 lat).
    Grał w niezapomnianym Argentyńskim teamie, który wygrał Mistrzostwo Olimpijskie. Przyszedl do NBA w wieku 35 lat I potrafil jeszcze robic róznice.
    WIELKI SZACUN dla NIEGO.

    Lubię to: 24
    • Marcin Śledziński

      10 stycznia 2017 o 12:14

      Psiepole jeszcze o tym nie napisał, bo jest w trakcie tworzenia wielkiego dzieła na cześć Pablo. Stay tuned.

      Lubię to: 25
    • rekin

      10 stycznia 2017 o 14:07

      potwierdzam

      Lubię to: 0
    • Angel of Goodness

      10 stycznia 2017 o 14:16

      Psieeeeeeee Poooooooole gdzie jesteś ja pierdole

      Lubię to: 9
  5. Lucas

    10 stycznia 2017 o 12:10

    Mnie pozytywnie zaskakuje zdrowie Rockets, bo przed sezonem nie spodziewałem się braku problemów zdrowotnych Gordona i Andersona. Rakiety fajnie się ogląda, więc oby ich strzelcy dalej byli zdrowi. Tej dwójki tak łatwo nie zastąpią jak Capeli.

    Lubię to: 2
  6. maciejk9

    10 stycznia 2017 o 12:27

    Swoja droga wczoraj w Dleague grali Santa Cruz Wariors (filia GSW) z Rio Grande vipers (filia Houston ) wynik 148-155 – nie bylo dogrywki…
    Takie czasy…
    Moda na obrone tez kiedys wroci…

    Lubię to: 7

Skomentuj